Najnowsze wpisy, strona 4


mar 01 2022 #344_1: Co w cechach jakie Bóg nadał "wężowym...

#344_1: Co w cechach jakie Bóg nadał "wężowym kamieniom" implikuje zasadę działania mierników "energii moralnej" (część 1)

 

Motto niniejszego wpisu #344 do blogów totalizmu: "Tzw. 'wężowe kamienie' wyrastające naturalnie w ciałach węży podobnie jak perły wyrastają w ciałach małży, wykazują się tyloma nadprzyrodzonymi cechami o wprost cudownej naturze, że prawdopodobnie albo one same mogą być użyte jako czujniki umożliwiające precyzyjne pomiary gęstości tzw. 'energii moralnej' wypływającej z danej osoby, albo też są one w stanie wskazać zasady działania i wymogi inżynierskiego konstruowania takich czujników gęstości 'energii moralnej' - wskazując w ten sposób naukowe przesłanki 'jak' praktycznie mierzyć poziom energii moralnej już zgromadzonej w tej osobie, a w ten sposób 'jak' obiektywnie ustalać czy osoba ta już znajduje się w stanie 'zapracowanej nirwany' lub 'jak' ilościowo mierzyć odległość aktualnego poziomu energii tej osoby od poziomu wymaganego do zapracowania przez nią na stan nirwany, a tym samym 'jak' ilościowo szacować jej stan moralny, lub wymogi i uchybienia w zaawansowywaniu przez nią procesu zapracowywania na nirwanę." (Ponieważ zaś gęstość energii moralnej przepływającej przez dany obszar ziemi decyduje też o zorientowaniu moralnym i o jakości życia zamieszkujących ten obszar ludzi, po zbudowaniu instrumentów do pomiaru gęstości przepływu tej energii moralnej będzie można również szacować już od tysiącleci eksperymentalnie definiowaną przez tzw. "Feng Shui" i "chi" przydatność tego obszaru do pobudzania wzrostu efektywności działania, zasobności, oraz jakości życia mieszkańców tego obszaru.)

 

 

#J2. Dlaczego zasady działania mierników do pomiaru gęstości przepływu "energii moralnej" a stąd i do ustalania bliskości nadejścia "zapracowanej nirwany", są prawdopodobnie wskazywane przez "wężowe kamienie" z jakich buchają strumienie świetlistych "drobin przeciw-materii" (od 2020 roku zwanych także "Drobinami Boga") - świecenie jakich opisuje Biblia zaś inżyniersko dokumentuje też "fotografia kirlianowska" oraz ilustruje telekinetyczne tzw. "jarzenie pochłaniania"

 

W folklorach tzw. "Dalekiego Wschodu" (tj. Chin, Indii, Malezji, itp.) istnieją przeliczne ludowe opowieści a także historyczny materiał dowodowy o nadprzyrodzonych cechach nadanych przez Boga tzw. "wężowym kamieniom". Te cudowne kamienie w poszczególnych krajach są znane pod najróżniejszymi nazwami. Przykładowo w Malezji mi je opisywano pod nazwą "Cobra Pearl" (tj. "perła kobry" - patrz https://www.youtube.com/results?search_query=Cobra+Pearl ). W Indiach kamień ten jest zwany "Nagamani" - patrz https://www.youtube.com/results?search_query=nagamani . Po angielsku zaś nazywają go "Snake's Pearl" (tj. "perłą węża" - patrz https://www.google.com/search?q=Snake+Pearl ) - ponieważ rosną one w ciałach węży podobnie jak faktyczne "perły" rosną w ciałach małży. Mają one wielkość typowego ziarna fasoli o wydłużonym, zaokrąglonym kształcie pozbawionym jakiejkolwiek ostrej krawędzi. Ja słyszałem twierdzenie iż podobno zawsze są one czarne jak smoła i o jakby mokrej odbijającej światło powierzchni. Jednak w internecie pokazują też jakieś kamienie o innych kolorach z twierdzeniami iż też są one "wężowymi kamieniami". Niestety, w dzisiejszych czasach powszechnej pogoni za "zyskiem", kiedy to dla sporej proporcji ludzi "pieniądze" reprezentują wielbionego przez nich bożka, bardzo trudno się zorientować czy takie pokazywane w internecie "wężowe kamienie" o innych niż czarny kolorach służą próbom sprzedania za dość pokaźne sumy dowolnych kamieni znajdowanych w danej okolicy jakie nadają się do pretendowania iż są to "perły" wydobywane z ciał węży, czy też faktycznie pochodzą one z ciał jakichś węży. Wszakże patrząc jedynie na to co ktoś zdecyduje się dobrowolnie nam ujawnić w dzisiejszych czasach zapominania o 10 Przykazaniach Boga, trudno jest rozeznać, które informacje na ich temat są prawdą, a które np. jedynie formą oszustwa - w tym przypadku np. usiłowaniem wmówienia potencjalnym nabywcom iż zwykłe kamienie o różnych kolorach są jakoby owymi mitycznymi "wężowymi kamieniami" o iście cudownych właściwościach.

 

Na temat cudownych cech tych "wężowych kamieni" w krajach Dalekiego Wschodu krąży całe mnóstwo ludowych opowieści i twierdzeń. Ja wierzę iż wszystkie one powinny być przedmiotem racjonalnych badań i sprawdzania, a NIE jak obecnie - sceptycyzmu, drwin, nieuzasadnionego krytykanctwa, a także coraz nachalniejszych oszustw i prób wyłudzania pieniędzy od naiwnych nabywców. Wszakże staropolskie przysłowie stwierdza, że "w każdym opowiadaniu kryje się ziarno prawdy". Ponadto ja sam prowadząc najróżniejsze badania, które najpierw zainspirowało właśnie usłyszenie jakiejś ludowej opowieści, wiele razy w swym życiu się przekonywałem iż każda z tych opowieści zawierała "ziarno" wprost bezcennej naukowej wiedzy - niestety typowo całymi wiekami ignorowanej przez zawodowych naukowców, którzy wywodząc się grupy ludzi jacy przez całe życie unikają wykonywania jakichkolwiek tzw. "prac fizycznych", stąd zgodnie z tym co wykazałem logicznym łańcuchem przyczynowo-skutkowym w punkrach #G3 i #G5 swej innej strony o nazwie "wroclaw.htm" zaś krótko podsumowałem w punkcie #J1 strony o nazwie "stawczyk.htm" i w punkcie #A5 strony o nazwie "totalizm_pl.htm", niestety NIE zdołali się nauczyć procedury "jak" dla wymaganego przebadania "co", a stąd NIE są w stanie odróżniać prawdy od kłamstwa, faktów od fikcji, dobra od zła, a co za tym idzie NIE są też w stanie nabyć zdolności do znajdowania poprawnych i efektywnie działających rozwiązań dla nurtujących ludzi problemów. Aby dać tutaj kilka przykładów moich własnych odkryć zainspirowanych takimi właśnie ludowymi opowieściami, to najważniejsze z nich obejmują, między innymi: odkrycie krateru Tapanui opisywane na całej stronie o nazwie "tapanui_pl.htm"; odkrycie Drobin Boga opisywane w punktach #K1 i #K2 strony "god_istnieje.htm"; a także opisywane, między innymi, w punkcie #D3 mojej strony o nazwie "god_proof_pl.htm" moje odkrycie iż Drobiny Boga (tj. "drobiny przeciw-materii") posiadają 12 mózgów i 12 poziomów pamięci, które to odkrycie zostało zainspirowane zapisami mitów odizolowanych od reszty świata nowozelandzkich Maorysów o ich przed-chrześcijańskiech wierzeniach w nadrzędnego Boga "Io" (patrz https://www.google.co.nz/search?q=Io+Maori+Superior+God ). To właśnie owo odkrycie 12 mózgów i 12 poziomów pamięci w "drobinach przeciw-marterii" od 2020 roku nazwanych także "Drobinami Boga" stało się później inspiracją i fundamentem dla badań jakie zaowocowały stworzeniem mojej naukowej "Teorii Życia z 2020 roku" szczegółowiej wyjaśnionej na stronie o nazwie "2020zycie.htm" - z kolei z której to teorii wyniknęły badania o wynikach opisanych w niniejszym punkcie #J2. Osobiście chciałbym więc w tym miejscu zwrócić uwagę czytelnika, że bez względu jak naiwne i sprzeczne z tym co uczą nas w szkołach i na uczelniach może wydawać się to co zawierają jakieś ludowe opowieści, ciągle każdy ich fragment powinnien być naukowo badany i sprawdzany, bowiem dobrze ukryte poza ich naiwnością i sprzecznościami mogą się znajdować najcenniejsze "ziarna" przyszłej ludzkiej wiedzy!

 

Najpierw więc przytoczę tutaj krótkie streszczenia najważniejszych z co racjonalniej brzmiących takich ludowych opowieści i twierdzeń o owych "wężowych kamieniach". Z tych, tutaj raportuję tylko te, które albo usłyszałem od osoby jakiej prawdomówność osobiście poznałem i jaka kiedyś posiadała taki wężowy kamień, albo których możliwość zgodności z prawdą potwierdza jakiś rodzaj znanych mi faktów. I tak owe racjonalne i mające potwierdzenia w znanych mi faktach ludowe opowieści stwierdzają, że:

 

(A) Podobnie jak ludzcy królowie podczas oficjalnych okazji zakładają koronę na swe głowy, te węże które są królami danego "wężowiska" czy "żmijowiska" w chwili gromadzenia się swych poddanych mają w pyskach trzymać właśnie taki "wężowy kamień". Stąd każde "wężowisko", czy "żmijowisko", zawiera swego "króla" w samym środku. Trzymany zaś w jego pysku "wężowy kamień" ma powodować zwołanie danego zgromadzenia węży w danym miejscu. Kiedykolwiek więc gdzieś zaistnieje takie zgromadzenie węży popularnie nazywane "wężowiskiem" czy "żmijowiskiem", jeden z owych węży, zawsze umiejscowiony w samym środku kłębowiska węży, będzie trzymał ów kamień w swym pysku.

 

(B) To właśnie ów "wężowy kamień" z pysków "wężowych królów" posiada moc do zwoływania "wężowiska" w wybranym przez króla miejscu. Czyli to jakieś promieniowanie (a być może subtelny zapach) emitowane lub koncentrowane przez ów kamień zwołują zgromadzenia wszystkich węży danego rodzaju jakie uważają się za poddanych tego "wężowego króla".

 

(C) Miejsca w jakich "królowie węży" zwołują takie "wężowiska" zawsze są lokacjami któregoś z lokalnych tzw. "czakramów Ziemi" - patrz https://www.google.pl/search?q=czakram+energetyczny . Ponieważ z czakramów takich bucha inteligentna energia przez Chińczyków nazywana "chi" (patrz http://www.google.com/search?q=chi+energy ) - to oznacza iż wężowi królowie mają zdolność wykrywania gęstości i miejsc silnego buchania owej inteligentnej energii. Istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że wykrywanie przez nie takich miejsc ułatwia im właśnie ów "wężowy kamień", który zdaje się posiadać zdolność do wyczuwania gęstości lub do wyłapywania i koncentrowania strumieni owego "chi" , zaś trzymanie go w pysku o największej koncentracji wężowych zmysłów i przeciw-organów pozwala królowi wężów rozpoznawać położenie czakramu Ziemi na tej samej zasadzie jak w sposób opisany 

w punkcie #F4.1.2 strony "stawczyk.htm" niedźwiedzie rozpoznają czy to co właśnie trzymają w swym pysku jest jadalne czy też trujące. Istnienie takiego czakramu Ziemi w bliskości sioła Stawczyk opisałem we WSTĘPach do dwóch stron o nazwach "wszewilki.htm" oraz "milicz.htm", a także we WSTĘPie do strony "stawczyk.htm". Nic dziwnego, że w czasach kiedy mieszkałem w siole Stawczyk słyszałem sporo opowieści iż lokalni ludzie natykali się na więżowiska w obszarze tego czakramu przy tamie na Baryczy. Niestety, ja osobiście NIE widziałem raportowanych przez innych ludzi "wężowisk" czy "żmijowisk" przy czakramie spod tamy na Baryczy. Za to jedno z tych "żmijowisk" widział mój brat Czesław - w rzeczowość i prawdę informacji którego ja mam pełne zaufanie, a który opisał mi wizualnie szokującą go mnogość węży jakie formowały to "wężowisko". Takich czakramów energetycznych z jakich bucha "chi" jest jednak na Ziemi podobnie dużo jak wyrzucających owo "chi" tzw. "punktów akupunkturowych" na ciele człowieka - wizualnie ujawnianych ludziom, między innymi, za pomocą tzw. "fotografii kirlianowskiej" (patrz http://www.google.com/search?q=Kirlian+photography&source=lnms&tbm=isch ), która to fotografia pobudza do świecenia strumienie "Drobin Boga" ulatujących w owych "punktów akupunkturowych" umożliwiając tym ich fotografowanie i zobaczenie. Tyle, że ludzie wiedzą jedynie o istnieniu kilku najsilniejszych z tych "czakramów Ziemi" położonych w co bardziej słynnych miejscach. Ponieważ jednak "królowie wężów" potrafią wyczuć każdy z tych czakramów istniejących w obszarze ich władzy i działania, oraz to w nich zwołują doroczne wężowiska, pojawianie się w jakimś obszarze takich wężowisk oznacza także iż właśnie tam jest zlokalizowany czakram Ziemi buchający energią "chi". Stąd, chociaż narazie żaden radiesteta tego NIE potwierdził, osobiście wierzę iż podobny czakram Ziemi zapewne zlokalizowany jest też w miejscu zbudowania w 1571 roku drewnianego kościółka z podmilickiego Trzebicka. Znam bowiem aż trzy potwierdzenia prawdopodobnego istnienie tam tego czakramu, mianowicie: (I) ponieważ w podziemiach tego kościółka też widywano "żmijowiska" - o czym od dawna staram się informować np. w podpisie pod "Fot. #D23" ze swej strony o nazwie "milicz.htm"; (II) ponieważ w podziemiach tego kościółka ja sam widziałem niepsujące się zwłoki młodej dziewczyny "Anna" spoczywające tam już przez kilkaset lat - co też opisałem w "Fot. #D23" ze swej strony "milicz.htm" oraz w punkcie #J2 ze swej strony o nazwie "malbork.htm"; a także (III) ponieważ wiadomo, że w każdym miejscu zlokalizowania starego kościoła lub znaczącego wydarzenia religijnego też z czasem formowany jest przez Boga obszar wykazujący cechy "czakramu Ziemi" - po przykłady takiego obszaru patrz moje opisy z #J3 do #J3z strony "petone_pl.htm", lub zainteresuj się twierdzeniami o "miejscu mocy" istniejącym po prawej stronie wejścia do bazyliki w Częstochowie.

 

(D) Wężowy kamień ma rosnąć w ciele króla węży, podobnie jak perła rośnie w ciele małży. To dlatego niektóre z nazw tego kamienia brzmią "wężowa perła" (po angielsku "Snake's Pearl" albo "Cobra Pearl"). Tyle, że normalnie kamień ten ma być ukryty głęboko w ciele króla węży. Dopiero wymaga więc wybadania, czy w czasie zwoływania kolejnego "wężowiska" kamień ten automatycznie przemieszcza się do pyska króla węży - tak jak w czasie porodu lub znoszenia jaja przemieszczają się ludzkie dzieci lub ptasie jaja, czy też król węży trzyma gdzieś w swej norze dobrze ukryty taki kamień znaleziony np. w miejscu śmierci poprzedniego króla? Niemniej zgodnie z opowieściami, w czasie gromadzenia się węży poddanych danemu królowi w kolejne "wężowisko", król trzyma ten kamień w swym pysku. A wiadomo iż niemal każdy gatunek węży gromadzi się w wężowisko co najmniej raz do roku, zaś niektóre węże żyjące w tropiku nawet więcej niż jeden raz na rok.

 

(E) Kamień ten ma mieć cudowne zdolności leczenia ukąszeń jadowitych węży. Podobno wystarczy nim pocierać miejsce ukąszenia, lub przyłożyć wężowy kamień na to miejsce na dłuższy czas, aby jad węża utracił swe niszczycielskie zdolności i działanie na ukąszonego, albo aby został wyssany z rany. To twierdzenie ma historyczny materiał dowodowy w postaci "świątyń wężowych". Jedna z takich "świątyń węży" nadal znajduje się w Malezji na Wyspie Penang - patrz moje zdjęcia pokazane poniżej jako Fot. #J2a lub patrz https://www.google.com/search?q=penang+snake+temple&source=lnms&tbm=isch . W dawnych czasach w takich świątyniach efektywnie leczono ukąszenia węży właśnie z użyciem "wężowego kamienia". W obecnych jednak czasach prześladowań a nawet karania zwolenników tradycyjnych metod leczenia zaniechano już leczenia tym kamieniem, a ukąszenia węży niemal wszędzie leczy się już tylko metodami nowoczesnej medycyny (np. "antytoksynami"). Jedynie na stronie o adresie https://www.globalsistersreport.org/news/ministry/sisters-central-india-are-known-curing-snake-and-scorpion-bites-42176 dnia 2021/8/28 czytałem artykuł o używaniu ziołowych absorberów do leczenia jadowitych wężowych lub skorpionowych ukąszeń. Na Borneo zaś ktoś z miejscowego szczepu Dayak dał mi kawałek drzewa z dżungli twierdząc iż odpędza on węże od domu w którym takie drewno się znajduje. Drewna tego jednak NIE zabrałem ze sobą wracając do wolnej od węży NZ - przepisy celne której wyraźnie zabraniają wwożenia z zagranicy drewna lub przedmiotów drewnianych.

 

Niezależnie od powyższych ludowych opowieści jakie brzmią wiarygodnie i dla których daje się znaleźć najróżniejszy materiał dowodowy podpierający możliwość iż wyrażają one prawdę, w internecie upowszechniane są także opowieści, jakie zdają się być albo mitami albo też próbami nieuzasadnionego zachwalania aby skusić kogoś do zakupu takiego kamienia. O jednym z nich (tj. o innych niż czarny kolorach "wężowych kamieni") już wspominałem. Inne moim zdaniem też brzmiące dość wątpliwie (aczkolwiek ciągle dla naukowej rzetelności wymagające sprawdzania obiektywnymi badaniami) obejmują, między innymi:

 

(a) Iż każdy wąż "kobra" ma w sobie taki kamień. Jest to bardzo niebezpieczne twierdzenie i to NIE tylko ponieważ zbliżanie się do kobry kiedy ktoś NIE ma doświadczenia jak z nią obcować jest śmiertelnie niebezpieczne. Inna szkodliwość tego twierdzenia polega na zabijaniu tych węży tylko aby pozyskać ich "perły", podczas gdy kobry są istotne dla zdrowia i funkcjonowania natury, zaś w niektórych krajach są już nawet pod ochroną. Ich zabijanie przyczynia się więc do spowodowania sytuacji podobnej do "plagi myszy" jaką poniżej opisałem iż zapanowała w Australii w 2021 roku.

 

(b) Iż kamienie te świecą w nocy. Pokazywane w internecie ich świecenie w wielu przypadkach wykazuje cechy jakie NIE wykluczają ani nawet NIE zmniejszają możliwości jego "fabrykacji". Niemniej warto też odnotować, że jedną ze składowych chińskiego "chi" - jaki wężowe kamienie mają emitować, są upusty opisanych wcześniej "Drobin Boga". O tych zaś Drobinach Boga zarówno Biblia wyraźnie pisze, iż jarzą się one białym światłem, zaś ich głowy cały czas emitują czerwony rodzaj "płomieni" (np. patrz Biblia, wersety 7:9-10 z "Księgi Daniela" opisujące "Przedwiecznego" a zinterpretowane w (d) z punktu #H3 mojej strony "2020zycie.htm"). Ponadto wytryski i strumienie pobudzonych Drobin Boga są właśnie tym co ujawniane jest jako silnie jarzące się strumienie światła na tzw. "fotografiach kierlianowskich", a także tym co po telekinetycznym pobudzeniu Drobin Boga z telekinetycznie przemieszczanych obiektów formuje wokół owych obiektów tzw. "jarzenia pochłaniania" zilustrowane i opisane na Fot. #1 z mojej strony o nazwie "dipolar_gravity_pl.htm".

 

Intrygująco, owo zimne, kredowo-białe światło "jarzenia pochłaniania" emitowanego przez pobudzone do świecenia strumienie Drobin Boga, dostarcza nam w końcu naukowego wyjaśnienia mechanizmu "jak" bombardowanie materii stałej (np. gleby, liści, roślin, itp.) uderzeniami strumieni Drobin Boga formujących właśnie takie zimne, kredowo-białe światło Księżyca, wyzwala w tych Drobinach Boga zadziałanie zawartych w nich "programów temperatury" w roli nośników "promieni zimna" - które dokładniej opisałem np. w (3) z punktu #K2 na swojej stronie internetowej o nazwie "god_istnieje.htm" czy w (9) z punktu #A3 na swojej stronie internetowej o nazwie "klasa.htm". Odnotuj tu, że uderzenia tych strumieni Drobin Boga ze światła Księżyca w materię stałą powoduje ich gwałtowne wyhamowanie (czyli odwrotność "przyspieszenia") a jednoczesne "przyspieszanie" nimi Drobin Boga formujących materię stałą z jaką one się zderzają. Działanie zaś tzw. "Efektu Telekinetycznego" powodowanego właśnie przyspieszaniem oraz opóźnianiem pola magnetycznego (a o polu magnetycznym już wiemy iż jest ono formowane właśnie poprzez cyrkulowanie strumieni "Drobin Boga" do 2020 roku zwanych "drobinami przeciw-materii") dowodzi iż zjawisko przyspieszania lub opóźniania Drobin Boga (tj. drobin przeciw-materii) w jakiś sposób wyzwala wymianę informacji pomiędzy pobudzonymi w ten sposób programami z Drobin Boga. Ponieważ zaś jednym z rodzajów programów docierających do powierzchni Ziemi wraz z zimnym światłem Ksieżyca, są "programy temperatury" przenoszące w sobie informację o temperaturze powierzchni Księżyca, wymienienie informacji z tych księżycowych "programów temperatury" przenoszących zimno powierzchni Księżyca, z "programami temperatury" zawartymi w Drobinach Boga formujących materię Ziemi bombardowanymi takim zimnym światłem Księżyca, powoduje wyrównanie się temperaturowej informacji w ich obu. To zaś objawia się na Ziemi w formie obniżenia temperatury materii bombardowanej tymi "promieniami zimna" pochodzącymi z Księżyca. Na przekór więc iż "oficjalna nauka ateistyczna" kłamliwie zaprzecza istnieniu "promieni zimna", ciągle takie pobudzane wyhamowywaniem i przyspieszaniem zderzających się ze sobą Drobin Boga wymienianie informacji pomiędzy ich "programami temperatury" powoduje iż software zawarte w owych Drobinach Boga nadaje np. światłu Księżyca zdolność do działania jako faktyczne "promienie zimna". Przenosząc zaś w sobie zimno i będąc przeciwieństwem "promieni ciepła" emitowanych przez Słońce, owe księżycowe "promienie zimna" są wyraźnie odnotowywane przez rolników i sadowników kiedy w noce księżycowej pełni jeszcze bardziej obniżają one już i tak bliskie zera temperatury otoczenia powodując np. poturbowanie wrażliwych na zimno plonów mrozowym "więdnięciem" oświetlonych tym zimnym światłem roślin, kwiatów i owoców, a także pojawianie się szronu na ziemi i roślinach oraz przyziemnych przymrozków w czasach wiosennych i jesiennych księżycowych nocy.

(c) Iż autentyczność wężowych kamieni daje się sprawdzić tzw. "testem hibiscusowym". Test ten polega na odcinaniu jeszcze NIE zakwitniętych pączków tropikalnych kwiatów po angielsku zwanych "hibiscus" (patrz https://www.google.com/search?q=hibiscus ) - których polska nazwa brzmi "kwiat poślubnik". Ludowe opowiadania twierdzą iż "wężowe kamienie" powodują zakwitanie takich NIE w pełni wykształtowanych jeszcze pączków tych kwiatów. Jednak zakwitanie to zwykle filmowane jest na sposób umożliwiający ukrycie ewentualnego filmowego "tricku". Ponadto wcale NIE jest powszechnie wiadomym co faktycznie powoduje zakwitanie pąków tego kwiatu - przykładowo może ono być wywoływane jakimś czynnikiem zupełnie niezależnym od ułożenia w jego pobliżu kandydata na "wężowy kamień". Stąd proponuję uważnie oglądnąć jeden z najbardziej moim zdaniem racjonalny sposób sfilmowania tego "testu hibiscusowego", upowszechniany 2:50 minutowym wideo o tytule "Orjinan nag mani" (patrz https://www.youtube.com/watch?v=KuDAjurgbFk ), poczym zastanowić się co oznaczają intrygujące szczegóły jakie w filmie tym ciągle daje się odnotować.

 

Podczas mojej profesury w Malezji zaprzyjaźniłem się z bardzo miłym Malejem o nazwisku Kamarulzaman. Był on szefem warsztatów z Fakultetu Inżynierii w którym ja odbywałem profesurę. W swoim życiu wiele on podróżował - przykładowo wiem iż odbył podróż do Mekki w Arabii Saudyjskiej (tzw. "Haj"), a także do Korei Poludniowej w której zamieszkiwał przez spory okres czasu. Miał on bogatą wiedzę na najróżniejsze tematy - w tym te jakie interesowały mnie najbardziej. Stąd spędzałem sporo czasu słuchając jego opowieści z których wiele się nauczyłem. Jedna z jego opowieści dotyczyła właśnie jego osobistych doświadczeń z "wężowym kamieniem". W owym czasie Malezja była bowiem pełna węży. Przykładowo jednego dnia ja niemal nadrepnąłem na jadowitego węża na progu budynku mojego biura. Innego zaś dnia widziałem przez okno jak odmienny jadowity wąż wspinał się w górę po występach zewnętrznego muru klatki schodowej z budynku mojego biura. Wracając z pracy koło swego mieszkania widziałem tam też czołgającą się tuż przy wąskim chodniczku dużą czarną kobrę (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=venom+spitting+black+cobra ). Potem o niej się dowiedziałem, że rozdrażniona pluje ona strumieniem jadu na odległość do czterech metrów prosto w oczy przeciwnika powodując ich wypalenie jadem. Ja zaś przechodziłem, a potem stanąłem aby dobrze się jej przyglądnąć, mniej niż jeden metr od tej kobry. Aczkolwiek spisanie w niniejszym punkcie opowieści tego malezyjskiego przyjaciela podjąłem dopiero dnia 2021/8/27 (czyli po upływie ponad 25 lat po tym kiedy ją usłyszałem), a stąd sporo szczegółów uleciało z mojej pamięci, w następnym paragrafie postaram się streścić to co nadal pamiętam z jego doświadczeń.

 

Dla mojego malezyjskiego przyjaciela wszystko się zaczęło kiedy zobaczył dwa węże (dwie kobry) walczące ze sobą. Nie pamiętam już czy walkę tę zobaczył na swym ogrodzie, czy też gdzieś w malezyjskiej dżungli. Ponieważ tamte kobry NIE mają zwyczaju aby walczyć ze sobą, zainteresowało go dlaczego jednak walczą. Zobaczył wówczas, że jedna z nich trzyma czarny kamień w swym pysku, druga zaś usiłuje jej kamień ten odebrać. Ponieważ uprzednio słyszał o owym kamieniu, zdecydował się postąpić zgodnie ze starym polskim przysłowiem (którego on wcale NIE znał, za to ja znam i tu przytaczam) "gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta" i odebrał ów kamień tym wężom. Jak go owym morderczo-niebezpiecznym wężom odebrał, szczegółów tego też już NIE pamiętam. Pamiętam tylko iż po odebraniu zabrał ów kamień do swego domu. Już następnego dnia czekała go niespodzinka - mianowicie zobaczył, że wokoło jego domu zgromadziło się sporo węży, wszystkie z których na różne sposoby starały się dostać do środka. Ich odpędzanie nic NIE pomagało. Po jakimś czasie jeden z nich zdołał jakoś dostać się do środka domu i na oczach mojego przyjaciela zmierzał wprost w miejsce gdzie leżał ów kamień. Mój malezyjski przyjaciel wówczas już zmęczony i zniechęcony swymi uprzednimi nieustannymi jednak nieudanymi próbami odpędzenia owych niebezpiecznych węży zdecydował się NIE interweniować, a jedynie obserwował co ów wąż uczyni. Wąż delikatnie i z namaszczeniem wziął ów kamień do swego pyska, poczym szybko z nim poczołgał się tam skąd przybył. Zaraz potem poznikały wszystkie inne węże uprzednio zgromadzone wokół domu i usiłujące dostać się do środka.

 

Ja osobiście zupełnie zapomniałem o tamtej opowieści mojego dawnego malezyjskiego przyjaciela. Na szczęście w dniu 2021/8/25 poszukując w YouTube interesujących mnie filmów o "deszczach węży spadających z nieba" w rodzaju filmów jakie omawiam w "Wideo #I5b" ze swej strony o nazwie "sw_andrzej_bobola.htm", zaś jakie czytelnik może sam sobie wyszukać np. angielskimi słowami kluczowymi: snake rain (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=snake+rain ), moją uwagę przyciągnęło zdjęcie czarnego węża i kamienia, jakie pokazywała plansza startowa 28-minutowego angielskiego filmu z YouTube o tytule "AMAZING Stones In the World" oraz adresie https://www.youtube.com/watch?v=2FA8XX3EPF4 . Na swej długości od 23:27 do 24:29 minut film ten krótko streszczał wysoce sceptyczny wśród Europejczyków pogląd o owych "wężowych kamieniach", a co najważniejsze przytoczył też ich angielską nazwę "SUS SNAKE PEARL", oraz inne używane dla nich nazwy. To mi przypomniało zasłyszaną od mojego dawnego malezyjskiego przyjaciela przygodę z takim kamieniem. Znając zaś nazwy tych kamieni podane w owym filmie poszukałem ich w internecie i odkryłem, że na ów temat istnieje ogromna ilość informacji i filmów - przykładowo szukaj ich pod słowem kluczowym Nagamani (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=nagamani ). Zaszokowało mnie jednak jak wiele z tych informacji i filmów jako cel prawdopodobnie ma próbę "sprzedaży" owych "wężowych kamieni" - co z kolei jest źródłem najróżniejszych rodzajów zła. Wszakże, zgodnie z tym co wyjaśniam np. w [2] z punktu #L1 swej strony "2020zycie.htm", nasza Ziemia od tysiącleci faktycznie jest krwawym polem niewidzialnej bitwy toczonej pomiędzy "mocami dobra" bezpośrednio zarządzanymi przez samego Boga, oraz "mocami zła" rządzonymi przez Lucyfera. O bitwie tej informują nas praktycznie wszystkie religie, włącznie z chrześcijaństwem i z jego Biblią, jak również ujawniają ją skrycie zwalczane wyniki badań niektórych "UFOlogów" - po sprawdzalny przez niemal każdego materiał dowodowy w tej sprawie patrz np. #A5 do #A5bc strony "totalizm_pl.htm" czy #A2 do #A2ab strony "ufo_pl.htm". Jedną z broni używanych w tej niewidzialnej bitwie są "pieniądze". Wszakże początkowo nad pieniędzmi władzę sprawował Bóg stwarzający oraz sprawiedliwie, zasłużenie i wybiorczo udostępniający ludziom pierwiastki "złota" i "srebra", z których dawniej wybijane były monety, zaś ilości których to pierwiastków wybiorczo i precyzyjnie Bóg tak udostępniał ludziom, aby możliwie najlepiej reprezentowały ilość wygenerowanej w każdym kraju produktywnej "pracy fizycznej". (Tę produktywną "pracę fizyczną", która dawniej symbolicznie była reprezentowana przez monety wybite ze złota i srebra, Karol Marks nazywał "robotniczą pracą". To on też jako pierwszy odkrył i wyjaśnił jeszcze w czasach poprzedzających tzw. "odzłocenie pieniędzy", że "pieniądze" czy "kapitał" jakie formował sobą zasób owych monet, faktycznie stanowi symboliczną reprezentację ilości produktywnej "robotniczej pracy" wygenerowanej w danym kraju przez jego robotników i chłopów.) Niestety, z upływem czasu władzę i rządy nad "pieniędzmi" stopniowo wydarły Bogu "moce zła", aby móc bezwybiorczo i koruptowalnie wynagradzać nimi wszelkie nastawione na zysk działania ludzi - tak jak z kilku różnych punktów widzenia wyjaśniam to też w punkcie#C8 strony internetowej o nazwie "nirvana_pl.htm", w punkcie #G5 strony "wroclaw.htm", czy w [2] z punktu #L1 strony internetowej o nazwie "2020zycie.htm" (które to moje strony najłatwiej wyszukiwać za pomocą strony "skorowidz.htm" używając tam słów kluczowych: pieniądze bezwybiorczo ). Przełomowe w tym wydzieraniu Bogu przez "moce zła" zarządu nad wynagradzającą rolą "pieniędzy" najpierw było wymyślenie opłacanej właśnie pieniędzmi tzw. "pracy umysłowej". Potem zaś przyszło usunięcie równoważenia ilości drukowanych pieniędzy przez wartość posiadanego przez rząd złota, czyli ich "odzłocenie" (patrz https://www.google.pl/search?q=zamkni%C4%99cie+z%C5%82otego+okna+w+1971+roku ) - co całkowicie zniszczyło rolę pieniędzy jako sprawiedliwie zarządzanego przez Boga symbolicznego reprezentanta wykonanej produkcyjnej "pracy fizycznej", a stąd otwarło je na manipulacje i na nadużycia przez korumpowalnych ludzi. Tego usunięcia najpierw dokonały kraje komunistyczne (za wyjątkiem jedynie lev'a ówczesnej Bułgarii, która jako jedyny kraj Europy Wschodniej aż do 1989 roku utrzymywała dla swego lev'a pokrycie równoważnikiem złota). Potem powprowadzały je także kraje kapitalistyczne. (Np. USA zarzuciło to równoważenie dolara złotem w 1971 roku - kiedy dokonało przełomowego "odzłocenia dolara".) Po przejęciu władzy nad pieniędzmi przez "moce zła", celem każdej "sprzedaży" i transakcji na świecie stało się zwiększanie i przedłużanie użycia na Ziemi papierowych (a dziś też komputerowych) "pieniędzy" stwarzanych w ilościach rządzonych jedynie przez "widzimisię" korumpowalnych ludzi i najróżniejszych polityków, spekulantów lub kryminalistów, czyli "pieniędzy" bezwybiorczo wynagradzających każdy rodzaj ludzkich postępowań nastawionych na generowanie zysku (w tym "pieniędzy" wynagradzających też wyrządzanie "zła" jakie powinno być karane a NIE wynagradzane), aby tym masowym używaniem takich "pieniędzy" uniemożliwić wdrożenie planów Boga mających na celu przewrócenie sprawiedliwego i wybiorczego wynagradzania u ludzi tylko produktywnych "prac fizycznych" wykonywanych w zgodności z przykazaniami Boga. Ponadto takie odzłocone pieniądze, tym zaś odzłoceniem także "zdewaluowane" w zrozumieniu ilości produktywnej pracy fizycznej jaką sobą reprezentują, w ludzkości gro której wykonuje już tylko prace umysłowe, stały się też naszym władcą, właścicielem i idolem. Wszakże uzależniły nas od posiadanych dóbr materialnych - całość których powstaje głównie dzięki produktywnej pracy fizycznej. Stąd z powodu tak zdewaluowanych pieniędzy obecnie my wcale NIE jesteśmy już posiadaczami owych dóbr, a to owe dobra materialne posiadają nas jako swoich niewolników. Wszakże nawet gdybyśmy chcieli dobra te zmienić na inne, zwykle NIE moglibyśmy tego już uczynić, bowiem każda zmiana własności kosztowałaby nas utratę znacznej części ich pieniężnej wartości, zaś na takie straty życiowe większość z dzisiejszych ludzi ekonomicznie NIE może już sobie pozwolić.

 

Przejście ludzkości na bezwybiorcze wynagradzanie pieniędzmi wszelkich rodzajów ludzkich postępowań (włącznie z postępowaniami, które powinny być karane zamiast wynagradzane) zupełnie zniszczyło też ludzkie standardy moralne. Stąd przykładowo w przypadku omawianych tutaj "wężowych kamieni" powoduje to iż w licznych przypadkach zaprezentowane na ich temat informacje NIE tylko wyglądają na "fabrykacje" przygotowane z intencją nakłonienia do zakupu, ale faktycznie mogą reprezentować oszustwa. Ponadto powodując "gorączkę złota" jaką u niektórych indukują ceny wężowych kamieni, a jednocześnie twierdząc iż kamienie te rzekomo zawarte są w głowach węży, powodują one coraz bardziej masowe zabijanie węży. Węże zaś są bardzo istotną składową naturalnych eco-systemów. Ponadto węże są nosicielami niezwykłych zdolności jakie dla przyszłej ludzkości mogą być źródłami niezastąpionej wiedzy - przykładowo rozważ zdolności węży do zdalnego hipnotyzowania czy do zmiany szybkości upływu czasu opisywane w punktach #F2 i #F3 strony "stawczyk.htm" (być może uzyskiwane właśnie dzięki cudownym właściwościom ich wężowych kamieni). Stąd wyniszczenie węży może sprowadzić całą gamę nieszczęść. Doskonale o tym już przekonali się rolnicy Australii, przyszłość których jest powtarzalnie zagrażana całą serią zamorskich stworzeń jakie uśmiercają ich węże. Przykładowo w chwili obecnej coraz usilniej nadchodzi na Australię klęska groźnej rybki zwanej "climbing perch" (patrz https://www.google.com/search?q=climbing+perch+australia ), tj. "okoń wspinaczkowy" - bo lubi on chadzać po lądzie. Jego morderczość ilustruje 9-minutowe angielskojęzyczne wideo o tytule "This Is Why Animals Die When This Fish Is Walking on Land" i o adresie https://www.youtube.com/watch?v=F6MLXX5j8gc . Ostre ciernie tego małego "okonika" (czy też "ciernika") uśmiercają wszystkie stworzenia które go zjadły. Natomiast nieco dawniej jakiś producent trzciny cukrowej zaimportował do Australii silnie trującą tzw. "sugarcane toad" (czyli "ropuchę trzcinową" - patrz https://www.youtube.com/results?search_query=cane+toad+australia ) też powodującą śmierć wszystkiego co ją zjadło - w tym australijskich węży. Z kolei wywołany przez nią gwałtowny spadek liczby węży w 2021 roku spowodował tam pojawienie się plagi myszy - którą to iście biblijną plagę w YouTube ilustrują liczne filmy wyszukiwane np. słowami kluczowymi: Australian mouse plague (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=Australian+mouse+plague ). Owa zaś plaga myszy spowodowała wprost astronomiczne straty gospodarcze. Tak więc głupota i chciwość jakiegoś plantatora trzciny cukrowej, który zapomniał o lekcji wcześniej już danej Australii przez króliki (patrz https://www.google.com/search?q=australian+rabbit+problem ) oraz NIE rozumiał iż Australia i bez tej ropuchy ma dość jadowitych i trujących stworzeń, zaindukowało ogromną katastrofę ekologiczną. Innymi słowy, pokusy stwarzane przez bezwybiorczość "pieniędzy", w połączeniu z ludzką chciwością i możliwością uzyskiwania wysokiej ceny ze sprzedaży, między innymi i NIE tylko, owych rzekomych "wężowych kamieni" o cechach potwierdzających się jako cudowne, są kolejnymi formami "zła" jakie dodaje się do zła wyrządzanego na Ziemi używaniem "pieniędzy" oraz powodowaniem przez pieniądze "chciwości" i ludzkiego "strachu" przed brakiem owych pieniędzy - o czym doskonale nas ostrzega Biblia w wersecie 6:10 z "Pierwszego Listu do Tymoteusza", cytuję: "Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy". Przykładowo dodaje się do mnogości innych rodzajów zła powodowanych przez "pieniądze", takich jak obecna sytuacja z naturą kiedy owa ostrzegana przez Biblię chciwość pieniędzy spowodowała m.in. iż w oceanach zapewne więcej od ryb jest już plastyku i generowanych przez przemysł śmieci, albo sytuacja iż jednym z narodów o najbiedniejszych poziomach życia zarządza najbogatszy król świata. Najdoskonalszym zaś sposobem wyeliminowania tego źródła niemal wszelkiego zła, jakim są "pieniądze", jest zupełne usunięcie "pieniędzy" z Ziemi, tym zaś usunięciem niedopuszczenie do wyniszczenia przez nie całej ludzkości i natury. Z kolei tego usunięcia "pieniędzy" można dokonać zastępując bezwybiorcze wynagradzanie "pieniędzmi" wszelkich ludzkich postępowań (w tym i tych zasługujących na kary), przez wybiorcze wynagradzanie tylko wykonywanej przez ludzi produktywnej "pracy fizycznej", za pomocą zjawiska szczęśliwości zapracowanej nirwany (patrz strona "nirvana_pl.htm") zaprojektowanego i zarządzanego właśnie w tym celu przez samego Boga, a wyjaśnionego z punktu widzenia "jak" ideą nowego i doskonalszego niż wszystkie dotychczasowe (tj. nieporównanie doskonalszego m.in. od dzisiejszego "kapitalizmu" i "komunizmu") ustroju politycznego zwanego "Ustrój Nirwany". Działanie tego ustroju nirwany ja opisałem szczegółowiej i uzasadniłem jego zaletami we WSTĘPie i w "części #L" z mojej strony "smart_tv.htm" oraz w punktach #A1 do #A4 swej strony o nazwie "partia_totalizmu.htm". Zalety i wyniki wynagradzania w nim produktywnej "pracy fizycznej" z pomocą zjawiska zapracowanej nirwany ilustruje także nasz film z narracją po polsku i z napisami w języku angielskim o tytule "Świat bez pieniędzy: Ustrój Nirwany" gratisowo udostępniany do oglądnięcia pod internetowym adresem https://www.youtube.com/watch?v=W9YFI6Fer9E (odnotuj, że angielskojęzyczne napisy jego narracji mogą być "włączane" lub "wyłączane" klikaniem na ikonkę "cc" z dolnej-prawej części tego filmu). Niestety, jak wykazują to dotychczasowe reakcje na powyższy film, w obecnych czasach powszechnego oddawania cześci pieniądzom i bogactwu, oraz zaniechania prawdy i postępu a wdrażania wygodnictwa, tumiwisizmu, chciwości, kłamstw, niemoralności i wyniszczania, gro ludzi zupełnie ignoruje, a nawet wyszydza, potrzebę wdrożenia w życie "Ustroju Nirwany" jaki całkowicie wyeliminowałby "pieniądze". Tymczasem wdrożenie przez ludzi "Ustroju Nirwany" odebrałoby "mocom zła" i korumpowalnym ludziom rządy nad sprawami wynagradzania za pracę, oddając rządy nad wybiorczym wynagradzaniem tylko produktywnej "pracy fizycznej" z powrotem w sprawiedliwe ręce Boga. W rezultacie, jak wynika z moich wyliczeń, z obecnego spędzania na wykonywaniu pracy co najmniej około 11 miesięcy w roku i mimo tego niemożności doświadczenia wielu przyjemności życiowych, "Ustrój Nirwany" wymagałby wykonywanie "pracy fizycznej" przez zaledwie kilka miesięcy w roku (w przypadku nawet tych najmniej wydajnych "prac fizycznych" przez mniej niż 7 miesięcy w roku) przez pozostały zaś czas umożliwiając każdemu doświadczenie, i to za darmo, nieznanej dzisiaj zasobności oraz wszelkich zgodnych z zadami moralności przyjemnych i uczących doświadczeń jakie nieustająco rosnący wówczas poziom życia ludzkości będzie wszystkim oferował. W przypadku zaś odrzucenia przez ludzkość ustroju nirwany, jedyne co wszystkich czeka to zaostrzanie się rządów "mocy zła", oraz powodowane ich rządami i powtarzane co kilkaset lat "masowe oczyszczanie Ziemi", jakiego już wkrótce nadchodzącą wersję uparcie ściąganą na ludzkość przez zachłanne działania elit i przemysłu ilustruje nasz inny półgodzinny darmowy film polskojęzyczny ale z napisami i w języku angielskim, o tytule "Zagłada ludzkości 2030" - patrz https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 (oglądając go pamiętaj, że jego napisy w języku angielskim mogą być "włączane" lub "wyłączane" klikaniem na ikonkę "cc", tj. "subtitles/closed captions", z dolnej-prawej części tego filmu). Ciekawe przy tym czy w wyniku doświadczenia tej zagłady lat 2030tych resztki ocalałych z niej ludzi będą miały pamięć, powody i motywacje aby raz na zawsze wyeliminować "pieniądze" z użycia i jednak wdrożyć właśnie ów zaplanowany przez Boga najdoskonalszy "Ustrój Nirwany".

 

Z tamtej opowieści mojego malezyjskiego przyjaciela oraz z innych opisanych tu empirycznych przesłanek, dość klarownie wynika, że nadprzyrodzone cechy "wężowego kamienia" nadane mu przez Boga powodują iż wydziela on "coś" z siebie, np. jakieś telepatyczne nakazy, podszepty przeciw-organu, smak, promieniowanie, itp., co jak potężny magnes przyciąga do niego węże. W rezultacie kiedykolwiek ów kamień wytwarza swe sygnały, ponieważ np. "król węży" trzyma go w swym pysku, przyciąga on do siebie wszystkie węże danego rodzaju z całej okolicy formując wokół niego "wężowisko" czy "żmijowisko". Kiedy więc słuchałem tej opowieści już wówczas wiedziałem o istnieniu zioła zwanego "Catnip" (po polsku nazywanego "kocimiętka właściwa" - patrz https://www.google.pl/search?q=kocimi%C4%99tka+w%C5%82a%C5%9Bciwa ) jakie równie mocno przyciąga do siebie koty. Naukowcy twierdzą, iż owo przyciąganie kotów jest powodowane narkotyzującym je "zapachem" tego zioła. Zapach ten jest bowiem aż tak silny, że ludzie też wyczuwają go swoimi nosami. Zapytałem więc mojego przyjaciela czy kiedy miał ów "wężowy kamień" w swym ręku to odnotował iż wydziela on jakiś zapach. On odpowiedział, że NIE. Faktycznie to nawet sam go wąchał aby sprawdzić czy wydziela on jakiś zapach, jednak stwierdził iż jest bezzapachowy - tak jak każdy inny kamień szlachetny czy perła. To zaś może np. oznaczać, że kamień ten przyciąga do siebie węże NIE swym zapachem, a nieznanym ludziom czynnikiem jaki on np. absorbuje, koncentruje i przetwarza, lub emituje - prawdopodobnie tym samym, które w minerałach jest wykrywalne za pomocą "fotografii kirlianowskiej", zaś przez niektóre osoby jest używane do "uzdrawiania kryształami" - tak jak opisałem to we WSTĘPach do swych stron o nazwach "wszewilki.htm" oraz "milicz.htm". W takim przypadku wężowy kamień emitowałby lub koncentrowałby energię promieniowania "chi" podobną do tej wydzielanej przez energetyczne "czakramy Ziemi". Nic dziwnego iż "wężowiska" i "żmijowiska" widywało sporo ludzi koło czakramu znajdującego się niedaleko sioła Stawczyk przy Tamie na Baryczy (ów czakram przy tamie opisałem w podpisie pod Fot. #D1 ze strony "wszewilki.htm").

 

Powinienem tu dodać, że na malezyjskiej wyspie Penang istnieje wężowa świątynia (tzw. "Penang Snake Temple") jaką dziwnym trafem też zwiedziłem w czasach początka swej malezyjskiej profesury - patrz "Fot. #J2a". Do świątyni tej zaraz po jej zbudowaniu spontanicznie wczołgywało się mnóstwo węży. Lokalne rumory twierdzą, że w owych dawnych czasach miała ona właśnie taki "wężowy kamień" jaki automatycznie przyciągał do niej węże oraz jaki mnisi tej świątyni używali do leczenia jadowitych ukąszeń. Jednak potem kamień ten zaginął. Teraz więc utrzymywanie obecności węży w tej świątyni wymaga ich łapania i przynoszenia do niej.

 

(Cały niniejszy wpis #344 NIE zmieścił się w pamięci tego bloga - stąd jego reszta będzie kontynuowana poniżej jako wpis #344_2)

kodig : :
mar 01 2022 #344_2: Co potwierdza nadprzyrodzone wyczuwanie...

(Kontynuacja poprzedniej "części 1" tego wpisu #344)

 

#344_2: Co potwierdza nadprzyrodzone wyczuwanie "energii moralnej" przez "wężowe kamienie" (część 2)

 

Węże NIE są jedynymi stworzeniami formującymi własne rodzaje "pereł" podobnych do "wężowych kamieni". Wszyscy zapewne wiedzą o "perłach" formowanych w ciałach małży - w tym małży słodkowodnych z rzek i jezior słynących z powodu wytwarzania cennych pereł czarnego koloru. Niektóre ryby, np. sumy (po angielsku zwane "catfish" - patrz https://www.youtube.com/results?search_query=catfish+pearls ), też formują podobne "perły" w swych głowach. Niestety, z moich poszukiwań wynika iż żadne z tych zwierzęcych "pereł" NIE są poddawane obiektywnym badaniom, przykładowo kamerami kirlianowskimi aby ustalić ich działanie na przepływy "chi", ani NIE są poddawane badaniom ich oddziaływania na ludzkie zdrowie, samopoczucie i zachowania. A szkoda, bowiem prawdopodobnie kryją one w sobie wiele interesujących tajemnic. Wszakże słynne chińskie "Feng Shui" - opisywane dla wsi Wszewilki i dla sioła Stawczyk na mojej przyszłościowej stronie internetowej o nazwie "wszewilki_jutra.htm", działanie jakiego to "Feng Shui" stoi np. u podstaw sukcesu ekonomicznego Chin, bazuje właśnie na wykorzystaniu działania energii "chi". Na szczęście, twory podobne do "pereł" formowane są także w głowach niektórych najbardziej uduchowionych ludzi. (Niestety, twierdzi się iż w głowach zwykłych ludzi takie "perły" NIE wyrastają.) Jednocześnie w buddyźmie po kremacji zwłok duchowych przywódców (masters) celowo ich popioły są przeszukiwane, zaś po znalezieniu owe perło-podobne twory (o różnych wielkościach, począwszy od nieco podobnych do zierenek ryżu, a skończywszy na wielkościach szklanych kulek do gry po angielsku zwanych marbles - tj. o rozmiarach ludzkiego oka) jakie NIE ulegają strawieniu nawet przez najgorętsze płomienie, są pozyskiwane i zachowywane jako rodzaj buddyjskich relikwi - patrz "Film #J2b" poniżej. Ponieważ zaś buddyzm jest religią praktykowaną w szeregu technicznie i naukowo wysoko rozwiniętych krajów, takich jak Korea, Japonia, czy Chiny, te buddyjskie relikwie po kremacji najbardziej czcigodnych mnichów buddyjskich, są tam pieczołowicie zachowywane, zaś pod nazwami "sarira", "sari", "beads", lub "ringsels", udostępniane do publicznego wglądu co najmniej raz do roku (tak jak wyjaśniłem to w podpisie pod "Rys. U1" z tomu 16 mojej monografii [1/5] - patrz strona "tekst_1_5.htm") - a co najważniejsze są one tam poddawane szczegółowym badaniom. Ja o niektórych wynikach badań cudownych cech owych "sarira" dowiedziałem się podczas swych profesur w Malezji i w Korei. W internecie można też sobie je pooglądać oraz poczytać o nich. Przykładowo na 1:34 minutowym angielskojęzycznym wideo o tytule "LEGENDARY PEARLS Found in Cremated Bodies of Monks" (patrz https://www.youtube.com/watch?v=JmztXl1tclu ) jest wyjaśnione, że owe "sarira": NIE są ani formą ciała ani kości; są znane z cudownej zdolności do zwiększania swej liczby, rośnięcia, lub zmniejszania się; po umieszczeniu na szczycie głowy uzdrawiają i oczyszczają ciało; a także wydzielają jakąś energię - przepływ której odczuwa się czakramem serca. Z kolei inne 6:17 minutowe wideo noszące tytuł "Buddha’s tooth contains otherworldly matter – unbelievable close up image" (patrz https://www.youtube.com/watch?v=jnpL8TyVn9w ) a omawiające wyrastanie nowych "sarira" na nadal nadprzyrodzenie rosnącym ponad 2500-letnim zębie samego Buddy, stwierdza iż owe miniaturowe "sarira" są twardsze niż diamenty oraz zawierają materię nieziemskiego pochodzenia - co dodatkowo poszerza o nowe potwierdzenia mój materiał dowodowy z "części #I" strony "sw_andrzej_bobola.htm" na fakt iż Bóg stworzył także zestawy pierwiastków chemicznych znacznie doskonalszych od tych już poznanych przez "oficjalną naukę ateistyczną". Oczywiście, skoro wyniki badań takich perło-podobnych tworów ludzkiego pochodzenia wykazują posiadanie nadprzyrodzonych mocy, przez analogię to również implikuje, że także autentyczne ich zwierzęce wersje również będą cechowały się wieloma cudownymi zdolnościami badanie i poznawanie jakich leży w witalnym interesie ludzkości.

 

Warto też wiedzieć, że w chińskim folklorze ludowym powtarzane są wierzenia o szczególnym rodzaju ogromnego latającego węża o nadprzyrodzonych czy magicznych mocach - przez Chińczyków zwanego "smokiem" (po angielsku: "dragon"). Ów chiński "smok" jest jednak odmienny od polskiego smoka, bowiem zgodnie z legendami jego nadprzyrodzona moc brała się z ogromnej jarzącej się białym światłem "perły", którą ów smok zawsze miał nosić w swym pysku. Jak wygląd owego chińskiego "smoka" i jego jarzącej się perły były opisywane przez ludowy folklor Chin, najlepiej to ilustruje Australijski Film dla młodzieży (z dialogami po angielsku i chińsku) z 2011 roku o tytule "The Dragon Pearl" - pełne wersje którego o długości około półtorej godziny można znaleźć w YouTube, np. pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=BaCAOvymik8 , zaś krótki, bo zaledwie 2:22 minuty długi "zwiastun" ("trailer") którego, też ilustrujący wygląd chińskiego "smoka" i jego jarzącej się białym światłem perły, dostępny jest np. pod internetowym adresem: https://www.youtube.com/watch?v=jJv7qJLDDyM . Jeśli czytelnik widział kiedyś w swym życiu tradycyjnie tańczony podczas chińskiego nowego roku księżycowego tzw. "Dragon Dance" (tj. "taniec smoka"), wówczas zapewne odnotował, że zgodnie z legendami ów "latający wąż" przez Chińczyków zwany "smokiem" ("dragon") zawsze w owym tańcu jakby "podąża" za jarzącą się "perłą" niesioną przez jednego z tancerzy tak aby symbolizowało to iż smok nosi ją w swoim pysku. Wysoce intrygujące w owym chińskim "latającym wężu" po angielsku zwanym "dragon" jest też, że legendy niemal identyczne do chińskich mają też Aztecy i Majowie z Ameryki - jako że ichni bóg zwany "Quetzalcoatl" też był "pierzastym latającym wężem" posiadającym nadprzyrodzone moce (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=feathered+serpent+of+aztec+god ). Wielogłowy latający w powietrzu wąż o magicznych mocach i umiejętności mówienia ludzkim językiem jest też szeroko opisywany w mitologii Kabodży - patrz jego ilustracja i objaśnienie poniżej na Fot. #J2c. Rozmawiającego z Ewą i znaczniej od ludzi inteligentniejszego węża opisuje też Biblia w wersetach 3:1-5 z biblijnej "Księgi Rodzaju". Co nawet ciekawsze, w innych częściach Biblii można znaleźć informacje jakie ujawniają, że nasza Ziemia, a stąd i cała ludzkość, do dzisiaj jest we władaniu i pod rządami tego anty-ludzkiego węża i jego pomocników, jacy dybią na naszą zgubę. Natomiast łatwe do sprawdzenia przez każdego czytelnika dowody na istnienie i obecne działania na Ziemi tego anty-ludzkiego węża zdolnego do latania, a także - na jego umiejących zmieniać swe kształty pomocników, wskazuję, linkuję i omawiam w punkcie #A5 swej strony o nazwie "totalizm_pl.htm" oraz w punkcie #G3 strony o nazwie "wroclaw.htm". Z kolei w punkcie #I5 mojej strony internetowej o nazwie "sw_andrzej_bobola.htm" i w linkowanych tam Wideo #I5a oraz Wideo #I5b wyjaśnione i zilustrowane jest jak ów opisany w Biblii wąż o nadprzyrodzonych mocach zdolny do porozumiewania się z ludźmi oraz zarządzający obecnie Ziemią i ludzkością jest w stanie efektywnie się ukrywać przed ludźmi razem ze swymi przelicznymi pomocnikami przykładowo poprzez tzw. "shapeshifting" (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=shapeshifting+animals+in+mythology ) - czyli poprzez zmienianie swych kształtów i wyglądu np. z ludzkich na zwierzęce lub gadzie a czasami nawet na maszyny lub obiekty w rodzaju samochodów, motocykli, rowerów, czy jarzących się białym światłem piorunów kulistych lub zwodzących ludzi tzw. "błędnych ogników". Nieporównanie wyższa od ludzkiej inteligencja tego "węża" wcale NIE jest jedynym jego "atutem". Wypracował on też bowiem doskonałe metody oszukiwania ludzi - wybrane z których opisałem szerzej w punkcie #A5 ze swej strony o nazwie "totalizm_pl.htm", inne zaś w #A2 do #A2ab ze swej strony o nazwie "ufo_pl.htm". Ponadto jego władza rozciąga się na całą Ziemię, zaś jego pomocnicy są doskonale zorganizowani, zdyscyplinowani, fachowi, kompetentni oraz mądrze i efektywnie wypełniają wszystkie nałożone na nich zadania.

 

Czytelnik zapewne odnotował wcale NIE ukrywane w tym punkcie #J2 moje wierzenie, że podjęcie przez racjonalnych badaczy przysparzania wiedzy i poszukiwania prawdy na temat "wężowych kamieni" mogłoby stać się źródłem licznych korzyści dla ludzkości. Wszakże przykładowo, z tego co dotychczas już wiadomo, kamienie te prawdopodobnie ujawnią wiedzę jaka dodatkowo poszerzy dla nas znajomość wpływu na ludzkie życie przepływów tzw. "energii moralnej" - programy jakiej są przenoszone przez "drobiny przeciw-materii" od 2020 roku w moich publikacjach nazywane też "Drobinami Boga", zaś esencję wpływu której to energii moralnej na ludzi wyjaśniłem w punkcie #D3 ze swej strony "nirvana_pl.htm". Chociaż bowiem już dawno temu bardzo silne wypływy "drobin przeciw-materii" elektrycznie pobudzonych do świecenia białym światłem zaś ulatujących z wybranych przez nie punktów ich ulatywania fachowo nazywanych "czakramy", ludzie nauczyli się wizualnie ujawniać za pomocą tzw. "fotografii kirlianowskiej" a także instrumentalnie wykrywać elektronicznymi czujnikami "punktów akupunkturowych" (patrz http://www.google.pl/search?q=akupunktura ), jednak nadal ludzie NIE wiedzą jak mierzyć gęstość lub ilość "energii moralnej" takich przepływów. Innymi słowy, "wężowe kamienie" zapewne mogą wskazać ludzkości "klucz" do zasad działania i budowy mierników "energii moralnej". Z kolei mierniki "energii moralnej" będą ludziom wysoce pomocne w: procesach osiągania szczęśliwości zapracowanej nirwany a stąd i wdrażania w życie absolutnie niezbędnego dla przetrwania ludzkości "ustroju nirwany"; do wykrywania działania czakramów i upustów "energii moralnej"; oraz do badania wpływów jakie na losy ludzi wywierają przepływy owej energii moralnej - a ściślej sprawdzania lub potwierdzania stwierdzeń chińskiej wiedzy o "Feng Shui" (patrz http://www.google.com/search?q=Feng+Shui ). Wszakże to co już obecnie wiadomo o "wężowych kamieniach" sugeruje, że ze wszystkich znanych ludziom minerałów, to właśnie one generują lub przechwytują nasilniejsze przepływy (wiry) grawitacyjnie niewzbudzonych tzw. "drobin przeciw-materii" o których w 2020 roku odkryłem iż stanowią one równocześnie "Drobiny Boga" zdolne do wydzielania białego światła lub ognistego jarzenia - pochodzenia światła jakich opisałem m.in. w punktach #K1 i #K2 strony "god_istnieje.htm". Chińczycy owe wiecznie ruchliwe i zdolne do świecenia "drobiny przeciw-materii" nazywają "chi". Z kolei stara "oficjalna nauka ateistyczna" nazywa je "ciemna materia" (patrz https://www.google.pl/search?q=ciemna+materia+kosmosu ) lub "ciemna energia". Tymczasem moje badania ujawniają, że owe "drobiny przeciw-materii" są właśnie nośnikami programów inteligentnej "energii moralnej" nauczenie się mierzenia ilości której jest ogromnie witalne dla przyszłości całej ludzkości - np. patrz opisy zjawiska cudownej szczęśliwości zapracowanej nirwany oraz "ustroju nirwany". Podsumujmy tu więc w ponumerowanych punktach najważniejsze informacje jakie wynikają z tego co na temat tych kamieni już wiadomo z ludowych opowieści, a co ujawnia nam związek "wężowych kamieni" z "energią moralną" - programy jakiej są przenoszone przez "drobiny przeciw-materii", czyli przez "Drobiny Boga" (tj. przez inteligentne i wiecznie ruchliwe drobiny, przepływy których Chińczycy nazywają "chi"). I tak, zgodnie z opisanymi powyżej wynikami moich badań, a także zgodnie z ludowymi twierdzeniami i opowieściami jakie też zdają się być potwierdzane już poznanym sporym materiałem dowodowym (włącznie z potwierdzającymi je wersetami Biblii):

 

[1] W chwili obecnej zarówno cała ludzkość, jak i każda indywidualna osoba, mają jedynie dwie drogi do wyboru. Mianowicie albo wyboru drogi zła, czyli {1} kontynuowania dotychczasowego ulegania pokusom "mocy zła" i maszerowania przez "szeroką bramę i wygodną drogę" wiodącą do samounicestwienia i śmierci - tak jak opisują to wersety 7:13-14 z biblijnego "Mateusza", linki do interpretacji których to wersetów można wyszukać z mojej strony o nazwie "skorowidz.htm" słowami kluczowymi: szeroka droga i brama . Albo też wyboru drogi dobra, czyli {2} drogi wiodącej do: {2a} wdrożenia "ustroju nirwany", {2b} pozbycia się "pieniędzy" zmuszających każdego i wszystkich do kontynuowania niewłaściwej drogi zła wiodącej w przepaść i ku śmierci, a także drogi wiodącej do {2c} zbudowania mierników umożliwiających pomiary poziomu "energii moralnej" w każdej indywidualnej osobie i w całych narodach lub obszarach - co pozwoli poszczególnym ludziom i całej ludzkości właściwie zarządzać swoim życiem i poczynaniami. Jedną zaś ze wskazówek jak zbudować owe mierniki "energii moralnej" mogą nam ujawnić właśnie "wężowe kamienie" opisywane w niniejszym punkcie #J2. Odnotuj tutaj, że zgodnie z wersetem 22:11 w biblijnej "Apokalipsy św. Jana" - wyjaśniającym nam iż sprawiedliwy niech nadal postępuje sprawiedliwie a grzesznik niech nadal grzeszy, każdy może indywidualnie wybrać podążanie drogą dobra {2} nawet jeśli reszta jego krajanów lub nawet całej cywilizacji wybierze kontynuowanie obecnego podążania drogą zła {1}.

 

[2] Przyszłość każdego będzie wyglądała drastycznie inaczej, zależnie od tego którą z obu powyższych dróg (tj. zła {1} lub dobra {2}) wybierze zarówno cała ludzkość jak i określony naród lub nawet każda indywidualna osoba, jacy nieuniknienie będą wystawieni na doświadczenie tego co nadchodzi. Wszakże jeśli ludzkość wybierze drogę zła {1} kontynuującą obecne uleganie zwodniczym pokusom "mocy zła", bogactwa, chciwości i wynagradzania "pieniędzmi" nawet tego co powinno być karane, wówczas każda osoba wykonująca produktywną "pracę fizyczną" będzie oszukańczo karmiona przysłowiowymi "ochłapami z pańskiego stołu". Wszakże gro tego co osoba ta zdoła sama wypracować będzie jej zabierane przez ową ogromną "piramidę wymuszania" obejmującą m.in. wszystkich tzw. "pracowników umysłowych" zaś opisywaną w #E1 i #L2 strony o nazwie "smart_tv.htm". Owi "umysłowcy" będą bowiem uchwalali prawa coraz bardziej zaduszające ludzką wolność - jakie tylko zwykli ludzie będą musieli przestrzegać (co częściowo już doświadczyliśmy w czasach "covid-19"), będą oni też każdemu naliczali zarobki, drukowali i zamykali w bankach jego/jej pieniądze, wyszukiwali najróżniejsze zmyślnie lub nawet kryminalne sposoby jak możnaby dodatkowo ograbić z posiadanych zasobów zarówno tę osobę jak i jej naród albo nawet całą naszą matkę Ziemię, itp. Jeśli jednak ludzie wybiorą drogę dobra {2} poprzez wdrożenie idealnego ustroju nirwany, wówczas zaczną doświadczać nieograniczoną szczodrość Boga, która raz już była nam zademonstrowana doskonałym stworzeniem wszystkiego co już istniało jednak co my wyniszczyliśmy swą chciwością, zaś którą to szczodrość w przyszłości obiecuje dla nas ponownie stworzyć i nam udostępnić np. werset 2:9 z bibilijnego "1 Koryntian" zacytowany i zinterpretowany w (17) z punktu #V2 strony o nazwie "2020zycie.htm" oraz w punkcie #G5 strony o nazwie "wroclaw.htm". W rezultacie za swą produktywną "pracę fizyczną" każdy wykonywujący będzie wtedy otrzymywał wynagrodzenie aż wielokrotnie wyższe niż obecna pieniężna wartość tejże pracy. Wszakże (po pierwsze) wówczas 100% wkładu produktywnej "pracy fizycznej" będzie każdej osobie w całości i z boską sprawiedliwością wynagradzane cudownym zjawiskiem szczęśliwości zapracowanej nirwany. Na dodatek do tego (po drugie), zaniknie wówczas dzisiejsza ogromna piramida "pracowników umysłowych", zaś owi obecnie przeliczni zarządzający, kierujący, naliczający, itp., będą skierowani też do wytwarzania dóbr materialnych produktywną "pracą fizyczną". To zaś przekierowanie spowoduje szybki i niewyobrażalnie wysoki wzrost zamożności i dobrobytu wszystkich ludzi. W rezultacie, na dodatek do wynagrodzenia nirwaną swej pracy, dla każdego ten wzrost dobrobytu będzie w dwójnasób wynagradzał wielkość jego wkładu pracy fizycznej poprzez otrzymywanie NIE tylko nirwany, ale także (za darmo) wszystkiego co mu do życia, pracy, odpoczynku, rozrywki i edukacji będzie potrzebne. Po trzecie zaś, ilość produktywnej "pracy fizycznej" jaką trzeba wykonywać aby nieustająco utrzymywać się w stanie nirwany, w nawet początkowym okresie po wdrożeniu ustroju nirwany niektórymi rodzajami pracy będzie można wypracować przez okres mniejszy niż pół roku - wszakże po pierwszym zapracowaniu na nirwanę potem ową produktywną "pracą fizyczną" trzeba jedynie pokrywać malejące z upływem czasu rozpraszanie energii moralnej. W rezultacie ów coraz dłuższy czas wolny od pracy, w jakim każdy będzie mógł odpoczywać, podróżować, cieszyć się rozrywkami, oddawać się swemu hobby lub wynalazczości, podnosić swą wiedzę, itp., też będzie dodawał się do nirwany i do otrzymywania wszystkich dóbr za darmo, wynagradzając tym każdej osobie co najmniej aż w trójnasób wykonaną przez nią pracę fizyczną. Ponadto, w świecie bez powodujących zło "pieniędzy", NIE będzie już chciwości, przestępstw, kłamstwa, nierówności, niesprawiedliwości, wyzysku, wrogości, wojen, itp. Szczęśliwe zaś życie w takim podobnym do raju świecie będzie jeszcze następnym sposobem ówczesnego wynagradzania za produktywną pracę fizyczną, jaki doda się do wynagrodzeń wymienionych poprzednio. Itd., itp. Świat podobny do raju, jaki poprawnie wdrożony "Ustrój Nirwany" jest w stanie stworzyć dla ludzkości, wprost NIE daje się nawet opisać dzisiejszymi pojęciami i sposobami myślenia.

 

[3] Z całą pewnością NIE wszystkie kamienie pokazywane w internecie lub oferowane na sprzedaż jako rzekome "wężowe kamienie" wykazują cechy prawdziwych "wężowych kamieni". Dowodem na to są opisane powyżej buddyjskie tradycje dotyczące tzw. "sarira", "sari", lub "beads", wyrastających jedynie w głowach ich najbardziej wybitnych mistrzów i przywódców (masters) duchowych. Wszakże owe "sarira" NIE są znajdowane w prochach pokremacyjnych zwykłych ludzi - co oznacza iż na zaszczyt ich wyrośnięcia w czyjejś głowie trzeba sobie zasłużyć. Ponieważ zaś "wężowi królowie" noszący w swych pyskach prawdziwe "wężowe kamienie" dla swych szczepów wężowych pełnią te same funkcje co owe "sarira" pełnią dla nawybitniejszych mistrzów duchowych buddyzmu, przez analogię można stwierdzić, że prawdziwe "wężowe kamienie" wykazujące moce i zdolności opisywane przez ludową tradycję wyrastają jedynie w uważnie wybranych przez Boga osobnikach. Prawdopodobnie dlatego aby udowodnić iż zasługują oni na godność noszenia w swym pysku takich prawdziwych "wężowych kamieni" kandydaci na wężowych królów muszą o nie walczyć pomiędzy sobą. Nawet też jeśli w zwykłych wężach też wyrasta coś z wyglądu podobnego do owych prawdziwych kamieni, niemal z pewnością NIE będzie to wykazywało nadprzyrodzonych cech prawdziwych takich kamieni. Ponadto zapewne istnieją też "prawa moralne" jakie zagwarantują iż prawdziwych takich kamieni NIE będzie dawało się nabyć za "pieniądze", a jedynie los wybierze tych z ludzi co będą zasługiwali na zaszczyt ich posiadania i użycia. Dlatego na bazie swego dotychczasowego poznania praw rządzących nadprzyrodzonym wierzę iż te osoby co kupią coś co ktoś im zaoferuje pod nazwą "wężowe kamienie" uzyskają jedynie mizerne imitacje tych tajemniczych klejnotów jakich prawdziwe wersje wykazują faktyczne nadprzyrodzone moce. Moim czytelnikom NIE radzę więc nawet rozważać zakupu tych imitacji.

 

[4] Badania opisywanych w tym punkcie #J2 "wężowych kamieni" mogą doprowadzić do znalezienia zasady działania oraz technologii wykonywania przyszłych mierników "energii moralnej". Wszakże kamienie te powodują, między innymi, doroczne masowe gromadzenie się węży w "wężowiska". Istnieją zaś przesłanki jakie sugerują iż zgromadzenia węży inicjują "wężowi królowie", którzy wówczas trzymają te kamienie w swoich pyskach. Miejsca zaś takiego gromadzenia się węży zawsze wykazują cechy tzw. "czakramu Ziemi".

 

[5] Położenie "czakramów Ziemi" dotychczas byli w stanie wykrywać tylko tzw. "radiesteci" dość subiektywnymi oraz raczej zawodnymi i niedokładnymi metodami radiestezji. Inni ludzie jedynie instynktownie odbierają je jako miejsca spokoju, odprężenia, ładowania się życiową energią, itp. - jakie przykładowo wyraźnie się odczuwa w pobliżu "Celtyckiego Krzyża" z morskiego nadbrzeża NZ miasteczka Petone, jaki to krzyż opisałem i zilustrowałem w #J3 do #J3x ze swej strony "petone_pl.htm" oraz w #A3 do #A3de ze swej strony "klasa.htm". Niestety, trudność wykrywania czakramów spowodowała iż ludziom znane są tylko najważniejsze z tych niezwykłych obszarów, położone w najsłynniejszych miejscach Ziemi. Tymczasem faktycznie na Ziemi czakramów tych zapewne jest nawet więcej niż owa ogromna liczba "punktów akupunkturowych" znajdujących się na ciele człowieka i już elektronicznie dających się wykrywać (punkty te są bowiem ludzkimi odpowiednikami "czakramów Ziemi" - z których także ulatują w przestrzeń strumienie "Drobin Boga"). Z kolei poznanie ich położenia przez lokalnych ludzi umożliwia ich badanie i wykorzystywanie dla dobra miejscowych mieszkańców. Dlatego miejsca pojawiania się "wężowisk", podobnie jak miejsca położenia starych kościołów oraz obszarów o znacznej istotności religijnej (np. takich jak obszar opisany od #J3 do #J3xyz mojej strony o nazwie "petone_pl.htm" - gdzie pojawił się "płonący krzew" z petonskiej plaży jakiego nieprzypadkowość i wysokie religijne znaczenie potwierdzają też dziwne związki z Jezusem nazwy "Arawa" w Petone z nazwą "Arava" w Izraelu - które opisałem od #A3 do #A3de strony "klasa.htm" zaś bardzo skrótowo wzmiankuję też w punkcie #L3 strony "2030zycie.htm"), ujawniają nam następne z tych niezwykłych obszarów. Przykładowo, większość Polaków zapewne wie już, iż taki czakram Ziemi mieści się w Krakowie pod Wawelem. NIE powinno więc dziwić, że pod tym Wawelem znajdowało się też legowisko "smoka" jaki w dawnych czasach był opisywany jako wąż który latał w powietrzu - obecnie miejsce to szeroko jest znane jako atrakcja turystyczna Krakowa (jak o tym raportowałem już powyżej, np. chińska mitologia stwierdza o "smokach", że były to rodzaje "węży zdolnych do latania w powietrzu"). Ponadto, w niniejszym punkcie #J2 też opisuję, że koło przy-milickiej tamy znajduje się czakram Ziemi, oraz też były tam obserwowane "wężowiska". Skoro zaś wiadomo, że silny czakram znajduje się w Częstochowie - patrz https://www.google.pl/search?q=Cz%C4%99stochowa+czakram , gdzie miejsce jego największej mocy jest zlokalizowane po prawej stronie wejścia do bazyliki, moim zdaniem warto byłoby posprawdzać podziemia leżące dokładnie pod tym miejscem, czy i w nich ukrywa się nieznane ludziom położenie corocznych wężowisk - jakie wszakże mogą dostawać się do tego miejsca np. poprzez rozchodzące się stamtąd stare tunele. (Udostępniony do zwiedzania fragment tych krypt i tuneli istniejących pod miejscem największej mocy częstochowskiego czakramu Ziemi, można sobie oglądnąć na filmach wyszukiwanych np. rozkazem: https://www.youtube.com/results?search_query=Krypta+Jasnog%C3%B3rska+Cz%C4%99stochowa .) Warto też byłoby posprawdzać stare opisy podziemi bazyliki w Częstochowie, czy wzmiankują one dawne natykanie się tam na "wężowiska", albo czy opowiadane tam były jakieś stare legendy o smoku. Ponadto warto wiedzieć, że także dawni Aztekowie i Majowie z Ameryki czcili boga "Quetzalcoatl", którego opisywali jako "pierzastego węża", czyli także jako "węża umiejącego latać jak ptak". Jestem więc gotów się założyć, że byłe miejsca oddawania cześci temu bogu również reprezentują silne czakramy Ziemi.

 

[6] "Czakramy Ziemi" cechują się buchaniem strumieni przeciw-materii obiegających po obwodach zamkniętych i stąd formujących to co moja Teoria Wszystkiego z 1985 roku nazywa "wirami przeciw-materii" zaś co od 2020 roku nazywam wirami lub przepływami "Drobin Boga". Stąd miejsca gdzie te czakramy się znajdują są równocześnie miejscami w jakich można testować metody i instrumenty do wykrywania przepływów "Drobin Boga" będących nośnikami "energii moralnej". Z kolei dowolne działania przekierowywania przepływów tych drobin (czyli "chi") podejmowane przez ludzi w okolicach owych czakramów, w rodzaju postulowanego w punkcie #B4 i na "Fot. #B4" z mojej strony o nazwie "wszewilki_jutra.htm" ustanowienia milickiego autobusu obiegowego po drodze o kształcie i nazwie "orbiter" lub "ósemka", dostarczają nam wiedzy jaka ujawnia zasady użycia tych przepływów do generowania ludzkiej zasobności, wzrostu, sukcesów, postępu, szczęśliwości, itp.

 

[7] Studiowanie przepływów strumieni "Drobin Boga" buchających z czakramów jakie już obecnie ujawniają nam "fotografie kirlianowskie" pozwala na wykrycie i zdefiniowanie praw rządzących przepływem tych drobin przez najróżniejsze ciała i obiekty uformowane z materii. Przykładowo, zdjęcia kirlianowskie kryształów lub długich przedmiotów z metalu takich jak tory kolei żelaznej albo gwoździe - jakie w internecie można wyszukiwać np. rozkazem https://www.google.pl/search?q=crystals+kirlian+photography&tbm=isch , ujawniają nam iż w swym nieustannym ruchu "Drobiny Boga" wnikają w ciała i obiekty z materii w obszarach ich płaskich powierzchni, szczególnie zaś w miejscach gdzie powierzchnia ta ma jakąś skierowaną w jej wgłąb nierówność o stożkowym lub piramidalnym kształcie. Z kolei drobiny te ulatują w otaczającą przestrzeń na najostrzejszych końcach owych ciał lub obiektów. Jest to więc zgodne z ustaleniami eksperymentalnej chińskiej dyscypliny "Feng Shui". To właśnie dlatego tory kolei żelaznej jakie odcinają sioło Stawczyk i wieś Sławoszewice od wsi Wszewilki i od miasta Milicza, przechwytują przepływy "Drobin Boga" (przez Chinczyków zwanych "chi") poczym upuszczają te drobiny dopiero na końcach torów. To zaś przechwytywanie tworzy blokady przepływu "chi" jakie uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie, czyli jakie blokują dobrobyt, sukcesy, wzrost, dobre samopoczucie, szczęście, itp., wszystkich mieszkańców całego tego konglomeratu miejsko-wiejskiego (tj. konglomeratu "Milicko-Stawczykowego") - podobne do blokad "chi" jakie w ciałach ludzi powodują choroby których wyleczenie jest możliwe dopiero z użyciem "akupunktury". W przypadku więc Milicza, Wszewilek, Stawczyka i Sławoszewic, wyeliminowanie tych blokad wymaga wymuszania zwiększonego przepływu "chi" na wskroś tego co powoduje blokady (tj. na wskroś linii torów kolei żelaznej) - co najłatwiej uzyskać np. uruchamiając autobus regularnie jeżdżący po trajektorii "orbitera" lub właściwie zaprojektowanej "ósemki", tak jak to opisałem we wstępach do stron powyższych miejscowości oraz w punkcie #B1 ze swej strony o nazwie "wszewilki_jutra.htm".

 

 

http://pajak.org.nz/proofs/1994_6_snake_temple_penang_1.jpg

http://pajak.org.nz/proofs/1994_snake_temple_penang_2.jpg

Fot. #J2a: W czerwcu 1994 roku miałem przyjemność zwiedzić "wężową świątynię" na wyspie Penang w Malezji. Rozmawiałem też wówczas z jej obsługą dowiadując się wielu ciekawych rzeczy - niektóre powtarzając w #J2 tego wpisu #344. Powyższe zdjęcie pstryknąłem już po opuszczeniu świątyni aby upamiętnić wygląd jej głównej bramy wejściowej - niestety coś mi przeszkodziło poprawnie wykadrować wykonywane zdjęcie zanim przycisnąłem migawkę, zaś na powtórzenie zdjęcia już zabrakło mi czasu. Czytelnik może też zobaczyć jak wejście to wygląda z jego zdjęć w Google - np. patrz pod adresem https://www.google.com/search?q=penang+snake+temple&source=lnms&tbm=isch . (Kliknij na powyższe zdjęcie aby zobaczyć je w powiększeniu.)

 

Zwiedzając powyższą "świątynię węży" wykonałem też kilka zdjęć tego co w jej środku. I tak, w jej pomieszczeniach przy ścianach rozmieszczone jest kilka krzewów w doniczkach. Ich gałęzie zaś są pokryte wężami. Węże te są specjalnie przygotowane (tj. syte, zaś ich zęby jadowe usunięte) aby NIE zagrażały zbyt dociekliwym zwiedzającym - którzy podejdą do nich zbyt blisko. Na niektórych bowiem z nich węże tak dobrze się kamuflują, że trzeba niemal wstawić głowę do krzewu aby je dostrzec - np. kliknij na następujące "zdjęcie 2" dla sprawdzenia czy siedzące na owym krzewie węże zdołasz odróżnić od tła i otoczenia (a wierz mi, kilka węży siedzi na tym krzewie): http://pajak.org.nz/proofs/1994_snake_temple_penang_2.jpg . Oczywiście, jak każda świątynia, także i ta ma główne pomieszczenie dla modlących się - patrz "zdjęcie 3" ze mną pozującym do zdjęcia w samym jego środku: http://pajak.org.nz/proofs/1994_snake_temple_penang_3.jpg . Faktem też jest, że ponieważ jest to świątynia węży, wszędzie węże te daje się zobaczyć - jako ich przykłady patrz poniższe zdjęcia 4 i 5: http://pajak.org.nz/proofs/1994_snake_temple_penang_4.jpg , http://pajak.org.nz/proofs/1994_snake_temple_penang_5.jpg .

 

Ponieważ świątynię tę zwykle ogląda wielu zagranicznych turystów, na ich użytek za niewielką opłatą oferuje ona także usługę wykonania sobie zdjęcia z jakimś dużym wężem dusicielem owiniętym np. wokół szyi fotografującego się. Ja z owej usługi NIE skorzystałem w tejże świątyni, bowiem jeszcze w szkole średniej zbyt wiele naczytałem się o zwyczajach dużych tropikalnych węży dusicieli. Miałem też co do tego rację bowiem w dniu 6 września 1996 roku malezyjska gazeta "The Sun" na stronie 7 opublikowała zdjęcie pracownika plantacji kauczuku spuszczającego żywicę z drzew kauczukowych, jakiego zadusił na śmierć i zaczynał już połykać ogromny pyton dusiciel. Tamto jego zdjęcie wraz z szerszym opisem opublikowałem jako Fot. #C1 ze swej strony o nazwie "newzealand_pl.htm", a także jako zdjęcie Fot. #E1 z innej swej strony o nazwie "predators_pl.htm" - (zdjęcie to jest dostępne pod adresem http://pajak.org.nz/cr/snake.jpg ). Powinienem tu dodać, że z upływem czasu nieco nawykłem do nieustającego niebezpieczeństwa jakie w tropiku stanowią węże. Stąd w 1996 roku ja też zdobyłem się na odwagę wykonania sobie zdjęcia z dużym pytonem dusicielem zwisającym z mojej szyi - kliknij na link http://pajak.org.nz/proofs/1996_jan_i_pyton.jpg aby je zobaczyć. Owo zdjęcie z pytonem wykonałem sobie jednak NIE w "wężowej świątyni", a podczas zwiedzania w Malezji rodzaju "wężowej farmy", o obecnej nazwie "Snake and Reptile Farm-Perlis, Malaysia". Warto też wiedzieć, że chociaż węże dusiciele używane do wykonywania takich zdjęć są uprzednio dobrze nakarmione, ciągle znając błyskawiczną szybkość zaduszania przez te węże oraz doskonale wiedząc o ich dzikich i trudnych do przewidzenia zachowaniach, dla bezpieczeństwa po nałożeniu węża na szyję fotografowanego dwóch silnych i obytych z tymi wężami pracowników wężowej farmy stoi po bokach w gotowości pomocy jeśli mimo bycia nakarmionym wąż jednak zdecyduje się pokazać swoje zdolności do miażdżenia kości tego co jeszcze połykać NIE próbował a właśnie sam mu się wstawił w jego śmiertelny uścisk zwojów potężnych wężowych mięśni. Nawiasem mówiąc to raz sam widziałem w Malezji jak mały i młody wąż dusiciel o wielkości typowego polskiego zaskrońca złapał i zmiażdżył ptaka wielkości gołębia owijając się wokół niego aż tak błyskawicznie iż także zawsze przecież szybko poruszający się ptak NIE miał czasu aby uciec.

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=sbpKYanNJ_Q

Film #J2b: Oto około 9 minutowy film prezentujący kolekcję tzw. "Shariras" (także zwanych "sarira", "sari", lub "beads") - czyli odpornych na stopienie w wysokich temperaturach cudownych perło-podobnych tworów jakie krystalizują się w głowach najbardziej czcigodnych mnichów buddyjskich (zwykle duchowych przywódców buddyjskich świątyń uważanych za ich nawiększych mistrzów - tj. Great Masters), a jakie są starannie zbierane i przechowywane jako buddyjskie relikwie po kremacji zwłok owych mnichów. Owe sarira cechują się licznymi cudownymi właściwościami jakie opisałem powyżej w punkcie #J2 tego wpisu #344, a informacji o jakich można poszukiwać np. w Google lub YouTube pod angielskimi słowami kluczowymi: cremation sharira , lub slowami: cremation sarira beads . Pokazane na tym filmie "sarira" stanowią kolekcję ponad 10 tysięcy takich relikwi pieczołowicie przechowywanych w buddyjskiej świątyni "Lu Mauntain Temple" z Kalifornii USA. (Kliknij na powyższy starter filmu aby sobie go oglądnąć.)

 

Pomimo wielu badań, ciągle dokładnie NIE wiadomo "u kogo" ani "dlaczego" owe "shariras" materializują się w głowach jedynie wysoce uduchowionych mnichów, a NIE np. u każdego z ludzi. Na bazie wyników moich badań opisanych np. w punkcie #A2.12 ze strony o nazwie "totalizm_pl.htm" ja osobiście jestem przekonany, iż ich powstanie najsilniej zależy od intencji i motywacji danej osoby. Wszakże Biblia, a także religia buddyzmu, jednogłośnie zalecają iż w życiu trzeba kierować się niemal wyłącznie motywacją dokonywania wszystkiego w intencji czynienia dobra dla naszych bliźnich. Przykładowo zamiast gotować, wypiekać, produkować, budować, badać, publikować, itp., ponieważ jest to naszym obowiązkiem, zawodem, albo źródłem zarobku czy dochodu, trzeba przestawić się na motywację iż wszystko co czynimy dokonujemy dla dobra bliźnich i w służbie Bogu, czyli aby nasi bliźni mogli żyć w dostatku, wygodzie, warunkach wzrostu, prawdy, poszanowania natury i miłości Boga oraz bliźnich, itp. (Po wyjaśnienia metody "jak" przestawić się na taką motywację patrz punkt #A2.12 ze strony o nazwie "totalizm_pl.htm".) Dokładnie taka wszakże motywacja jest wymogiem wypracowania "nirwany" oraz podstawą dla działania w/w "ustroju nirwany" ilustrowanego naszym polskojęzycznym filmem z napisami w języku angielskim o tytule "Świat bez pieniędzy: Ustrój Nirwany" gratisowo udostępnianym do oglądnięcia pod internetowym adresem https://www.youtube.com/watch?v=W9YFI6Fer9E (odnotuj, że angielskojęzyczne napisy mogą być włączane lub wyłączane klikaniem na ikonkę "cc" z dolnej-prawej części tego filmu). Z taką też motywacją typowo działają najbardziej uduchownieni mnisi buddyjscy. Ustalenia mojej filozofii totalizmu na ten temat zdają się być potwierdzane także, między innymi, wypowiedzią jaką znalazłem na 8:26 minutowym filmie z YouTube o tytule How are sharira created and how does Buddhism view sharira?(GDD-410, Master Sheng Yen).

 

 

http://pajak.org.nz/biblia/serpents.jpg

https://www.youtube.com/watch?v=W9YFI6Fer9E = nasz film "Świat bez pieniędzy: Ustrój Nirwany"

https://www.youtube.com/watch?v=lBVQfl2bbtI = nasz film "Napędy Przyszłości"

Fot. #J2c: Oto ilustracja wielogłowego "latającego węża" (po angielsku "feathered serpent") wywodzącego się z ludowej mitologii starożytnej Kambodży. Te kambodżańskie "latające węże" potrafiły mówić jak ludzie, oraz posiadały ludzką inteligencję. Co ciekawsze, do powyższej ilustracji też włączono coś co mitologie opisują jako jarzącą się światłem "perłę" nadającą tym wężom nadprzyrodzonych mocy. (Czyżby była to Komora Oscylacyjna - starożytne wersje jakiej omawiam w #H1 do #H3d ze strony "ufo_proof_pl.htm"?) Powyższe latające węże (serpenty) o nadludzkiej inteligencji, wiedzy i zdolności do "rozmawiania" z ludźmi na Ziemi, oraz cechujące się nadprzyrodzonymi mocami, wywodzą się z mitologii Kambodży. Niemniej praktycznie każdy kraj i każdy naród na Ziemi posiada jakąś formę mitologii na temat podobnych zdolnych do latania węży (serpentów). Przykładowo podobne do powyższego wielogłowe węże (serpenty) opisuje mitologia starożynej Grecji, gdzie znana była Hydra ze starożytnego miasta Lerna w Argolis. W Polsce, Europie, Chinach, Korei, oraz kilku innych obszarach, mitologicznymi wężami (serpentami) które latały w powietrzu, były smoki (po angielsku "dragons"). Rozkazem w Google możesz wyszukać sobie więcej ilustracji takich smoków południowo-wschodniej Azji i ich "pereł". (Kliknij na powyższe zdjęcie aby je oglądnąć w powiększeniu.)

 

Oryginalnie powyższą ilustrację znalazłem podczas mojej profesury w Korei. Była ona opublikowana w kalendarzu noszącym nazwę "Ajou 2007". Pokazywał on mitologiczne sceny opisujące przygody kambodżańskiego króla Jayavaman który stworzył Wielkie Imperium Khmer (patrz http://www.google.com/search?hl=en&q=Jayavaman+Khmer&btnG=Google+Search ). Powyższa scena posiadała angielskojęzyczny podpis "Wąż (Serpent) opisał królowej Soma jej poprzednie życie" (patrz http://www.google.com/search?hl=en&q=Serpent+Soma+Khmer&btnG=Search ).

 

Warto tutaj podkreślić, że ten sam wyniszczający ludzkość wąż jaki zna ludzką mowę, ma nadprzyrodzone moce i jest zdecydowanie bardziej inteligentny od ludzi, jest również opisany w Biblii - np. patrz wersety 3:1-5 z biblijnej "Księgi Rodzaju". Więcej dotychczas nieznanych przez ludzi informacji na jego temat, np. opisy jak na przekór używania przez jego pomocników nadrzędnej techniki ciągle jesteśmy w stanie ich rozpoznawać, zaprezentowałem w #A5 do #A5bc ze strony "totalizm_pl.htm" oraz w #G3 do #G5 ze strony o nazwie "wroclaw.htm".

 

Copyrights © 2022 by dr inż. Jan Pająk

 

* * *

 

Powyższy wpis #344 analizuje przesłanki sugerujące iż tzw. "wężowe kamienie" naturalnie wyrastające w ciałach węży (podobnie jak perły wyrastają w ciałach małży) wykazują się na tyle niezwykłymi cechami iż albo same już są czujnikami umożliwiającymi ilościowy pomiar zasobu zgromadzonej gdzieś tzw. "energii moralnej" - poziom jakiej reprezentuje wskaźnik czyjegoś stanu moralnego i zaawansowania w procesie uzyskania "zapracowanej nirwany", albo też są one w stanie wskazać nam zasady działania takich czujników poziomu "energii moralnej". Wpis ten został adaptowany z treści punktu #J2 strony internetowej o nazwie "stawczyk.htm" (aktualizacja datowana 22 lutego 2022 roku, lub później) - już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami: 

http://www.geocities.ws/immortality/stawczyk.htm

http://magnokraft.ihostfull.com/stawczyk.htm

http://gravity.ezyro.com/stawczyk.htm

http://nirwana.hstn.me/stawczyk.htm

http://drobina.rf.gd/stawczyk.htm

http://pajak.org.nz/stawczyk.htm

Warto też wiedzieć, że powyższe strony są moimi głównymi publikacjami wielokrotnie potem aktualizowanymi. Tymczasem niniejszy wpis do blogów totalizmu jest jedynie "zwiastunem" opublikowania prezentowanych tutaj faktów, jaki później NIE jest już aktualizowany. Dlatego strony te typowo zawierają teksty bardziej udoskonalone niż niniejszy wpis do bloga, z czasem gromadzą więcej materiału dowodowego i mniej ludzkich pomyłek lub błędów tekstu, zaś z powodu ich powtarzalnego aktualizowania zawierają też już powłączane najnowsze ustalenia moich nieprzerwanie kontynuowanych badań.

 

Na każdym z adresów podanych powyżej staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z "pierwszej ręki" poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić "menu2_pl.htm" zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym "menu2_pl.htm" wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem "myszy" uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo "menu2_pl.htm" uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://pajak.org.nz/stawczyk.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony "stawczyk.htm" zastąpi się nazwą strony "menu2_pl.htm" - poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://pajak.org.nz/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego "menu2_pl.htm" czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym "menu2_pl.htm". Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem - np. uruchomić stronę o nazwie "god_istnieje.htm" powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/stawczyk.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/god_istnieje.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

 

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia "a priori" nowej "totaliztycznej nauki" i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #344, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakładane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej "totaliztycznej nauki", wysoce moralnej "filozofii totalizmu", "Tablic Cykliczności", mojego "ustroju nirwany", mojej usilnie blokowanej choć nadal jedynej na świecie faktycznej naukowej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku", "Teorii Życia z 2020 roku", czy moich naukowo niepodważalnych dowodów formalnych na istnienie Boga. Te dzisiaj 3 istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:

https://totalizm.wordpress.com - o "małym druku" 12pt

https://kodig.blogi.pl 

https://drjanpajak.blogspot.com - o "dużym druku" 20pt, dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz

Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Po bowiem starannym dopracowaniu ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkich moich wpisów jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszego wpisu, systematycznie udostępniam je obecnie moją darmową elektroniczną publikacją [13] w bezpiecznym od wirusów formacie PDF i w dwóch wielkościach druku (tj. dużym 20pt i normalnym 12pt) - jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie "tekst_13.htm" dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal wszystkie wpisy do blogów totalizmu są tam opublikowane także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będą zrozumiałe i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

 

Wpisy poszerzające i uzupełniające niniejszy #344:

#343, 2022/1/27 - role Boga i ludzi w eliminowaniu źródeł zła ze świata materii (z #C8 strony "nirvana_pl.htm")

#335, 2021/5/25 - film "Świat bez pieniędzy: Ustrój Nirwany" ("część #L" z "smart_tv.htm")

#334, 2021/5/1 - nieznane oficjalnej nauce układy pierwiastków ("część #I" z "sw_andrzej_bobola.htm")

#331, 2021/1/25 - moja "Teoria Życia z 2020 roku" (#H1 do #H6 z "2020zycie.htm")

#282, 2017/3/17 - moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" (#A0 z "dipolar_gravity_pl.htm")

#216, 2012/2/25 - przykłady niekompetencji monopolu oficjalnej nauki (#K3 z "tornado_pl.htm")

#210, 2011/8/11 - "przysparzanie wiedzy" jako jeden z celów stworzenia ludzi (#B4 z "will_pl.htm")

#176, 2009/11/30 - nadprzyrodzone zdolności polskich węży (#F2 i #F3 z "stawczyk.htm")

 

Niech totalizm zapanuje,

Dr inż. Jan Pająk

 

kodig : :
lut 20 2022 #343_1E: "Nirvana System" as an...

#343_1E: "Nirvana System" as an example of the role of God and people in achieving the perfection of our world of matter (part 1)

 

Motto of this post #343E to blogs of totalizm: "In order that someday into our 'world of matter' there would have to come a time when the sources of 'evil' would be completely removed from it - that is, when our entire 'world of matter' would cease to experience the cyclical blooms and destructions so notorious for the present struggles between 'good' and 'evil', it is enough if our wise and the righteous God for the required length of time is to systematically detect, identify, analyze, work out, and then skilfully eliminate from our 'world of matter' individual sources of 'evil' - as previously God did it already e.g. in the matter of pre-programming 'moral energy' that selectively rewards only morally performed 'physical work' and thus that is able to replace the current 'money' which promote evil due to non-selectively rewarding everything that is profit-oriented, while as also at the present moment God does it already e.g. in the matter of ensuring that is born among people the idea of the type 'The Nirvana System: World That Rid Of Money' (which idea in the best way is expressed in the Polish quest movie with English subtitles entitled: 'Świat bez pieniędzy: Ustrój Nirwany' - see https://www.youtube.com/results?search_query=%C5%9Bwiat+bez+pieni%C4%99dzy+ustr%C3%B3j+nirwany ) and that this idea is prepared to be implemented on Earth because it will selectively reward with experiencing the 'happiness of 'earned nirvana' only these people who have already done the productive 'physical work' – and thus such Nirvana System will eliminate NOT only 'money' but also all greed as well as all 'evil' resulting from this greed, as the Bible alerts us about it in verse 6:10 from 'First Timothy'." (The summary of an example of a long-term plan and intentions of God, the announcement of which is skilfully encoded into the Bible, while the confirmation of the already carried out completion of this plan and intentions by God in a manner that respects the "free will" previously given to people - means in the manner that God acts in accordance with the method described by the proverb "God helps those who help themselves" (see https://www.google.com/search?q=god+helps+those+who+help+themselves ), is already provided by the evidence contained in almost everything that is currently happening in our world of matter, as e.g. it is also provided by all the improvements of human bodies described in item #A1 from the web page named "evolution.htm", and as this is provided by the truth of all facts revealed recently by my "Theory of Life of 2020")

#C8. "How" the distribution of responsibilities and tasks in the process of implementing the "Nirvana System" illustrates to us the importance of God and the roles of people in maintaining the development and continuous growth of the perfection of our entire world of matter:

Perhaps the reader is intrigued or wondering about the "de-golding of money" (see https://www.google.com/search?q=removing+convertibility+of+money+into+gold ) carried out about half a century ago. That de-golding destroyed the permanent value that for people used to have coins minted from gold (or silver) or have paper banknotes of some countries officially convertible into gold (e.g. banknotes of the Bulgarian Lev). This de-golding of money now allows, for example, that some today's politicians can print as many "paper banknotes" of a given country as they wish, skilfully and covertly impoverishing all their citizens with the devaluation caused by this printing - when they simultaneously corruptly filling their wallets with it. After all, only God can create gold, and only God decides in what amounts this gold can be obtained by every existing country, nation, or people. Hence, the replacement of gold money (or money convertible into gold) with any printed paper or data on the computer, removed it from the hands and from the management of God's absolutely fair judgment - that fairly, wisely and predictably gave gold to every country, enterprise, nation and person proportionately to productive "manual labour" done or generated by the workers and farmers of that country or enterprise, or by the person concerned. There is a vital reason - first discovered by Karl Marx and described in his publications (thanks to which publications his discovery became a permanent achievement of all mankind) why such money convertible to gold from which money is minted or into which it is exchangeable, symbolically represents the quantity of productive "physical labour" (i.e. physical labour of workers and farmers) generated in the territory where this money is used. In turn such removal from the hands of God of this process of balancing the existing money with gold, in fact handed over the present purely paper or computer money into the hands of "evil forces" and corruptible people that are controlled by these "evil forces". In other words, such "de-golding of money" is another (fortunately only temporary) victory of the power of evil in the eternal struggle between good and evil. Those who do NOT believe in the above, should review explanations from several of my web pages, for example from items #G5 and #G3 of the web page named "wroclaw_uk.htm", from [2] in item #L1 of the web page "2020life.htm", or from item #J2 of the web page named "stawczyk_uk.htm" (all my web pages explaining "money" from the point of view of God's goals are most easily searched for with the Polish linking web page named "skorowidz.htm" by using the Polish keywords meaning "money non-selectively" in Polish spelled as: pieniądze bezwybiorczo ). After all, that "de-golding of money" and removing "money" from the righteous control of God, caused that in the end such "de-golded money" brought to the whole of humanity the "neo-medieval epoch" (see Table #K1 on the web page "tapanui.htm") symbolically started on 2001/9/11. Later the economic recession and the pandemic of the "coronovirus" that already lasted several years (because it started in 2019 and lasts until today), accelerated and deepened this neo-medieval epoch, thus initiating a gradual collapse and self-destruction of the entire humanity (see the web page "2030_uk.htm"). This in turn, in connection with the fundamental drawback of money causing that money "non-selectively" rewards NOT only the productive "physical works" that bring good and increased wealth, but also rewards a lot of useless mental and office "white collar work" plus they also reward anti-human and anti-nature activities aimed at profit, which directly cause evil and fall, and thus which should actually be punished instead of rewarded, created the situation we now see around ourselves. This situation can be permanently repaired only by completely eliminating "money" from the use on Earth through the implementation of the ideal political "Nirvana System". This "Nirvana System" I have already explained in more detail, among others, from #C7 to #C7b and in the INTRODUCTION of the web page named "nirvana.htm", as well as we also illustrated it with the Polish quest movie with English subtitles entitled "Świat bez pieniędzy: Ustrój Nirwany" - the title of which means "The Nirvana System: World That Rid Of Money", available in Interned for free at the address https://www.youtube.com/watch?v=W9YFI6Fer9E (note that the English subtitles can be switched "on" or "off" by clicking on icon at the bottom-right of this movie).
In my publications, including here, I described the present problems with "de-golded money" from the point of view of goals and methods of God's action. However, about the same problems some wiser-thinking financiers and economists warn also from the atheistic point of view of today's "official science". Therefore, I would recommend to readers alerted by this matter to watch a 53-minute film with English and Polish narration, entitled: "End of the Road - How Money Became Worthless | POLSKI LEKTOR | Inflacja | Dokumentacja", since 2021/5/13 disseminated for free on the Internet, among others, at https://www.youtube.com/watch?v=VTdgDA_bkdo (several only English versions of it are also disseminated in there). If the message of this warning-movie was expressed in one sentence, its alarm could be summed up with e.g. the words: help, excessive printing of paper money has already deprived it of value, so there is only a short time left before our entire current monetary system will collapse painfully!

The above-described "de-golding of money" caused a whole ocean of evil on the Earth in accordance with the warning from verse 6:10 of the biblical "First Letter to Timothy" - quote: "For the greed of money is the root of all evil." Of course, our wise and righteous God - the existence of which is still denied by the "evil forces" in spite that the fact of the existence of God in scientifically irrefutable way was proved in 2007 with the formal proof described in item #G2 from my web page "god_proof.htm", predicted long ago that this evil would come. So in order to be able to neutralize this evil and restore peace and balance of good on Earth, also long ago God prepared the phenomenon of "earned nirvana" - which in the event of the appearance in humans the "free will" to carry out the correct implementation of the ideal political "Nirvana System" and then the will to be able to live in peace and justice, will enable the humanity to completely eliminate "money" from use, as I have already described it in more detail, among others, in #C7 to #C9 and in the INTRODUCTION of the web page named "nirvana.htm". After all, for a long time God has been gradually introducing to human souls, bodies and to life in our world of matter various solutions, which systematically and permanently eliminate the most important sources of "evil" - examples of which solutions are described more comprehensively in #A1 of the web page named "evolution.htm". In this way, God gradually perfects our world of matter and eliminates sources of "evil" from it in order to fulfil His long-term intentions and plans, which I summarized in the "motto" to this post #343E. Of course, in order to permanently repair our world of matter and eliminate the sources of all "evil", God also needs the help of people of good will - after all, God cannot "force" people and to "forcefully make them happy" - if out of their own "free will" they prefer to live lazily though increasingly highly unhappily. Hence the goal of this post #343E, i.e. the explanation of the role that God plays, and that should be voluntarily taken also by people of good will, in this gradual elimination of sources of evil from the Earth and from our entire world of matter.

So let us start from reminding ourselves here briefly "how" and "why" this "de-golded money" was placed in the management of the "evil powers" - i.e. these "evil powers" that I described in more detail and documented, amongst others, in #A5 to #A5bc from my Polish web page named "totalizm_pl.htm" or in #A2 to #A2ab from my Polish web page named "ufo_pl.htm" - (parts both of which web pages, unfortunately, I had NO time to fully translate to English, but the reader can translate their non-translated parts using any of these free translation programs available in Internet) - in turn which "evil forces" control the actions of corruptible people that led the humanity to the present situation of impending a total collapse (which we already can see very clearly around ourselves). And so, we all know from history that "money" first took the form of coins minted from precious metals, such as gold and silver that were sought and obtained with a large amount of physical labour. In turn, because these elements were created by God, and also God supervised that their extraction and the access to them by individual nations, countries, enterprises and people was proportional to the productive physical labour involved - which workers and farmers of these nations, countries and enterprises already contributed. Thus, in this initial phase of the use of money in the form of gold or silver coins, money actually was a symbolic reflection of the amount of productive physical labour (i.e. workers and farmers) performed by given nations, countries or enterprises - as Karl Marx discovered and defined it as the first researcher in the world. In other words, money - the amount of which was symbolized by the resources of gold and silver that a given country, nation, company or person managed to accumulate, actually represented the definition of "money" first developed by Karl Marx at the time of convertibility of money into gold, and thus the definition possible to be expressed in the words: "money convertible into gold is a symbolic representation of the amount of productive 'manual labour' performed by the workers and farmers of a given nation or country." (Karl Marx this productive "manual labour" formerly symbolically represented by coins minted from gold and silver or by the gold reserves of a given country, named "the labour of workers".) But then, due to the actions of greedy people (see above 6:10 from the biblical "First Letter to Timothy") the power and rule over "money" gradually began to be taken over by the "forces of evil" in order to be able to unselectively and corruptly reward with money all profit-oriented activities of people (including even activities that should be severely punished instead of being rewarded) - such as from several different points of view I am explaining it NOT only here in this post #343E and in the INTRODUCTION to the web page "nirvana.htm", but also in item #G5 from the web page "wroclaw_uk.htm" or in [2] from item #L1 of the web page named "2020life.htm". The breakthrough in this seizure of power over money by "evil forces" was firstly the replacement of gold and silver coins with paper banknotes and the invention of the so-called "mental (office) work" of "white-collar workers". Then came the removal of the balancing of the amount of printed money by the value of the gold owned by the government, means its "de-golding" (see https://www.google.com/search?q=removing+convertibility+of+money+into+gold ) - which completely destroyed the role of money as a symbolic representative of the productive "manual labour" rightly managed by God, and thus opened it to manipulations of corrupt people. This removal of the balancing with gold was first carried out by the communist countries (only with the exception of the lev'a of the then communistic Bulgaria, which was the only country in Eastern Europe that until 1989 maintained the coverage of its lev'a with a gold equivalent - see https://www.google.pl/search?q=Bulgarian+lev+until+1989+backed+by+gold ). Then capitalist countries also introduced such de-golding. (For example, the USA gave up balancing the dollar with gold in 1971 - when it made a "de-golding of the dollar": see https://www.google.com/search?q=1971+removing+convertibility+of+us+dollar+into+gold .) In other words, replacing gold and silver coins with printing "paper money" and eliminating the balancing of the number of printed banknotes with the reserves of gold or silver held, the "evil power" removed the ruling over amounts of money from the righteous hands of God and handed it over to corrupt people. In turn, after such a transfer of power over money, the hidden goal of every "sale" and "transaction" in the world became the increase and prolongation of the use of paper (and now also computer) "money" on Earth, created in amounts governed only by the "whims" of corrupt people and non-selectively rewarding all kinds of human behaviour focused on gaining them (including the rewarding also doing "evil" which should be punished but NOT rewarded), in order that such massive use of the de-golded money is to prevent the implementation of God's plans for the restoration of just and selective remuneration of those people who are doing productive "physical labour" performed in accordance with God's commandments. Thus, the only presently viable method of returning money to the righteous rule of God would be to implement the ideal political "Nirvana System" on Earth - which would wrestle away the management of remuneration for "physical work" from the hands of corruptible people and entrust it again to the righteous rule of God implemented on the principles of the growth "tree of life" described in #J5, #J5a and #J5b from the web page named "petone.htm". The manner of this implementation of the political "Nirvana System" is briefly explained on Videos #C7ab available on the web page named "nirvana.htm", and also in INTRODUCTION and in "part #L" of my other web page named "smart_tvs.htm".

The replacement of "money" by "moral energy" planned by God and described in this post #343E, which is to propel the long-term happiness of "earned nirvana" (see the web page "nirvana.htm") - and which in turn allows the development of an ideal "Nirvana System", is only one amongst a number of moves by God that realize to us the permanency and "haw" of the trend that has been implemented for millennia. The long lasting of this trend is confirmed by examples of several other improvements already introduced by God to human bodies and to nature, which I managed to discover and to describe in my publications - for example to describe in item #A1 from my web page named "evolution.htm" and in the publications indicated therein, or described in the post number #316E to blogs of totalizm based on that item #A1 (see #316E in "volume S" from the web page named "tekst_13.htm"). The essence of this trend boils down to the permanent elimination of increasingly more complex forms and sources of evil from our world of matter. This elimination is always done through people, in people, and with the participation of people. And so, firstly God enables people to learn more and more complex forms of evil, and makes people realize what are the sources of these forms of evil, and how with the active participation of people of good will these sources of evil could be permanently eliminated - when at the same time God works out ways to eliminate still others (starting from the most harmful) sources of "evil" on Earth and in our world of matter. On the occasion of this elimination, God also examines and tests the readiness of people for helping God, and the power of their faith in the good intentions and in the people’s benefiting actions of God. For these reasons the process of eliminating "money" described here and in item #C7 of the web page named "nirvana.htm" should be for us NOT only a motivation to stop passively sitting and gazing in TVs at the propaganda of "evil powers" instead of taking actual action, but also it should provide us with a cognitive illustration for such findings of my "Theory of Life of 2020" (see the web page "2020life.htm") as for example: (a) to what boils down each process of permanent elimination of some source of evil, (b) under what conditions and "how" this process can proceed correctly, (c) whether this process could take place without the existence of God and what the role is played by God Himself, while what roles and "how" can (and should) fulfil also people of good will, (d) "how" this process should be carried out, (e) "how" people will be rewarded if they volunteer to participate in this process, (f) "how" people will be punished if they try to prevent the implementation of this process, and also (g) what evidence already known to us confirms that in fact the process of eliminating the most harmful sources of evil is continuously carried out by God since a long time, and what "proves" to us the existence of this evidence. The illustration of these findings of the "The Theory of Life of 2020", in my opinion will be revealed to readers in the best way if they asks themselves the following questions that are indescribably important for the future of people, and then they try to answer these questions on their own in a completely different way (e.g. opposite and atheistic - just as falsely tries to answer them to us the "official atheistic science") - i.e. different to "a priori" way in which I already answered them below in [1] to [7], but at the same time which readers’ way would also reveal the procedure "how" of implementing the subject of a given question and which way is already confirmed by some examples of evidence, e.g. by these the large number of which is indicated and explained in my publications:

[1] Is it possible and achievable to work out and to create an ideal world of matter completely devoid of "evil"? YES it is possible, and there is ample evidence for it. The most convincing examples of this evidence are various material objects, which do NOT break down with the elapse of time. A well-known example of such evidence can be the indestructible bodies made of non-perishable chemical elements (see https://www.google.com/search?q=indestructible+bodies+of+saints ), linked in [2] below. In the city of Samarkand, Uzbekistan, an unusual bread is baked, which remains edible and non-perishable even after three years - on the Internet one can search for its descriptions with keywords: Samarkand bread to last . Other examples are various devices operating on the principles of "perpetual motion" - which in the past were already built and worked properly until e.g. "modern" (i.e. atheistic) scientists broke them down - e.g. see the forever warming "amphora from Pakistan" described in #E4.2 from my web page "boiler.htm", "Eternal Lights" described in item #F4 from my web page named "artefact.htm", or the non-breakable telepathic so-called "Zhang Heng Seismograph" - the results of my research of which I described on my web page named "seismograph.htm". After all, this telepathic "seismograph" worked correctly and did NOT break down until it was intentionally destroyed by the same "evil forces", which after my rediscovery of the principle of its operation and after describing it in my publications, currently block, disgust and effectively prevent its official research and any attempts to build it. India has a non-perishable iron column that resists rust (see https://www.youtube.com/results?search_query=India+iron+pillar+Qutub+Minar+not+rusting ). In several countries of the world are being discovered steel swords resistant to rust and the effects of time (see https://www.youtube.com/results?&search_query=mysterious+sword+that+defied+time ). There are also technical devices built in more "modern" times, which although have NOT proven that they never break, but their operation still seem to be heading towards perfection. Apart from the incredibly durable and reliable sewing machines of the "Singer" company (see https://www.google.com/search?q=singer+sewing+machines+old ), which work perfectly well in various corners of the world for around 170 years, while even oldest their models are still used until today - thus sometimes can be accidentally seen during various television reports from factories in the Far East or Africa employing the poorest workers, to the group of these "almost perfect" machines belong also some devices described on various my web pages. And so, for example in item #B5.1 from my Polish web page named "tapanui_pl.htm" I described a clock called the "Beverly Clock", which without the need to wind it up works perfectly and indicates the correct time since 1864 until today (means it has been running for almost 160 years). In turn in item #G2 from my Polish web page named "newzealand_visit_pl.htm" I described the "oldest light bulb in the world" which is constantly shining for over 120 years. Etc., etc.

[2] Does our God defined for Himself the goal of creating such an ideal world of matter devoid of "evil" and then of transferring living people into it? YES, God defined such a goal - after all, people themselves, without God's help, nor the randomness of supposed "natural evolution", would NOT be able to develop such a world (the best proof for which fact, is the impossible to appear due to random evolution - but already pre-programmed into our souls and bodies, the mechanism of generating "moral energy" which allows us to experience the "earned nirvana" and to implement the ideal political "Nirvana System" - for an explanation "why" it is so, see (L) from #A3 of the web page named "partia_totalizmu_uk.htm"). Such world devoid of "evil" is described quite clearly in the Bible. After all, already in the initial books of the Bible inspired by God it is explained, that the world of matter that God created from the very beginning was "very good". Unfortunately, later when people spoiled this world, God was forced to lower its quality in order to adjust it to the level of these people who are submissive to "evil forces". After all, for example, this perfect initial world, in which people did NOT die, had NO bacteria or carcass-eating animals that would eliminate bodies of dead people. So when people initiated their dying, such bacteria had to be created, while causes and methods that killed people had to be found. It was probably then that God created the second, less perfect periodic table of "deteriorating", wrestling with each other and fighting chemical elements - which we now know under the name of "Mendeleev's Table", while which, together with the original set of non-perishable chemical elements I described in items #I1 to #I7 from my web page named "sw_andrzej_bobola_uk.htm". In turn, where the descriptions of the Bible are coming to an end, God reassures us that He will once again create an ideal world of matter and will place in there people deserving of eternal life, so that they could live in such a world and serve God for as long as they wish - see verse 21:4 from the biblical "Apocalypse of St. John" - I quote from the NIV Bible": "He will wipe every tear from their eyes. There will be no more death or mourning or crying or pain, for the old order of things has passed away."

[3] Does our God have the tools and means capable of creating such an ideal world of matter and then maintaining its existence and operation? YES, God has the required tools and resources. After all, our God is the only being that has the knowledge, as well as tools and materials required for this. Namely, God has countless "God Drobinas" obeying His commands - which are the "building blocks" from which God built everything from our world of matter, and God also has "space" in which He placed the newly-created world of matter - i.e. He has as many as four-dimensional "counter-world", into three dimensions of which He built in our world of matter, while the fourth dimension of which He subdivided into thin "pancakes", creating from them individual "frames" as if of a movie in leaps flashing in front of our eyes (while for us this real movie actually is representing the "software model of our world of matter" that I named the "Omniplan" while the empirical proof that our eyes can see fast leaps of its "frames" is explained in items #D1 and #D2 from the web page named "immortality.htm") and which film for both, means for us people as well as for all living creatures, is representing the passage of "reversible software time" - in the fast leaps of which time we experience all life events while the artificially created by God which leaping reversible time is described more comprehensively in item #D3 from my web page named "god_proof.htm" and also in "subsection #G1" as well as in chapters F and G from my Polish monograph [12] (which describes the operation of "reversible software time" and "time vehicles" which I invented in order we could travel through this reversible time - see the web page "tekst_12.htm"). In addition, God also created for His use, and also for the use of Angels and future people, such executive tools as the presence of the program of God in the most-superior, because the twelfth, memory and brain of every "God Drobina" that is the carrier of the "soul" of any being or person with a body of matter, including the soul of every "Fallen Angel" - which enables God to invalidate actions of the owner of a given soul that are inconsistent with God's intentions, as I described it, among others, in (a1c) from (a) in item #H3, in item #H4, and in (5) from item #V2 from my web page named "2020life.htm". Furthermore, God also has the "mechanism managing events of our world of matter and life", which also allow for the implementation or invalidation of the results of all moves and events that confront His will - which I described in item #J5 while illustrated with "diagrams of growth" (trees of life) on "Fig. #J5a" and "Fig. #J5b" from the web page named "petone.htm". Of course, God also controls all forces of nature, which are able to destroy at any moment this or those who violate the balance of "good" and "evil" by acting contrary to God's intentions, while are also able to intensifying the good and life of those who fulfil God's will.

[3a] When I started my research on God with the help of a tool that I created myself, and which to the achievements of this research turned out to be a breakthrough - i.e. with the help of the first in the world "Theory of Everything of 1985" - see the web page "1985_theory_of_everything.htm" (because of hidden attacks, silencing and blockades of dissemination, with which this my "Theory of Everything of 1985" is constantly persecuted by the "evil power" indicated above, I was forced - and still am, to publish it under the initial, different, and not at all reflecting its versatility, name the "Concept of Dipolar Gravity" - see the web page "dipolar_gravity.htm"), for me personally the most intriguing questions turned out to be "out of what?" and "how?" God created the contents of our world of matter. This is because I previously experienced and knew that the progress of knowledge of the whole of humanity requires just {a} asking the right questions, {b} finding correct answers to them that represent the objective truth which is confirmed by all these most important and competent "three witnesses" described in (1a) to (1c) from item #H1 of the web page named "2020life.htm", and {c} finding a way "how" to avoid blockades and persecutions unleashed against every truth by the "evil powers" that occupy Earth - when the truth of these answers-found will be disseminated among people. Notice in the above summary of my experiences regarding the advancement of knowledge, that in it I am underlining the words advancing the knowledge of whole of mankind. I do so because the progress of knowledge of individual people, institutions and countries does NOT require the dissemination of truths already established by them - although unfortunately, the principles of operation of history and moral laws confirm that such knowledge and truth concealed by authors and producers is quickly and irretrievably lost for the entire humanity (means the humanity never uses it in the long term). Thus, both ordinary logic and the empirical evidence, unanimously show that also the history of humanity never commemorates the original discoverers of this hidden knowledge and truths, nor commemorates the technologies and procedures "how" that constitute their essence. After all, from antiquity we know many examples of concealed inventions, about which we learned that they existed and that someone has already built them (for their examples see [1] above), but because their procedures "how" were kept secret, their creators and technology of execution did NOT go down in history nor to the enduring heritage of mankind. One of such inventions, about the fulfilment of the fate of which now a lot of information has been collected, is the invention of a kind of ancient "crossbow" confiscated from the Greeks, which was secretly built and used by the army of the Roman Empire, while about effects of sowing mass destruction by which the Romans boasted under the name of "manual ballista" or "Manubalista". Descriptions, photos and films of this "manual ballista" reconstructed just a few years ago from Greek descriptions, can be viewed NOT only at https://www.google.com/search?q=Manubalista+secret+weapon+Ancient+Romans , but also at https://www.youtube.com/results?search_query=manuballista+roman . But because the humanity learned its technology "how" only in times of using machine guns, ballistic missiles, and also nuclear bombs, learning about the construction and operation of this "ballista" is now useless as it only satisfies a historical curiosity. Nowadays we also have many examples of such secret technologies and inventions. So if we trace the fulfilment of fate of any of them, we will probably see again that their existence will never enrich the permanent achievement of humanity. One of the most famous examples of them in the world today is the secret recipe for making "Coca-Cola" - see https://www.google.com/search?q=secret+of+coca+cola+formula . So when I found answers to these two intriguing questions from [3a] about the origin of the contents of our world, it turned out that God formed our world of matter on the principle similar to that present manufacturers of home computers create today's computers. Namely, having at his disposal countless "God Drobinas", each one of which can be compared to the natural counterparts of today's computer "microprocessors", and having a four-dimensional "counter-world", which is like an equivalent of the multidimensional "screen" from today's computers, God created the "software model" of our three-dimensional world of matter (i.e. He created that "Omniplan") in a manner analogous as the "picture" is created on the screen of some computers. In this picture we people are like endowed with self-awareness heroes of a kind of "computer games" or "interactive movies" - means of events quickly flashing in leaps and bounds before our eyes, pre-programmed abruptly into individual "frames" (i.e. "pancakes") of this "Omniplan". The events of this "Omniplan", amongst others, God interactively plays out with our conscious participation and through us, so that with our help He can e.g. accelerate the expansion and increase the number of types of experiences and knowledge through which in our world of matter can now pass these self-aware "God Drobinas" and other living creatures, "souls" of which are contained in the memories of these God Drobinas - as it is explained e.g. in [I] to [VII] from item #H2 of my web page named "2020life.htm". Events of this "Omniplan" God also plays in order to, amongst other things, be able to discover and remove sources of all "evil" that already exist or may appear in the future in the entire universe. Thanks to this, we people also make our personal contribution to the gradual creation of the future universe, which will be completely devoid of "evil", and thus which will NOT have to experience repetitive blooms and destruction about which we know that the existence and actions of evil always cause such blooms and destruction, while the actual occurrence of which in the past is documented not only by human histories, but also by various ancient mythologies concerning the ascent and fall fate of the entire universe - examples of which I am mentioning e.g. in {B} and {C} from item #C6 of my web page named "2020life.htm".

[3b] My discovery of "God Drobinas" described in items #K1 and #K2 from the web page "god_exists.htm" revealed to me also the answer to the second question that intrigued me, namely to the question: "how?" God managed to create a permanent and stable world of matter out of these ever-moving God Drobinas - the behaviour of which is most precisely described by the Greek term "chaos" - see https://www.google.com/search?q=Greek+chaos+means+chaotic+movements , while each of which God Drobinas is a kind of individual cell of God's "group body". After all, these positive (i.e. adding) male, and negative (i.e. subtracting) female, intelligent "God Drobinas", miniature bodies of which by the appearance are almost identical to bodies of a man and a woman, the only thing they can do is to move in the manner and direction as their brains command them, and also to communicate with each other through movements, telepathy, and light signals. So their execution capabilities are identically limited, as the execution capabilities of microprocessors from present human computers, which also the only thing they can really do is add together two binary numbers - but which various algorithms managing this addition of two numbers were then able to create all these countless abilities that we can see embedded into today's computers. So in a similar manner as later God inspired it in the construction and operation of present human computers, through the use of various effects of mutual elementary movements of these "God Drobinas" and their manners of communicating with each other, God also created this countless separate manifestations, phenomena, sensations and manifestations of living which we now experience in our three-dimensional world of matter, but which are unable to occur in the four-dimensional "counter-world". The key to this creation turned out to be the ability of God to pre-program in the counter-world such movements of "God Drobinas" that they would form permanent "whirls" in the shape of "donuts" - in which individual God Drobinas (i.e. drobinas of weightless and invisible substance, which until the year 2020 previously were called drobinas of "counter-matter", while the old "official atheistic science" until now calls them with the term "dark matter" - see https://www.google.com/search?q=dark+matter ) circulate along circular paths, while the perpendicular to the trajectory of their closed circuits the axis of their spinning is also formed into a loop that creates a closed circular shape. (In other words, each such a permanent "whirl" in the shape of a "donut" is like a snake that holds in mouth the end of its tail while the entire its body spins around its spinal cord.) In turn how God pre-programmed God Drobinas into permanent "whirls", I described it more comprehensively in my numerous publications - for examples of these descriptions see item #I2 from my autobiographical web page named "pajak_jan_uk.htm" and in publications linked in there.

(This entire post #343E would NOT fit into the memory of this blog - hence the rest of it will be continued below as post #343_2E)

 

kodig : :
lut 20 2022 #343_2E: Why and "how" the violation...

(Continuation of the previous "part 1" of this post #343E)

 

#343_2E: Why and "how" the violation of the balance between good and evil always has to be painfully corrected (part 2)

 

[4] So why God still delays and does NOT create such an ideal world and does NOT transfer us into it? There are many reasons for this. But if we briefly summarize them, then the most important of them is a kind of tendency to "contrariness" ("defiance") and dislike towards everything that is "NOT ours" or that is yet "unknown to us", which exists in the mentality of all living creatures, while which those who are to live in the perfect world must get rid of voluntarily. It was because of this "contrariness" that the ideally created Lucifer turned against God and tried to take God's place. It was also because of this "contrariness" that Eve from the Bible symbolically accepted from Satan the fruit of the knowledge of good and evil - in spite that both, her and Adam, God ordered not to do it. Etc., etc. The operation of the world of matter can be compared to the operation of some machine - see Films #C8bc below. Hence the sources of any evil that appears in our world of matter are a kind of more comprehensive analogies to the sources of problems with the correct operation of machines built by people. This is why, in His intention to remove these sources of evil, God also acts like today's people dealing with machines. Only that because of the incomparably higher complexity of the world of matter and living creatures as compared to our machines, the detection, development of a method of eliminating, and removing from them every source of evil is extremely difficult, and thus sometimes it takes God as many as thousands of "human years". After all, in order to remove evil, God also (4a) must first allow the evil to reveal itself. This is why God gave people the so-called the free will (see the web page "will.htm") to do whatever they want - including "evil", e.g. in order to be able to determine what kinds of new evil some people reveal with their actions. This is also why God made people maximally imperfect - as I described it in item #B2 from my web page named "antichrist.htm", although God could also create us ideally perfect - as I am explaining it from #A2.12 to #A2.12b of my web page named "totalizm.htm". After the evil is revealed, God needs to (4b) carefully research it. This is why God does NOT always quickly eliminate people who do evil, and sometimes He removes them according to "what" described in verse 22:11 from the biblical "Apocalypse of St. John", while He makes us do the "what" that is described in numerous verses of the Bible ordering us love your enemies means in those verses written, for example, in 5:44 from "Matthew", 6:35 "Luke", 3:9 from "1 Peter" and in several other books of the Bible. In the meantime, God may, among others, also research the evil that these people do, and then analyse the final effects of this evil. Furthermore (4c) God looks for solutions how to most effectively remove this evil completely, then (4d) He gradually pre-programs these solutions wherever they are required - e.g. in the case of evil caused by "money", the solution has already been pre-programmed into the form of "earned nirvana" possible to exist in the bodies of all people. Then (4e) God uses some method to disclose (reveal) to people that there is a solution to this kind of evil. An example of such a disclosure can be my lasting 9 months experience of the happiness of "earned nirvana" and then my drive to gradual development of the idea of the political "Nirvana System" resulting from my habits of a researcher. Further (4f) God allows that the struggles between people who support "good" with people who support "evil", in all people form in their memories records of the history of the action of a given evil and simultaneously intensify the action of this kind of evil to the level when damage and suffering that such evil causes will silence their innate "contrariness" ("defiance"), and thus mobilize them to undertake the developed by God implementation of a permanent method of eliminating this evil - in the case described here through the correct implementation of the ideal political "Nirvana System". Finally (4g), God helps people to permanently implement a method of eliminating a given type of evil - as he did, e.g. after mixing up languages during the symbolic construction of the Tower of Babel and then also in helping people to develop national languages and finally to develop a language with international use (i.e. English).

[5] So is there any way to permanently overcome this tendency to "contradiction" in living creatures? YES there is. The first requirement to eliminate any evil, is to realize that such "evil" does exist, and to learn exactly its sources. But in order to get to know these sources (i.e. to test them), it is necessary to allow this evil to reveal its action. In turn in case of people, in order for evil to reveal its action, people must have an absolutely unfettered "free will" to do whatever their natural inclinations push them to, while neither their evil nor good doing can be prematurely prevented. This is why verse 22:11 of the biblical "Apocalypse of St. John" states what it says. Hence, the most important requirement to create conditions under which people learn the source of "evil" that torments them, is to give this evil a chance to reveal itself and allow people to learn it thoroughly and document it historically, and also to allow God to research it and find a practical implementation of ways with which it can be permanently eliminated, and at the same time giving people who are after good the right to expose this evil and to show others how to eliminate it. So in the case of our world of matter, God fulfils this requirement by maintaining a balance between the power of evil forces and the power of forces of good. This is because in whatever direction this balance is disturbed, the process of research and subsequent elimination of evil cannot be properly carried out. Hence, one of the roles of our God is to use the tools described in [3] above for the continuous maintenance of the balance between the power of evil forces and the power of forces of good. In turn the role of people is to learn from the example of evil that they see around them, and to make efforts to cooperate with God in the permanent elimination of this evil. After all, for as long as humanity does NOT get rid of its tendency to "contradiction" and does NOT prove to God that as a whole it is determined to help God in eliminating the evil that surrounds it, humanity will NOT "pass the exams and tests" checking its readiness to be transferred to an ideal world. This in turn means, that the present one test in the history of humanity, which could be called the "test for Nirvana System", will NOT change anything in its fate, if also this time this test is NOT passed. And let us remember that God has infinite time at his disposal, while we humans only have a rapidly shrinking, shorter and shorter time each, just up to for several dozen years.

[5a] Personally, I am most impressed by the way with which God so programmed all laws governing the reality that surrounds us, that they can restore the required balance of good and evil on the principles of "self-regulation". The effect of "self-regulation of good and evil", described a bit more extensively in items #B3 and #B3.1 from my web page named "mozajski_uk.htm" was achieved by God by combining all elementary laws of: morality, physics, biology, social lives, etc., into closed cycles through the use of still by humanity unrecognized balancing moral mechanisms that are superior to these laws. As a result, whatever happens that violates this balance of good and evil, some time afterwards it triggers such a superior balancing mechanism which causes an opposite trend, which after some time restores this balance. My philosophy of totalizm describes this reliable operation of the superior balancing mechanism with the use of an old Polish proverb extended into the form of two opposing statements, informing that: "There is no such evil, that would NOT generate some kind of good" (which in Polish states "NIE ma takiego zła co by na dobre NIE wyszło" and which has an English equivalent stating "out of something bad comes something good"), and at the same time "There is no such good that would NOT generate some sort of evil" (which in Polish states "NIE ma takiego dobra, co by NIE wygenerowało sobą jakiejś formy zła") - for descriptions of both these opposite statements see e.g. item #F3 from the web page "wszewilki_uk.htm" or seek other publications with Polish key words from these statements - linked by the Polish web page "skorowidz.htm". In turn examples of the operation of this mechanism in real life can be the moral "Boomerang Principle" or the phenomenon of "totaliztic karma" described on the web page "karma.htm" - in item #F2 of which there is also provided an example confirming that also group intellects (e.g. entire countries) experience karma returns in an almost identical way (but after a slightly longer return time) as karma returns to individual people. Anyway, readers will probably easily notice that today's times are those in which we all experience the operation of this superior balancing mechanism, which after many years of the more and more intensified advantage of evil, now begins the reverse process of restoring the balance of good and evil in a way that the future generations of people will NOT forget nor overlook. What is even more interesting, because the collective consciousness and memory of people has already started to notice and to document the origin of these hidden "evil powers" cleverly and effectively pushing down the inhabitants of the Earth, this reverse process gradually begins to include them as well - to which fact I try to draw the attention of readers e.g. in #A2 to #A2cd from the Polish web page named "ufo_pl.htm".

[6] So on what actions of people depends the demonstrating to God that they have already accumulated a sufficient number of well-remembered history and empirical experiences to voluntarily and by own will remove from themselves this tendency to "contradiction" (defiance)? In order NOT to limit the human "free will", God intentionally limited His actions to causing on Earth only events that people are unable to unambiguously assign to Him, and thus everyone has a "free will" to be able to be led by his/her "contradiction" and interpret them on his/her own way - for an example see item #C2 on my web page named "tornado.htm". On the other hand, God works intensively in the inaccessible to humans and material beings sphere of pre-programming the operation of "souls" of creatures from matter and the improvement of software that controls the operation of laws of nature and bodies of creatures from matter. But those people who believe in God and have already got rid of their "contradiction", can (and should) make their own contribution to the improvement of our world of matter and to the implementation of long-term intentions of God - of a kind of implementation of the political "Nirvana System" described in my publications. After all, God continually exposes each person to exams or tests, the results of which will decide about his/her future fate. These exams or tests are also formulated in such a way that no one of them exceeds the ability of examined person to pass them morally and correctly - which is clearly announced in the Bible (e.g. see verse 10:13 in the biblical "First Letter to the Corinthians" (NIV): ... God is faithful; he will not let you be tempted beyond what you can bear ...).

[7] But what happens if people do NOT demonstrate to God that they voluntarily and by free will got rid of this tendency to "contradiction"? Unfortunately, in such a case God will have no choice but to continue the struggle between fragments of humanity that support "good" contra adherers of "evil". The continuation of this struggle will enable the humanity to accumulate further examples of history and empirical experiences that will illustrate to them what happens when people are unable to get rid of their tendencies to "contradiction". In practice this means that adherents of "evil" will continue to use "money", force and violence, so that they please themselves and all others in their own way to "make happy forcefully", while still driven by "greed" will devalue "de-golded money" until the moment when the entire economy of mankind will collapse, moreover will continue to produce plastic until the natural environment is completely clogged with plastic micro-fibres and various micro-fragments while the seas turn into plastic dumps where the life of fish will be impossible, they also will continue to poison water, air, and food until the body of even adolescents will be sick from these poisons already at the time of birth, also pharmaceutical concerns will continue to increase their profits by producing drugs that do NOT heal permanently nor do they eliminate the illnesses, but only by reducing symptoms make the sick patients dependent on constant buying and taking their products to just alleviate suffering through repetitive applying the medicine or its "boosters" practically until the very death, etc., etc. After some time, the accumulation of all these and others forms of human-generated "evil" will trigger the arrival of times illustrated with our Polish film entitled "Zagłada ludzkości 2030" - see https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 (the title meaning: "The Great Purification of 2030s") - means the times of fulfilment of the old Polish prophecy described in the INTRODUCTION to "part #H", and also in items #H1 to #H4 from the web page named "prophecies.htm" and stating that the "people will bring upon themselves such a doom and depopulation, that later a man will kiss the ground from joy if he sees the footprints of another human."


http://pajak.org.nz/15_hq/magnokraft_k3_.jpg
Fig. #C8a: Here is a drawing of the starship of my invention called the Magnocraft. Originally it is published as "Fig. #A0" from the web page named "magnocraft.htm" - where a detailed description of it is also provided. Since this starship is going to be built by people, thus similarly to every machine, the first prototypes of it will have many disadvantages and a hidden potential of causing various evil. Thus, it is worth starting to study God's methods described in these #C8 to #C8bc from post #343E, which teach us how our wise and far-sighted God takes on removing defects and on perfecting everything that He already created and will create to the level of absolute perfection.

To the above it is worth adding here, that the starship "Magnocraft" of my invention shown here is also shown on several films that we developed together with my talented friend Dominik Myrcik. For example, without a comment, although after sounding it with the soul-moving song of American Indians, the Magnocraft is shown on the around 4-minute long film entitled "How big is the Magnocraft?" (see https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c ) and on the approximately 35-minute long, commented in English-language film "Future Propulsions" (see https://www.youtube.com/watch?v=TxSWDbFopak ).

Notice also the described in Fig. #L2 from my web page "2020life.htm" an old folklore of "Far East" talking about intelligent and self-aware "soul" imprisoned in some machines, making them "living, spiritual machines" that behave like humans.

The key to constructing a working prototype of the Magnocraft is to build firstly the "propulsor" which propels it - means to build the propelling device of my invention called the "Oscillatory Chamber"- see descriptions of this device on the web page "oscillatory_chamber.htm". The constructing of this "propulsor" would overcome the resistance that UFOnauts put up to the growth of the technical advancement of humanity, and would bring the advancement of human technology closer to the level already achieved by the UFOnauts that are occupying us. With the elapse of time, this would probably also allow us to free ourselves from the occupation, exploitation, and destruction of humanity by "evil forces". Unfortunately, in order to be able to do this, it is necessary to stop believing the official propaganda of UFOnauts disseminated on Earth, who spread so many different lies about every truth that for people who are used to avoiding the use of their own reasoning, logic and wisdom, it is no longer possible to recognize the truths that these lies cover up. Fortunately, God inspires people by revealing a whole range of sources of knowledge, inspirations, and confirmations of the truth as well as the correct line of development, which quite precisely indicate how to build this "propulsor" for the Magnocraft (see web page "propulsion_pl.htm"), and on what principles it works. Some of these sources of knowledge and inspiration, i.e. ancient holy "technical drawings" called "Thangka" (see https://www.youtube.com/results?search_query=Thangka+Mandala+Tibetan+Paintings ) which reveal the design of the Oscillatory Chamber, are shown and described from #H3 to #H3d on my web page named "ufo_proof.htm". In turn descriptions of my invention of the "Oscillatory Chamber" revealing how this propulsor is constructed and on what principles it works, are summarized on the web page named "oscillatory_chamber.htm" - while full descriptions of it are provided in "chapter F" from volume 2 of my monograph [1/5] disseminated free of charge through the web page named "text_1_5.htm".


https://www.youtube.com/watch?v=_QXH5MaoKEE
https://www.youtube.com/results?search_query=combustion+engine+explained
Films #C8bc: Here are examples of educational videos that illustrate the complicated operation of an internal combustion engine - which is still a highly imperfect device that burns "dirty fuel" and causes indescribable harm to humanity and nature. Unfortunately, the improvement of it almost completely stopped, because God allowed the improvement to be taken over by "evil powers" which gave it into the hands of imperfect people who are used to earning "money" and to do only whatever is aimed at achieving personal gains. But because in the "world of matter" the features and operation of the entire reality that surrounds us are very similar to those of a complicated mechanical machine - for example similar to the operation of an internal combustion engine, in order to understand "how" our world of matter works and "how" our God gradually perfects it, it is also worth knowing "how" complex mechanical machines work, and learning procedures "how" for eliminating defects and evil produced by these machines. It is the similarity of both of them, i.e. the mechanical machines and the world of matter that surrounds us, that I try to emphasize in these descriptions #C8 to #C8bc from post #343E. (If you want to watch these videos then click on their starters above)

So I suggest the reader to look at one of the videos showing the operation of a modern internal combustion engine, if he or she wishes to understand various problems of the "how" type, which our God must constantly solve by trying to gradually work out them with the hands of people (but at the same time avoiding breaking their "free will" through e.g. "forcing a happiness into them") the material world which would be characterized by the reign of only good and justice in it, and a complete absence of "evil". For example, I suggest that the reader look at the English-language video: https://www.youtube.com/watch?v=_QXH5MaoKEE or at an illustrative animation of the operation of such an engine from the address https://www.youtube.com/watch?v=BXQ27pU3_7E . (I do hope that the reader understands the indescribably significant for the progress of humanity differences between stating "what" and working out "how" - which differences are explained more thoroughly in #G3 to #G5 from my web page named "wroclaw_uk.htm" - because unfortunately even many of today's scientists do NOT understand nor appreciate that "what" can e.g. be repeated by everyone who remembers the required "knowledge" acquired by doing "mental work", but a new "how" can only be earned by those who acquired "wisdom" by performing productive "physical work" while sticking to morally correct motivations.) Then I suggest to consider "how" the reader himself would act having such a flawed motor and knowing well that, like everything else in our present world of matter, this motor also constantly breaks down and has countless flaws that cause various forms of "evil" - meanwhile, e.g. the reader would be in a situation when, for example, he/she would be forced to improve this engine himself/herself to the state in which the engine would be perfectly working, means when it would NOT show absolutely any defects, nor would it cause any evil through its action. After considering this proposal inspired by the findings of my "Theory of Life of 2020" does the reader appreciate the correctness of the divine procedure "how" presented here in #C8 to #C8bc?

Copyrights © 2022 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post #343E uses the example of implementing the ideal political "Nirvana System" (the need to implement of which is absolutely necessary for the eternal survival of humanity - which anyone not blinded with "money" can already notice from the direction "towards the abyss" in which our entire civilization is heading) to explain on this example: "how" with the participation of "people of good will" God continually perfects our world of matter with the intention that one day He will completely eliminate all forms of "evil" from it. This post constitutes an adaptation of the content of items #C8 to #C8bc from my English web page named "nirvana.htm" (update of 2022/1/25, or later) and is available, among others, at the following addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/nirvana.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/nirvana.htm
http://gravity.ezyro.com/nirvana.htm
http://nirwana.hstn.me/nirvana.htm
http://drobina.rf.gd/nirvana.htm
http://pajak.org.nz/nirvana.htm
Notice that the above web pages are my main publications updated many times later. On the other hand, this post #343E to blogs of totalizm is only a "harbinger" of publishing the presented here results of my research - which later is NOT updated. Therefore, these web pages typically contain texts that are more improved than this post to blogs of totalizm, with the elapse of time they collect more evidence and fewer research mistakes or writing errors, and because of their repeated updating they also contain the latest findings of my continuously carried out research.

At each of the addresses provided above, I also try to make available the most recently updated versions of all my web pages. Therefore, if the reader wishes to learn from "first hand" the truths explained on any of my web pages, then either at the above addresses he/she may start the web page "menu2.htm" that contains green links to names and topics of all web pages that I developed so-far, then in this web page "menu2.htm" can select the link to the web page that he/she wishes to view, and through clicking the "mouse" start that web page. For example, in order to start this "menu2.htm" from the above-indicated address http://pajak.org.nz/nirvana.htm , it is enough if in that address the name of the web page "nirvana.htm" is replaced with the name of the web page "menu2.htm" - then to the search engine will be entered the new address http://pajak.org.nz/menu2.htm obtained in this way. In a similar manner as starting this "menu2.htm", the reader can also start instantly any of my web pages, the name of which he/she already knows, because e.g. I provided it in the above post or because it appears in the "menu2.htm". For example, in order to run any other web page of mine, the physical name of which I have already given anywhere - e.g. to run a Polish web page named "totalizm_pl.htm", let's say from a web site with the address http://pajak.org.nz/nirvana.htm , it is enough that instead the previous website address, he/she entered the following new address http://pajak.org.nz/totalizm_pl.htm in the address box of a search engine.

It is also worth knowing that almost every NEW topic which I already researched for the "a priori" approach of the new "totaliztic science" and presented on this blog, including the topic from this post #343E, is later repeated on all mirror blogs of totalizm which still exist. Until now, as many as 8 such blogs of totalizm were established and maintained for a short time. At present, only 3 most recently published, out of these 8 blogs of totalizm still have NOT been deleted by numerous opponents of the truth, my "totaliztic science", the highly moral "philosophy of totalizm", my ideal political "Nirvana System", my still only in the world true scientific "Theory of Everything of 1985" and my "Theory of Life of 2020", as well as my formal scientific proof for the existence of God. These 3 still existing blogs of totalizm can be found at the following addresses:
https://totalizm.wordpress.com (in "Small Print" 12pt: posts starting from #89 = i.e. since 2006/11/11)
https://kodig.blogi.pl (posts starting from #293 = since 2018/2/23)
https://drjanpajak.blogspot.com (in "Large Print" 24pt: posts starting from #293 = i.e. since 2018/3/16) also available via NZ address https://drjanpajak.blogspot.co.nz )
Fortunately, the deletion of 5 oldest blogs of totalizm did NOT cause the loss of their posts. This is because after complementing with illustrations, colours, underlining and working links of all my posts that I published so far on blogs of totalizm, including this post, I systematically make them available also in my free electronic publication [13] in a safe PDF format and in two sizes of print (i.e. large 20pt and normal 12pt) - which everyone can free download, for example, through the web page named "tekst_13.htm" available on all the web sites indicated above, including, for example, at http://pajak.org.nz/tekst_13. htm . Almost half of the posts to blogs of totalizm are also published in there in the English language version, and thus they will be understandable for inhabitants of countries other than Poland.

Other posts extending and supplementing this #343E:
#342E, 2022/1/25 - temptation with money and distorted interpretations of the Bible ([2] in #L1 to #L3 from "2020life.htm")
#341E, 2021/12/25 - knowledge = mental work, but wisdom = manual labour (#G3 to #G5 from "wroclaw_uk.htm")
#339E, 2021/10/38 - how to start loving our neighbours as ourselves (#A2.12 in "totalizm.htm")
#338E, 2021/9/20 - why life could NOT originate in matter (#C5 in "2020life.htm")
#335E, 2021/5/25 - Polish movie "World without money: Nirvana System" ("Part #L" in "smart_tvs.htm")
#331E, 2021/1/25 - my "Theory of Life of 2020" (#H1 to #H6 in "2020life.htm")
#328E, 2020/11/20 - "Nirvana System" that eliminates money (#A1 to #A4 in "partia_totalizmu_uk.htm")
#325E, 2020/8/20 - "God Drobina" versus the drobina of counter-matter (#K1 and #K2 from "god_exists.htm")
#324E, 2020/6/20 - principle of operation of "perpetual motion" devices (#B3 from "fe_cell.htm")
#321E, 2020/4/7 - let's work together for the system of nirvana (#A3 from "partia_totalizmu_statute.htm")
#320E, 2020/2/17 - let us implement an almost perfect "Nirvana System" (#A1 to #A4 from "partia_totalizmu_uk.htm")
#316E, 2019/10/3 - what and when God perfected in the human race (#A1 from "evolution.htm")
#312E, 2019/8/15 - 70% acceleration of reversible time elapse in older years (#L3 in "oscillatory_chamber.htm")
#308E, 2018/3/7 - totaliztic definition of "God" and evidence for the existence of God (#A0 from "god_proof.htm")
#282E, 2017/3/27 - my "Theory of Everything of 1985" (#A0 in "dipolar_gravity.htm")
#273E, 2016/7/1 - the density of "counter-matter" is a proof of the infinity of the universe (#D4 from "dipolar_gravity.htm")
#269E, 2016/3/25 - 100% corruption = prosperity into "vestibules of hell" (#E1 to #E5 from "pajak_for_mp_2017.htm")
#264E, 2015/11/1 - since 2001 humanity has passed the "point of no return" and is now dying (#T1 to #T8 from "solar_pl.htm")
#217E, 2012/3/27 - our unaware chats with bodily representations of God (#F5 from "antichrist.htm")
#216E, 2012/3/10 - contradictory to reality scientific explanations for tornadoes (#K1 to #K3 from "tornado_pl.htm")
#194E, 2011/1/17 - the soul enters the body as soon as the umbilical cord is broken (#C6 from "soul_proof.htm")
#151E, 2008/5/15 - lack of competence of science to research UFOs, God, other world, etc. (#B1 from "ufo_proof.htm")
#104E, 2007/1/7 - how to eliminate "money" from use (#H4 and #H2 from "partia_totalizmu_uk.htm")

Let totalizm prevail,
Dr Eng. Jan Pająk

kodig : :
sty 27 2022 #343_1: "Ustrój Nirwany" ilustrujący...

#343_1: "Ustrój Nirwany" ilustrujący przykład roli Boga i ludzi w osiąganiu doskonałości naszego świata materii (część 1)

 

Motto niniejszego wpisu #343 do blogów totalizmu: "Aby kiedyś w naszym świecie materii musiał nadejść taki czas gdy zupełnie zabraknie już w nim źródeł 'zła' - czyli gdy cały nasz świat materii przestanie doświadczać tak znamiennych dla obecnych zmagań 'dobra' ze 'złem' cyklicznych rozkwitów i zniszczeń, wystarczay jeśli nasz mądry i sprawiedliwy Bóg przez wymaganą długość czasu będzie systematycznie wykrywał, identyfikował, analizował, rozpracowywał, poczym umiejętnie eliminował z naszego 'świata materii' poszczególne źródła 'zła' - tak jak dawniej Bóg już to uczynił np. w sprawie wypracowania 'energii moralnej' wybiorczo nagradzającej tylko moralnie wykonywaną 'pracę fizyczną' a stąd zdolnej zastąpić obecne 'pieniądze' jakie promują zło bezwybiorczo nagradzając wszystko co nastawione na zyski, zaś jak w obecnej chwili Bóg dopilnowuje zrodzenia się wśród ludzi idei typu 'Świat bez pieniędzy: Ustrój Nirwany' przygotowywanej do wdrożenia przez ludzi ponieważ przeżywaniem szczęśliwości 'zapracowanej nirwany' będzie ona wybiorczo wynagradzała u ludzi tylko już wykonaną produktywną 'pracę fizyczną' eliminując tym wszelką chciwość a stąd też i wszelkie 'zło' wynikające z owej chciwości zaś ostrzegane w Biblii wersetem 6:10 z 'Pierwszego Listu do Tymoteusza'." (Streszczenie przykładu długoterminowego planu i intencji Boga, zapowiedź jakiego jest umiejętnie wkodowana do Biblii, zaś prawdopodobieństwo już obecnego wypracowywania którego przez Boga w sposób respektujący uprzednio daną ludziom "wolną wolę" - czyli Boga działającego zgodnie z metodą opisaną przysłowiem "Bóg pomaga tym co sami sobie pomagają" (po angielsku: "God helps those who help themselves" - patrz https://www.google.pl/search?q=b%C3%B3g+pomaga+tym+co+sami+sobie+pomagaj%C4%85 ), potwierdza materiał dowodowy zawarty w niemal wszystkim co w naszym świecie materii obecnie się dzieje, tak jak np. potwierdzają je wszystkie usprawnienia ciał ludzi opisane w punkcie #A1 ze strony "evolution_pl.htm", czy jak potwierdza je też prawda wszystkich faktów ujawnionych dopiero moją "Teorią Życia z 2020 roku" opisywaną na stronie "2020zycie.htm".)

 

 

#C8. "Jak" rozkład odpowiedzialności i zadań w procesie wdrażania "ustroju nirwany" ilustruje nam znaczenie Boga i role ludzi w utrzymywaniu rozwoju i nieustającego wzrostu doskonałości całego naszego świata materii:

 

Być może czytelniku intryguje cię lub zastanawia dokonane około półwiecza temu "odzłocenie pieniędzy" (patrz https://www.google.pl/search?q=zamkni%C4%99cie+z%C5%82otego+okna+w+1971+roku ). Tamto odzłocenie zniszczyło bowiem trwałą wartość jaką dla ludzi posiadały kiedyś monety wybijane ze złota (lub ze srebra) albo papierowe banknoty jakiegoś kraju oficjalnie wymienialne na złoto (np. banknoty bułgarskiego lev'a). To owo odzłocenie obecnie pozwala, aby np. dzisiejsi politycy drukowali ile tylko zechcą "papierowych banknotów" danego kraju, umiejętnie i skrycie tym zubożając wszystkich swych obywateli dewaluacją powodowaną tym drukowaniem - kiedy jednocześnie korupcyjnie napychają tym własne portfele. Wszakże złoto umie stworzyć tylko Bóg oraz tylko Bóg decyduje w jakich ilościach złoto to może uzyskać każdy z istniejących krajów, narodów, lub ludzi. Stąd zastąpienie pieniędzy ze złota (albo pieniędzy wymienialnych na złoto) jakimkolwiek drukowanym papierem lub danymi w komputerze, spowodowało ich wyjęcie z rąk i spod zarządu absolutnie sprawiedliwej oceny Boga - który sprawiedliwie, mądrze i przewidująco obdarowywał złotem każdy kraj, naród, przedsiębiorstwo i osobę proporcjonalnie do produktywnej "pracy fizycznej" wykonanej lub wygenerowanej przez robotników i chłopów tego kraju czy przedsiębiorstwa lub przez samą daną osobę. Nie bez powodu, jak po raz pierwszy odkrył to Karol Marks i opisał w swoich publikacjach, takie pieniądze mające pokrycie w złocie z jakiego są wybite lub na jakie są wymienialne, symbolicznie reprezentują sobą ilość produktywnej "pracy fizycznej" (tj. fizycznej pracy robotników i chłopów) wygenerowanej w obszarze gdzie owe pieniądze są używane. Z kolei owo wyjęcie z rąk Boga równoważenia złotem istniejących pieniędzy, faktycznie oddawały obecne czysto papierowe lub komputerowe pieniądze w ręce "mocy zła" i korumpowalnych ludzi którymi owe "moce zła" sterują. Innymi słowy, takie "odzłocenie pieniędzy" stanowi kolejną (na szczęście tylko tymczasową) wygraną mocy zła w odwiecznych zmaganiach dobra ze złem. Ci którzy w to mi NIE uwierzą, powinni przeglądnąć wyjaśnienia z kilku moich stron internetowych, przykładowo z punktów #G5 i #G3 strony "wroclaw.htm", z [2] w punkcie #L1 strony "2020zycie.htm", czy z punktu #J2 strony "stawczyk.htm" (wszystkie które to moje strony wyjaśniające "pieniądze" z punktu widzenia celów Boga, najłatwiej wyszukiwać za pomocą linkującej strony "skorowidz.htm" używając tam słów kluczowych: pieniądze bezwybiorczo ). Wszakże tamto "odzłocenie" i wyjęcie "pieniędzy" spod sprawiedliwej kontroli Boga, w połączeniu z ich zasadniczą wadą iż pieniądze "bezwybiorczo" wynagradzają NIE tylko produktywną "pracę fizyczną" przynoszącą dobro i wzrost zasobności, ale także wynagradzają sporo bezużytecznej "pracy umysłowej" plus wynagradzają też nastawione na zysk działania antyludzkie jakie wręcz powodują zło i upadek, a stąd jakie faktycznie powinny być karane zamiast wynagradzane, spowodowało iż w końcowym efekcie tak "odzłocone pieniądze" sprowadziły na całą ludzkość zapoczątkowaną jeszcze w dniu 2001/9/11 "epokę neo-średniowiecza" (patrz punkt #K1 ze strony "tapanui_pl.htm") jaką potem pandemia "koronowirusa" przyspieszyła i pogłębiła w latach od 2020 aż do dziś powodując stopniowy upadek i samowyniszczanie się całej ludzkości (patrz strona "2030.htm"), które trwale mogą być naprawione już tylko poprzez całkowite wyeliminowanie "pieniędzy" z użycia wdrożeniem na Ziemi idealnego ustroju nirwany - jaki wyjaśniłem już szerzej, między innymi, od #C7 do #C7b oraz we WSTĘPie na stronie o nazwie "nirvana_pl.htm".

 

W swoich publikacjach, w tym i tutaj, ja opisuję obecne problemy z "odzłoconymi pieniędzmi" z punktu widzenia celów i metod działania Boga. Jednak o tych samych problemach co mądrzej myślący finansjerzy i ekonomiści ostrzegają już także z ateistycznego punktu widzenia dzisiejszej "oficjalnej nauki". Dlatego zaalarmowanym tą sprawą czytelnikom polecałbym oglądnięcie też 53-minutowego filmu z narracją po polsku, o tytule "End of the Road - How Money Became Worthless | POLSKI LEKTOR | Inflacja | Dokumentacja" (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=end+of+the+road+-+how+money+became+worthless ), od 2021/5/13 upowszechnianego za darmo w internecie m.in. pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=VTdgDA_bkdo (upowszechnianych jest też tam kilka jego wyłącznie angielskojęzycznych wersji). Gdyby bowiem wymowę owego ostrzegającego filmu wyrazić jednym zdaniem, to jego alarm możnaby podsumować np. słowami: ratunku, nadmierne drukowanie papierowych pieniędzy już pozbawiło je wartości, stąd pozostał już tylko krótki czas zanim cały nasz obecny system boleśnie się zawali!

 

Opisane powyżej "odzłocenie pieniędzy" spowodowało na Ziemi cały ocean zła zgodnego z ostrzeżeniem wersetu 6:10 w biblijnym "Pierwszym Liście do Tymoteusza" - cytuję: "Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy". Oczywiście, nasz mądry i sprawiedliwy Bóg - istnienie którego nadal jest zaprzeczane przez "moce zła" na przekór iż fakt istnienia Boga naukowo niepodważalnie dowiodłem w 2007 roku formalnym dowodem opisanym w punkcie #G2 strony "god_proof_pl.htm", dawno już temu wiedział iż ono nadejdzie. Aby móc je zneutralizować i przywrócić pokój oraz balans dobra na Ziemi, także dawno temu Bóg przygotował zjawisko "zapracowanej nirwany" (patrz strona "nirvana_pl.htm") - które w przypadku pojawienia się ludzkiej "wolnej woli" aby przeprowadzić poprawne wdrożenie "ustroju nirwany" poczym móc żyć w pokoju i sprawiedliwości, umożliwi ludzkości całkowite wyeliminowanie "pieniędzy" z użycia, tak jak już opisałem to szerzej m.in. w #C7 do #C7b oraz we WSTĘPie ze strony "nirvana_pl.htm". Wszakże Bóg od dawna już stopniowo wdraża do ludzkich ciał i do życia w naszym świecie materii najróżniejsze rozwiązania jakie systematycznie i trwale eliminują najważniejsze źródła "zła"- przykłady jakich to rozwiązań opisałem szerzej w #A1 strony o nazwie "evolution_pl.htm". W ten sposób stopniowo Bóg udoskonala nasz świat materii i eliminuje z niego "zło", aby wypełnić swe długoterminowe intencje i plany, jakie streściłem w "motto" niniejszego wpisu #343. Oczywiście, aby trwale naprawiać nasz świat materii i eliminować źródła owego "zła" Bóg potrzebuje także pomocy ludzi dobrej woli - wszakże Bóg NIE może "wmuszać" ludziom "uszczęśliwiania ich na siłę" - jeśli oni sami z własnej "wolnej woli" raczej wolą żyć leniwie chociaż wysoce nieszczęśliwie. Stąd się bierze cel niniejszego wpisu #343, tj. wyjaśnienie jaką rolę spełnia Bóg, a jaką powinni brać na siebie ludzie dobrej woli, w tym stopniowym rugowaniu źródeł zła z Ziemi i z całego naszego świata materii.

 

Zacznijmy więc od przypomnienia sobie tutaj w skrócie "jak" i "dlaczego" owo "odzłocenie pieniędzy" (patrz https://www.google.pl/search?q=zamkni%C4%99cie+z%C5%82otego+okna+w+1971+roku ) oddało je w zarząd owych "mocy zła" szerzej opisanych i udokumentowanych m.in. w #A5 do #A5bc mojej strony "totalizm_pl.htm" czy w #A2 do #A2ab mojej strony "ufo_pl.htm" - z kolei które to "moce zła" sterują działaniami korumpowalnych osób jakie doprowadziły ludzkość do obecnej sytuacji upadkowej (co już bardzo wyraźnie widzimy wokoło siebie). I tak, wszyscy wiemy z historii, że najpierw "pieniądze" miały formę monet wybijanych z poszukiwanych i pozyskiwanych dużym nakładem pracy fizycznej pierwiastków metali szlachetnych, takich jak złoto i srebro. Ponieważ zaś pierwiastki te stwarzał Bóg i także to Bóg nadzorował aby ich wydobycie i dostęp do nich przez poszczególne narody, kraje, przedsiębiorstwa i osoby był proporcjonalny do włożonej produktywnej pracy fizycznej - jaką robotnicy i rolnicy owych narodów, krajów i przedsiębiorstw już wykonały. W tej więc początkowej fazie użycia pieniędzy w formie złotych lub srebrnych monet, pieniądzie faktycznie były symbolicznym odzwierciedleniem ilości produktywnej pracy fizycznej (tj. robotniczej i chłopskiej) wykonanej przez dane narody, kraje czy przedsiębiorstwa - tak jak pierwszy to odkrył i zdefiniował Karol Marks. Innymi słowy, pieniądze - ilość których symbolizowana była zasobami złota i srebra jakie dany kraj, naród, przedsiębiorstwo lub osoba zdołały zgromadzić, faktycznie reprezentowały sobą definicję "pieniędzy" po raz pierwszy wypracowaną przez Karola Marksa jeszcze za czasów ich wymienialności na złoto, a stąd możliwą do wyrażenia słowami: "pieniądze wymienialne na złoto stanowią symboliczną reprezentację ilości produktywnej 'pracy fizycznej' wykonanej przez robotników i rolników danego narodu czy kraju". (Karol Marks tę produktywną "pracę fizyczną" dawniej symbolicznie reprezentowaną przez monety wybite ze złota i srebra lub przez rezerwy zlota danego kraju nazywał "pracą robotników".) Jednak potem dzięki pomocy kierujących się chciwością ludzi (patrz 6:10 z biblijnego "Pierwszego Listu do Tymoteusza") władzę i rządy nad "pieniędzmi" stopniowo zaczęły przejmować "moce zła", aby móc bezwybiorczo i korumpowalnie wynagradzać pieniędzmi wszelkie nastawione na zysk działania ludzi (w tej liczbie nawet działania które powinny być surowo karane zamiast być wynagradzane) - tak jak z kilku odmiennych punktów widzenia wyjaśniam to NIE tylko w niniejszym punkcie #C8 tego wpisu #343 i we WSTĘPie do strony "nirvana_pl.htm", ale także w owym punkcie #G5 strony "wroclaw.htm" czy w [2] z punktu #L1 strony internetowej o nazwie "2020zycie.htm". Przełomowe w tym przejmowaniu władzy nad pieniędzmi przez "moce zła" najpierw było zastąpienie monet ze złota i srebra przez papierowe banknoty oraz wymyślenie opłacanej właśnie pieniędzmi tzw. "pracy umysłowej". Potem zaś przyszło usunięcie równoważenia ilości drukowanych pieniędzy przez wartość posiadanego przez rząd złota, czyli ich "odzłocenie" - co całkowicie zniszczyło rolę pieniędzy jako sprawiedliwie zarządzanego przez Boga symbolicznego reprezentanta wykonanej produkcyjnej "pracy fizycznej", a więc otwarło je na manipulacje korumpowalnych ludzi. Tego usunięcia równoważenia złotem najpierw dokonały kraje komunistyczne (jedynie za wyjątkiem lev'a ówczesnej Bułgarii, która jako jedyny kraj Europy Wschodniej aż do 1989 roku utrzymywała dla swgo lev'a pokrycie równoważnikiem złota - patrz https://www.google.pl/search?q=Bulgarian+lev+until+1989+backed+by+gold ). Potem powprowadzały je także kraje kapitalistyczne. (Przykładowo USA zarzuciło to równoważenie dolara złotem w 1971 roku - kiedy dokonało przełomowego "odzłocenia dolara".) Innymi słowy, zastępując monety ze złota i srebra drukowaniem "papierowych pieniędzy" oraz eliminując równoważenie ilości drukowanych banknotów rezerwami posiadanego złota lub srebra, owa "moc zła" odebrała rządzenie ilościami pieniędzy ze sprawiedliwych rąk Boga i oddała je w ręce korumpowalnych ludzi. Po takim zaś przeniesieniu władzy nad pieniędzmi ukrytym celem każdej "sprzedaży" i "transakcji" na świecie stało się zwiększanie i przedłużanie użycia na Ziemi papierowych (a dziś też komputerowych) "pieniędzy" stwarzanych w ilościach rządzonych jedynie przez "widzimisię" korumpowalnych ludzi i bezwybiorczo wynagradzających każdy rodzaj nastawionych na ich zdobywanie ludzkich postępowań (w tym wynagradzających też wyrządzanie "zła" jakie powinno być karane a NIE wynagradzane), aby tym masowym używaniem takich pieniędzy uniemożliwić wdrożenie planów Boga mających na celu przywrócenie sprawiedliwego i wybiorczego wynagradzania u ludzi tylko produktywnych "prac fizycznych" wykonywanych w zgodności z przykazaniami Boga. Stąd jedynym obecnie sposobem oddania pieniędzy ponownie pod sprawiedliwe rządy Boga byłoby wdrożenie na Ziemi "ustroju nirwany" - jaki odebrałby zarządzanie wynagradzania za wykonaną "pracę fizyczną" z rąk korumpowalnych ludzi i ponownie powierzyłby je sprawiedliwym rządom Boga realizowanym na zasadach wzrostowego "drzewa życia" opisanego w #J5, #J5a i #J5b strony "petone_pl.htm". Sposób tego wdrożenia "ustroju nirwany" krótko wyjaśniłem na "Filmy #C7ab" udostępniane na stronie o nazwie "nirvana_pl.htm", a także we WSTĘPie i "części #L" innej swej strony o nazwie "smart_tv.htm".

 

Opisywane w niniejszym punkcie #C8 owo zaplanowane przez Boga zastąpienie "pieniędzy" przez "energię moralną" napędzającą przeżywanie długotrwałej szczęśliwości "zapracowanej nirwany" - która z kolei umożliwia wypracowanie idealnego "ustroju nirwany", jest tylko jednym z całego szeregu posunięć Boga jakie ujawniają nam trwały trend realizowany już od tysiącleci. O trwałości tego trendu poświadczają bowiem przykłady jeszcze kilku innych udoskonaleń już powprowadzanych przez Boga do ludzkich ciał i do natury, jakie ja zdołałem dotychczas poodkrywać i opisać w swych publikacjach - przykładowo opisać w punkcie #A1 swej strony o nazwie "evolution_pl.htm" i w publikacjach tam wskazywanych, czy też opisać w bazującym na owym punkcie #A1 wpisie #316 do blogów totalizmu (patrz #316 w "tomie S" ze strony "tekst_13.htm"). Istota tego trendu polega na trwałym eliminowaniu ze świata materii coraz bardziej złożonych form zła. Eliminowanie to zawsze dokonywane jest poprzez ludzi, u ludzi, oraz z udziałem ludzi. I tak, najpierw Bóg umożliwia ludziom poznawanie coraz bardziej złożonych form zła, oraz uświadamia im jakie są źródła owych form zła i jak z aktywnym udziałem ludzi owe źródła zła dałoby się trwale wyeliminować - kiedy jednocześnie Bóg wypracowuje sposoby eliminowania jeszcze innych (zaczynając od najszkodliwszych) źródeł "zła" na Ziemi i w naszym świecie materii. Przy okazji tego eliminowania Bóg przeprowadza też egzaminowanie i wypróbowywanie gotowości ludzi do dopomagania Bogu, oraz moc ich wiary w dobro zamierzeń i działań Boga. Z tych powodów opisywany tutaj, a także w punkcie #C7 strony "nirvana_pl.htm", proces eliminowania "pieniędzy" powinien stanowić dla nas NIE tylko motywację do zaprzestania biernego siedzenia i wpatrywania się w telewizyjną propagandę "mocy zła" zamiast podejmowania faktycznego działania, ale także stanowić poznawczą ilustrację dla takich ustaleń mojej "Teorii Życia z 2020 roku" (omawianej na stronie "2020zycie.htm") jak przykładowo: (a) na czym polega każdy proces trwałego eliminowania jakiegoś źródła zła, (b) w jakich warunkach proces ten może poprawnie przebiegać, (c) czy proces ten mógłby zaistnieć bez istnienia Boga oraz jakie role wypełnia w nim sam Bóg, a jakie role i "jak" mogą (i powinni) wypełnić także ludzie dobrej woli, (d) "jak" powinno się proces ten realizować, (e) jak ludzie będą wynagradzani jeśli ochotniczo wezmą udział w tym procesie, (f) jak ludzie będą ukarani jeśli będą usiłowali uniemożliwiać realizowanie tego procesu, czy też (g) jaki już poznany materiał dowodowy potwierdza iż faktycznie proces eliminowania najszkodliwszych źródeł zła od dawna jest przez Boga nieprzerwanie już urzeczywistniany i czego nam "dowodzi" istnienie tego materiału dowodowego. Zilustrowanie tych ustaleń "Teorii Życia z 2020 roku", moim zdaniem najlepiej każdemu ujawni postawienie samemu sobie następujących pytań niewypowiedzianie istotnych dla przyszłości ludzi, poczym spróbowanie aby samodzielnie na pytania te odpowiedzieć w sposób zupełnie odmienny (np. przeciwstawny i ateistyczny - tak jak kłamliwie usiłuje nam na nie odpowiedzieć "oficjalna nauka ateistyczna") do "a priori" sposobu na jaki ja już odpowiedziałem na nie poniżej w [1] do [7], ale jednocześnie który także ujawnia procedurę "jak" zrealizowania przedmiotu danego pytania oraz który jest już potwierdzany przez jakieś przykłady materiału dowodowego np. te spora ilość jakich jest wskazywana i wyjaśniana w moich publikacjach:

 

[1] Czy wypracowanie idealnego świata materii zupełnie pozbawionego "zła" jest możliwe i osiągalne? TAK, jest możliwe i istnieją na to liczne dowody. Najbardziej przekonywujące przykłady tych dowodów są najróżniejsze obiekty materialne, które wcale się NIE psują z upływem czasu. Znanym ich przykładem mogą być linkowane w [2] poniżej niezniszczalne ciała z niepsujących się pierwiastków (patrz https://www.google.pl/search?q=%C5%9Bwi%C4%99ci+niezniszczalni ). W mieście Samarkand z Uzbekistanu wypiekany jest niezwykły chleb, który pozostaje jadalny i niepsujący się nawet po trzech latach - w internecie szukaj jego opisów rozkazem: https://www.google.com/search?q=Samarkand+bread+to+last . Innymi przykładami są najróżniejsze urządzenia działające na zasadach "perpetuum mobile" - które w przeszłości były już budowane i poprawnie działały aż do czasu gdy np. "nowocześni" (tj. ateistyczni) naukowcy je popsuli (np. patrz "grzałka z Pakistanu" opisana w #E4.2 mojej strony "boiler_pl.htm", "wieczne lampki" opisywane w punkcie #F4 mojej strony "artefact_pl.htm", czy niepsujący się telepatyczny tzw. "Seismograf Zhang Henga" - wyniki moich badań którego opisałem m.in. na swej stronie o nazwie "seismograph_pl.htm"). W Indiach znajduje się niepsująca się kolumna z żelaza odpornego na rdzewienie (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=India+iron+pillar+Qutub+Minar+not+rusting ). Z kolei w szeregu krajów świata odkrywane są stalowe miecze odporne na rdzewienie i działanie czasu (patrz https://www.youtube.com/results?&search_query=mysterious+sward+that+defied+time ). Istnieją też urządzenia techniczne budowane w bardziej "nowoczesnych" czasach, które chociaż NIE dowiodły jeszcze iż nigdy się NIE popsują, jednak swym działaniem zdają się zdążać w kierunku doskonałości. Oprócz niesamowicie trwałych i niezawodnych maszyn do szycia firmy "Singer" (patrz https://www.google.com/search?q=singer+sewing+machines+old ), które w najróżniejszych zakątkach świata doskonale działają przez już ponad 170 lat, zaś do dzisiaj używane prastare przykłady których czasami przypadkowo widać podczas różnych telewizyjnych reportaży z fabryk Dalekiego Wschodu i Afryki zatrudniających najbardziej biednych robotników, do grupy tych "niemal doskonałych" należą też niektóre z urządzeń opisywanych na moich stronach internetowych. I tak przykładowo w punkcie #B5.1 swej strony o nazwie "tapanui_pl.htm" opisałem zegar zwany "Beverly Clock", który bez potrzeby jego nakręcania poprawnie działa i wskazuje czas począwszy od 1864 roku aż do dzisiaj (czyli działa już przez niemal 160 lat). Z kolei w punkcie #G2 swej strony o nazwie "newzealand_visit_pl.htm" opisałem "najstarszą żarówkę świata" jaka nieustająco świeci już przez ponad 120 lat. Itd., itp.

 

[2] Czy nasz Bóg postawił sobie za cel stworzenie takiego idealnego i pozbawionego "zła" świata materii i przeniesienie do niego żyjących ludzi? TAK, Bóg postawił sobie taki cel - wszakże sami ludzie bez pomocy Boga, ani przypadkowość "naturalnej ewolucji", NIE byliby w stanie takiego świata urzeczywistnić (na co najlepszym dowodem jest niemożliwy do pojawienia się przez przypadkowość ewolucji i już wprogramowany w nasze dusze mechanizm generowania "energii moralnej" umożliwiającej doświadczanie "zapracowanej nirwany" i "ustroju nirwany" - po wyjaśnienie "dlaczego" patrz (L) z #A3 strony "partia_totalizmu.htm"). Dość klarownie ten pozbawiony "zła" świat opisuje Biblia. Wszakże już w początkowych księgach zainspirowanej przez Boga Biblii jest wyjaśnione, że świat materii jaki Bóg stworzył już od początku był "bardzo dobry". Niestety, potem zaś kiedy ludzie świat ten popsuli, Bóg zmuszony był obniżyć jego jakość aby dostosowywać go do poziomu owych uległych "siłom zła" ludzi. Wszakże przykładowo, ów doskonały początkowy świat, w jakim ludzie NIE umierali, NIE miał ani bakterii ani jedzących padlinę zwierząt jakie eliminowałyby ciała umarłych. Kiedy więc ludzie zainicjowali swe umieranie, takie bakterie musiały być stworzone, zaś uśmiercające ludzi przyczyny i sposoby musiały być powynajdywane. To zapewne więc wówczas Bóg stworzył drugi, mniej doskonały układ okresowy "psujących" się i wzajemnie siłujących się ze sobą oraz zwalczających się pierwiastków - który teraz znamy pod nazwą "Tablica Mendelejewa", zaś który wraz z oryginalnym zestawem niepsujących się pierwiastków (patrz https://www.google.pl/search?q=%C5%9Bwi%C4%99ci+niezniszczalni ) opisałem w punktach #I1 do #I7 swej strony o nazwie "sw_andrzej_bobola.htm". Tam zaś gdzie opisy Biblii zbliżają się do końca, Bóg ponownie nas zapewnia, że jeszcze raz stworzy idealny świat materii i umieści tam zasługujących na życie wieczyste ludzi aby ci mogli taki świat zamieszkiwać i służyć Bogu przez tak długo jak tylko zechcą - patrz werset 21:4 z biblijnej "Apokalipsy św. Jana" - cytuję z katolickiej "Biblii Tysiąclecia": "I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już [odtąd] nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły".

 

[3] Czy nasz Bóg dysponuje narzędziami i środkami zdolnymi stworzyć taki idealny świat materii i potem podtrzymywać jego istnienie i działanie? TAK, Bóg dysponuje wymaganymi narzędziami i środkami. Wszakże nasz Bóg jest jedyną istotą posiadającą wymaganą do tego zarówno wiedzę, jak i narzędzia oraz materiały. Mianowicie, Bóg posiada niezliczone "Drobiny Boga" posłuszne jego rozkazom - jakie stanowią "budulec" z którego Bóg postawarzał wszystko z naszego świata materii, a także Bóg dysponuje też "przestrzenią" w jakiej umieścił nowo-stworzony przez siebie świat materii - tj. posiada aż czterowymiarowy "przeciw-świat", w trzy wymiary którego wbudował nasz świat materii, zaś czwarty wymiar którego podzielił na cieniutkie "naleśniczki" stwarzając z nich indywidualne "klatki" jakby skokowo migającego przed naszymi oczami filmu (który to realny dla nas "niby-film", a faktycznie "softwarowy model naszego świata materii", ja nazwałem "Omniplan" oraz empiryczny dowód iż nasze oczy widzą szybkie skoki jego "klatek" wyjaśniłem w punktach #D1 i #D2 strony "immortality_pl.htm") zaś jaki to film zarówno dla nas ludzi, jak i dla wszelkich istot ożywionych, reprezentuje upływ "nawracalnego czasu softwarowego" - w szybkich skokowych upływach jakiego doświadczamy wszelkich zdarzeń życiowych, zaś jaki to sztucznie stworzony przez Boga ów skokowy czas nawracalny opisałem szerzej w punkcie #D3 swej strony o nazwie "god_proof_pl.htm", a także w "podrozdziale #G1" oraz rozdziałach F i G ze swej monografii [12] (opisującej działanie nawracalnego czasu softwarowego i wehikułów czasu jakie ja wynalazłem w celu podróżowania przez ów nawracalny czas - patrz strona "tekst_12.htm"). Ponadto, Bóg postwarzał też dla swego użytku, a także na użytek Aniołów i przyszłych ludzi takie narzędzia wykonawcze, jak obecność programu Boga w naj-nadrzędniejszej, bo dwunastej, pamięci i mózgu każdej "Drobiny Boga" będącej nośnikiem duszy dowolnej istoty lub osoby o ciele z materii, w tym także duszy każdego "Upadłego Anioła" - co umożliwia Bogu unieważnianie niezgodnych z intencjami Boga działań posiadacza danej duszy, tak jak opisałem to, między innymi, w (a1c) z (a) w punkcie #H3, w punkcie #H4, oraz w (5) z punktu #V2 swej strony o nazwie "2020zycie.htm". Ponadto Bóg posiada także "mechanizm zarządzania zdarzeniami naszego świata materii i życia", które również pozwalają na zgodne z Jego wolą wdrażanie lub unieważnianie wyników wszelkich posunięć i zdarzeń - jaki opisałem w punkcie #J5 zaś zilustrowałem "schematami wzrostu" (drzewami życia) na "Rys. #J5a" i "Rys. #J5b" ze swej strony o nazwie "petone_pl.htm". No i oczywiście, Bóg panuje też nad wszystkimi siłami natury, które są w stanie w dowolnej chwili zniszczyć to lub tych co naruszają balans "dobra" i "zła" postępując niezgodnie z Boskimi zamiarami, zaś intensyfikować dobro i życie tych co wypełniają wolę Boga.

 

Kiedy zaczynałem swe badania Boga z pomocą narzędzia jakie ja sam stworzyłem, a jakie dla osiągnięć tych badań okazało się być przełomowe - tj. z pomocą pierwszej w świecie "Teorii Wszystkiego z 1985 roku" opisanej na stronie "1985_teoria_wszystkiego.htm" (z powodu jednak skrytych ataków, wyciszeń i blokad upowszechniania jakimi owa Teoria Wszystkiego jest nieustająco prześladowana przez wskazywaną powyżej "moc zła", zmuszony ją byłem - i nadal jestem, publikować pod początkową, odmienną i wcale NIE odzwierciedlającą jej wszechstronności nazwą "Koncept Dipolarnej Grawitacji" - patrz strona "dipolar_gravity_pl.htm"), dla mnie osobiście najbardziej intrygujące okazały się być pytania "z czego?" i "jak?" Bóg stworzył zawartość naszego świata materii. Uprzednio doświadczyłem bowiem i już wiedziałem, że: postęp wiedzy całej ludzkości wymaga właśnie {a} zadawania właściwych pytań, {b} znajdowania na nie poprawnych odpowiedzi reprezentujących obiektywną prawdę jaką potwierdzają wszyscy owi najważniejsi i najbardziej kompetentni "trzej świadkowie" opisywani w (1a) do (1c) z punktu #H1 strony o nazwie "2020zycie.htm", oraz {c} znalezienia sposobu "jak" poomijać blokady i prześladowania rozpętywane przeciwko każdej prawdzie przez okupujące Ziemię "moce zła" - kiedy prawdę owych znalezionych odpowiedzi będzie upowszechniało się wśród ludzi. Odnotuj w powyżym podsumowaniu moich doświadczeń z postępem wiedzy, że podkreślam w nim słowa: postęp wiedzy całej ludzkości. Czynię tak ponieważ postęp wiedzy indywidualnych osób, instytucji i krajów, NIE wymaga upowszechniania już ustalonych przez nich prawd - aczkolwiek niestety, zasady działania historii i praw moralnych potwierdzają, że taka zatajana przez autorów wiedza i prawda jest szybko i bezpowrotnie tracona dla całej ludzkości (czyli ludzkość nigdy z niej długoterminowo NIE korzysta). Stąd także historia ludzkości nigdy NIE upamiętnia pierwotnych odkrywców tej zatajanej wiedzy i prawdy, aczkolwiek trwale upamiętnia potem ich wtórnych lub kolejnych odkrywców którzy ujawnią je całej ludzkości - co dla potwierdzenia sobie tych zasad i praw radzę obserwować na losach np. tajnej receptury na wytwarzanie "Coca-Cola" (patrz https://www.google.com/search?q=secret+of+coca+cola+formula ) jakie zapewne dopełnią się już w niedalekiej przyszłości. Kiedy więc znalazłem odpowiedzi na te dwa intrygujące mnie pytania o pochodzeniu zawartości naszego świata, okazało się iż Bóg uformował nasz świat materii na zasadzie analogicznej jak dzisiejsi producenci komputerów domowych formują dzisiejsze komputery. Mianowicie, mając do swej dyspozycji niezliczone "Drobiny Boga", każdą z których można przyrównać do naturalnycyh odpowiedników dzisiejszych komputerowych "mikroprocesorów", oraz mając czterowymiarowy "przeciw-świat", który jest jakby odpowiednikiem wielowymiarowego "ekranu" z dzisiejszych komputerów, Bóg stworzył "softwarowy model" naszego trzywymiarowego świata materii (tj. stworzył ów "Omniplan") w sposób analogiczny jak "obraz" tworzony jest na ekranie jakiegoś komputera. W obrazie tym my ludzie jesteśmy jakby obdarzonymi samoświadomością bohaterami rodzaju "gier komputerowych" czy "interaktywnych filmów" - czyli szybko migających przed naszymi oczami zdarzeń skokowo wprogramowanych w poszczególne "klatki" (tj. "naleśniczki") tego "Omniplanu". Zdarzenia owego "Omniplanu", między innymi, Bóg interaktywnie rozgrywa z naszym świadomym udziałem i za naszym pośrednictwem, aby z naszą pomocą mógł np. przyspieszyć poszerzanie oraz zwiększyć liczbę rodzajów doświadczeń i wiedzy przez jakie w naszym świecie materii mogą obecnie przechodzić owe samoświadome "Drobiny Boga" oraz inne żyjące istoty, "dusze" jakich są zawarte w pamięciach owych Drobin Boga - tak jak wyjaśniłem to np. w [I] do [VII] z punktu #H2 swej strony "2020zycie.htm". Zdarzenia owego "Omniplanu" Bóg także rozgrywa aby, między innymi, móc powykrywać i pousuwać źródła wszelkiego "zła" jakie już istnieją lub w przyszłości mogą zaistnieć w całym wszechświecie. Dzięki temu, my ludzie dokładamy też swój osobisty wkład w stopniowe tworzenie przyszłego wszechświata jaki będzie zupełnie pozbawiony "zła", a stąd jaki NIE będzie musiał doznawać powtarzalnych rozkwitów i zniszczeń o jakich wiemy iż istnienie i działania zła zawsze powodują takie rozkwity i zniszczenia, zaś jakich faktyczne zaistnienie w przeszłości dokumentują NIE tylko ludzkie historie, ale także najróżniejsze prastare mitologie dotyczące wzlotowych i upadkowych losów całego wszechświata - przykłady których wspominam np. w {B} i {C} z punktu #C6 swej strony o nazwie "2020zycie.htm".

 

Moje odkrycie "Drobin Boga" opisywane w punktach #K1 i #K2 ze strony "god_istnieje.htm" ujawniło mi też odpowiedź na drugie z intrygujących mnie pytań, mianowicie na pytanie: "jak?" Bóg zdołał stworzyć trwały i stabilny świat materii z owych wiecznie ruchliwych Drobin Boga - zachowania których najprecyzyjnej opisuje greckie pojęcie "chaos" (patrz https://www.google.pl/search?q=Grecja+chaos+czyli+chaotyczne+ruchy ), zaś każda z których to drobin stanowi rodzaj jakby indywidualnej komórki grupowego "ciała" Boga. Wszakże owe dodatnie (tj. dodające) męskie, oraz ujemne (tj. odejmujące) żeńskie, inteligentne "Drobiny Boga", miniaturowe ciałka jakich swym wyglądem są niemal identyczne do ciał mężczyzny i kobiety, jedyne co potrafią czynić to się poruszać w sposób i w kierunku jaki nakazują im ich mózgi, a ponadto wzajemnie się komunikować za pomocą ruchów, telepatii, oraz sygnałów świetlnych. Ich więc zdolności wykonawcze są identycznie ograniczone, jak zdolności wykonawcze mikroprocesorów z dzisiejszych ludzkich komputerów, które też jedyne co naprawdę potrafią dokonywać, to dodawać ze sobą dwie binarne liczby - jednak których najróżniejsze algorytmy zarządzające owym dodawaniem dwóch liczb potrafiły następnie postwarzać wszystkie te niezliczone zdolności jakie widzimy dzięki dzisiejszym komputerom. W podobny więc sposób jak potem Bóg to zainspirował w budowie i działaniu dzisiejszych ludzkich komputerów, także poprzez wykorzystanie najróżniejszych efektów wzajemnych elementarnych ruchów i sposobów komunikowania się między sobą owych "Drobin Boga", Bóg postwarzał tą niezliczoność odrębnych manifestacji, zjawisk, doznań i przejawów działania jakie doświadczamy w naszym trzy-wymiarowym świecie materii, jednak jakie NIE są w stanie zachodzić w czterowymiarowym "przeciw-świecie". Kluczem do tego postwarzania okazała się być zdolność Boga do zaprogramowania w przeciw-świecie takich poruszeń "Drobin Boga" aby formowały one trwałe "wiry" o kształtach "donut" - w których idywidualne Drobiny Boga (tj. drobiny nieważkiej i niewidzialnej dla ludzi substancji, którą aż do 2020 roku uprzednio nazywałem "przeciw-materia", zaś którą stara "oficjalna nauka ateistyczna" nazywa pojęciem "ciemna materia" - patrz https://www.google.pl/search?q=ciemna+materia ) obiegają po kolistych obwodach zamkniętych, zaś prostopadła do trajektorii ich obiegów oś ich wirowania też uformowana jest w pętlę tworzącą obwód koliście zamknięty. Jak zaś Bóg dokonał tego zaprogramowania Drobin Boga w trwałe "wiry", opisałem to dokładniej w moich licznych publikacjach - po przykłady tych opisów patrz punkt #I2 z mojej autobiograficznej strony o nazwie "pajak_jan.htm" i w opracowaniach tam linkowanych.

 

(Cały niniejszy wpis o numerze #343 NIE zmieściłby się w pamięci tego bloga - stąd jego połowa będzie kontynuowana jako poniższy wpis #343_2)

kodig : :