Najnowsze wpisy


sie 01 2022 #350_1: Gdzie i dlaczego warto zbudować...

#350_1: Gdzie i dlaczego warto zbudować pomniki z inżyniersko-precyzyjnymi modelami wyglądu UFO (część 1)

 

Streszczenie: W poniższych wyjaśnieniach z #A1 do #A1c tego wpisu #350 do blogów totalizmu informuję jak moje losy życiowe najpierw spowodowały iż studiując stare legendy NZ Maorysów z czasem dokonałem pierwszego na Ziemi odkrycia miejsca koło miasteczka Tapanui w którym celowo zostało eksplodowane cygaro magnetycznie sprzęgnięte z 7 wehikułów UFO typu K6 - siejąc trwałe zniszczenia i śmierć po wszystkich kontynentach (włącznie z Polską: rozważ losy miasta Wineta oraz dynastii królów Piastów), potem zaś kolejnym zrządzeniem losu poznałem wiedzę zgromadzoną przez Ś.P. Andrzeja Domała podczas jego uprowadzenia na planetę Nea - jaka to wiedza ujawniła powód dlaczego UFOnauci skrycie okupują, eksploatują oraz zamęczają ludzkość już przez tysiąclecia. Dorobkiem tych moich losów życiowych było także, między innymi, poznanie jak nasi przodkowie symbolicznie wyrażali związek z UFO kogoś lub czegoś im znanego. Poznanie zaś tego symbolicznego wyrażania związku z UFO prowadziło do sformułowania opisywanych tu w #A1a do #A1c propozycji pomników jakich wystawianie z zachowaniem inżynierskiej zgodności z faktycznym wyglądem i zachowaniami gwiazdolotów UFO umożliwia budowanie struktur pomagających ludziom odtajniać trwającą już wiele tysięcy lat sekretną okupację, eksploatację oraz wyniszczanie ludzkości przez UFOnautów - która już w najbliższych latach może zakończyć się niemal całkowitą zagładą ludzkości i obróceniem Ziemi w ogromny zatruty śmietnik w jakim życie przestanie być możliwe a jaki opisuje zarówno moja strona "2030.htm" jak i nasz półgodzinny gratisowy film o tytule "Zagłada ludzkości 2030" dostępny do oglądnięcia przez każdego chętnego począwszy od 6 maja 2018 roku pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=o06UvHgahr8 .


Motto: "Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawnione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć." ("Biblia Tysiąclecia" , werset 10:26 z "Ew. w/g Św. Mateusza")


Nie wiem czy czytelnik wierzy w tzw. "los". W moim jednak przypadku wszystko wygląda tak jakbym to właśnie zrządzeniem owego "losu" został popchnięty do dokonywania badań naukowych które później zaowocowały m.in. napisaniem strony "tapanui_pl.htm" i tego wpisu #350 (a także kilku monografii z serii [5] na której niniejsze opisy bazują - np. patrz strona "tekst_5_4.htm"). Działania owego "losu" najpierw odczułem w 1982 roku, kiedy jako działacz Solidarności zmuszony zostałem do ucieczki z Polski gdzie zaczęło się wówczas tzw. "polowanie na czarownice" czyli prześladowania działaczy Solidarności. W rezultacie tej ucieczki wylądowałem na przysłowiowym "końcu świata", czyli w najbardziej na południe wysuniętym dużym mieście świata. (Odnotuj, że po angielsku duże miasta nazywa się "city", zaś małe miasta - "town" zaś o przynależności do kategorii "city" decyduje albo wymagana liczba ludności, albo też posiadanie własnej chrześcijańskiej katedry.) Miasto to nazywa się Invercargill i leży ono na południowym końcu Nowej Zelandii. Zrządzeniem tegoż "losu" niedaleko od owego Invercargill (city) leżą też najważniejsze nowozelandzkie lokalizacje opisywane na tym wpisie #350, a więc Mataura, Tapanui, Rakiura, Pukeruau, itp. Dlatego już w 1983 roku po raz pierwszy usłyszałem relatywnie dobrze znaną w tamtym obszarze, wysoce zastanawiającą legendę maoryską na temat pochodzenia nazwy "Raki-ura" (po maorysku oznaczającej "Płonące niebo"). Ową nazwą "Raki-ura" Maorysi opisują najbliższą do Invercargill wyspę oceaniczną obecnie zwaną "Wyspą Stewarta" (po angielsku "Stewart Island"). Niedługo potem poznałem nawet jeszcze bardziej wymowną legendę o "Ogniach Tamaatea" wywodzącą się z małego miasteczka zwanego "Mataura". Legendy te utrwalają przebieg tajemniczej katastrofy do której mitologia maoryska referuje pod generalną nazwą "Ogni Tamaatea" - jednak fakt zaistnienia której jest do dzisiaj zaprzeczany, zaś miejsce zaistnienia - wyciszane i ukrywane, przez "oficjalną naukę ateistyczną", na przekór iż jej dowody i szkodliwe dla ludzi następstwa są od bardzo wielu lat doskonale znane przez ludność z okolic miasteczka Tapanui w NZ. Moje późniejsze badania wyjaśniły tą katastrofę jako celowo spowodowaną przez UFOnautów eksplozję zdolnego do podróżowania przez czas pozaziemskiego gwiazdolotu UFO, mającą miejsce koło nowozelandzkiej miejscowości Tapanui w dniu 19 czerwca 1178 roku AD - pierwszą taką z aż kilku miejsc o jakich później po niej poodkrywałem iż też celowo eksplodowano w nich UFO w celu zasiewania na Ziemi śmierci, zniszczeń, wyniszczających dla ludzi planetarnych zmian geologicznych, oraz opisywanego w punkcie #K1 strony "tapanui_pl.htm" wysoce szkodliwego dla stanu psychicznego ludzkości tzw. "hałasu telepatycznego". (Po opisy następstw innej też celowo spowodowanej takiej niszczycielskiej eksplozji UFO patrz strona "day26_pl.htm".) Oto treść owej starej legendy Maoryskiej z Wyspy Południowej Nowej Zelandii:

"W warownej wiosce maoryskiej (obecnie przekształconej w małe miasteczko), później nazwanej "Mataura", wszystko zaczynało się jak w typowy poranek zimowy ówczesnego roku 1178 AD. Wioska ta zlokalizowana była głęboko na południu Wyspy Południowej Nowej Zelandii. Położona na szczycie lokalnego wzgórza panowała ona nad okolicą, z góry patrząc na parującą w porannym słońcu sawannę upstrzoną koronami majestatycznych drzew lokalnie nazywanych "totara" jaka rozciągała się od horyzontu po horyzont. Maoryscy wojownicy na straży w wieżyczkach obserwacyjnych słyszeli dochodzące z tej sawanny głośne nawoływania żerujących super-ptaków "moa" oraz odgłosy głuchych stąpań wzbudzane przez te olbrzymy wielkości dzisiejszej żyrafy. Ludzie właśnie ukończyli poranny posiłek i rozglądali się za ocienionym miejscem do odpoczynku aby uniknąć palących promieni słonecznych. Duszne sub-tropikalne powietrze było wciąż chłodne, aczkolwiek jego temperatura szybko rosła. Niespodziewanie, wojownicy na straży dostrzegli ten z lekka nachylony ku południu, prawie pionowy, cygaro-kształtny obiekt o pokarbowanych bokach wyglądających jak róg łowionych przez nich niektórych stworzeń morskich {patrz ilustracja z "Rys. #3"}. Szybował on bezszelestnie po zachodniej stronie nieba, jarząc się intensywnie. Wartownicy zakrzyknęli ostrzeżenie "mata-ura", "mata-ura". W starożytnym języku maoryskim okrzyk ten był odpowiednikiem dla dzisiejszego zawołania "UFO", "UFO". Dla upamiętnienia po wsze czasy tragicznych wydarzen jakie za chwilę miały nastąpić, owa maleńka maoryska miejscowość nazwana później została "Mataura" właśnie od owego okrzyku wartowników. Wszyscy zerwali się aby popatrzeć. Oglądane od spodu cygaro miało kształt poziomo karbowanej kolumny lub rogu o dyskoidalnej podstawie jarzącej się silnym białym światłem jak tarcza Księżyca w pełni {patrz rysunek poniżej}. Cygaro zatrzymało się dokładnie ponad warowną osadą, śledzone z nabożną uwagą przez wszystkich jej mieszkanców zaalarmowanych okrzykami wartowników. Było tak ogromne że jego cień sięgał daleko poza granicami palisady. Po dłuższym nieruchomym zawisie cygaro ruszyło na wschód w kierunku następnej osady, w pobliżu miejsca zlokalizowania jakiej wyrosło później miasteczko nazywane Tapanui. Jego lot śledziły rzesze Maorysów. Osiągnęło ono wzgórze które obecnie nazywane jest "Pukeruau" {w języku maoryskim "puke-ruau" znaczy "wzgórze-które-wstrząsnęło-światem"}, na czubku jakiego owa następna osada była zlokalizowana. Po chwilowym zawisie nad ową osadą Puke-ruau, od górnego końca cygara próbował odłączyć się pojedyńczy statek. Coś jednak nie wyszło z manewrem rozłączania, bo nagle z cygara buchnął oślepiający błysk. Dla znacznej liczby Maorysów błysk ten był ostatnim widzianym obrazem, bowiem jego żar w ułamku sekundy spopielił ich ciała. Ci nieliczni którzy przez przypadek stali osłonięci przed jego niszczącą mocą zaczęli przeżywać istny koniec świata. Ziemia zakołysała się pod uderzeniami około siedmiu serii potężnych eksplozji. Powietrze zgęstniało od żaru prawie uniemożliwiajacego oddychanie. Wszystko dookoła buchnęło płomieniami. Garstka ciągle jeszcze żywych Maorysów z paniką rzuciła się do pobliskiej rzeki, jednakże do wody dotarło już zaledwie kilku z nich. Ci nieliczni którzy przeżyli szerzącą się zagładę z trwogą opowiadali później swoim następcom jeżące włosy opowieści o oceanie płomieni jaki rozciągał się od horyzontu po horyzont i ogarniał wszystko dookoła, o huraganie jaki zdzierał powierzchnię gleby i jak brzytwa zgalał pnie ogromnych drzew totara tuż przy korzeniach, o ognistej grzybiastej chmurze jaka paliła ich skórę, o gorącym pyle rozsadzającym płuca, o rozpalonych do czerwoności kamieniach wielkości budynków jakie z gwizdem nadlatywały gdzieś z nieba, o ogromnych falach wzburzonego oceanu wdzierających się głęboko w ląd, oraz o wielu latach niespotykanego zimna, ulew, powodzi, głodu, chorób, śmierci i rozkładu jakie nadciągnęły potem."

W Nowej Zelandii do obecnych czasów przetrwał niezwykły monument owych przerażających wydarzeń. Jest nim nazwa małego miasteczka "Mataura", która jest starożytnym odpowiednikiem maoryskim dla dzisiejszego terminu "UFO". Stąd Mataura jest prawdopodobnie jedynym miastem na świecie jakiego nazwa posiada tak dramatyczne pochodzenie, tak niezwykłą historię i tak niekonwencjonalne znaczenie. To dlatego począwszy od lat kiedy wykładałem w Invercargill aż nawet do dzisiaj silnie wierzę, że aby uwypuklić swoją unikalność i aby stać się znanym dla reszty świata, miasteczko Mataura powinno zbudować u siebie jakiś rodzaj struktury lub pomnika kopiującego inżyniersko-precyzyjne kształty UFO - po więcej szczegółów patrz ilustracje #A1a do #A1c poniżej.

Opowieści podobne do opisanej powyżej do dzisiaj powtarzane są przez potomków byłych wojowników maoryskich z wioski Mataura. Najpełniejszą ich wersję mi opowiedział niejaki Mr Allan CHITTOCK (Waikoikoi, 5 R.D. Gore, New Zealand). Są one jedynie niewielkim przykładem ogromnego bogactwa maoryskiej tradycji mówionej dotyczącej tzw. "Nga Ahi o Tamaatea", t.j. legendarnych ogni ogromnego pożaru jakie w nowozelandzkim piśmiennictwie znane są lepiej pod ich angielską nazwą "The Fires of Tamaatea" (t.j. "Ogni Tamaatea"). Do dzisiaj przetrwały one poprzez ustne przekazywanie z ojca na syna przez nowozelandzkich tubylców zwanych Maorysami (po angielsku "Maori"). Głównym bohaterem wszystkich tych legend jest mityczny wódz "Tamaatea", przez niektóre plemiona zwany też "Tamau". Jeśli jego nazwisko rozbić na maoryskie słowa "Ta-ma-Atea", wówczas daje się je tłumaczyć jako "potężny-z-przestrzeni-kosmicznej". Natomiast po jego rozbiciu na słowa "Tama-Atea" oznacza ono "Syn-Kosmosu" lub "Syn-Wszechświata" (t.j. słowo "Tama" oznacza "syn" - córkę można opisać słowami "Tama-Hine", zaś słowo "Atea" używane jest w kilku różnych znaczeniach, m.in. obejmujących "kosmos", "wszechświat", "przestrzeń kosmiczna" i "niebo w sensie kosmosu" - z wyłączeniem jednak znaczenia "nieboskłon" dla określenia którego Maorysi użyliby odmiennego słowa "rangi"). Tama-Atea pochodził z gwiazd, a ściślej z planet Oriona jak to wyjaśnione w #J1 do #J4 ze strony "1985_teoria_wszystkiego.htm". Często jednak przybywał na Ziemię na swoim dyskoidalnym gwiazdolocie zwanym "Mata-ura" lub "Mata-aho" (co dosłownie znaczy "tarcza lub oblicze promienistego światła" i jest maoryskim odpowiednikiem dla dzisiejszego terminu "UFO"), posiadał moce magiczne, łatwo wpadał w gniew, zaś rozgniewany był w stanie spalić całą Ziemię powodziami ognia, pochylić kontynenty, wybić całe gatunki zwierząt (np. ptaka Moa), itp. Informacja przewijająca się jako główny motyw wszystkich tych legend o "Ogniach Tamaatea" podaje, że ogromny wehikuł "synów kosmosu" dowodzony przez Tamaatea eksplodował w dawnych czasach nad Nową Zelandią, rozsiewając pożary, śmierć i zagładę dotykające wszystko co żyło na terenie tego kraju. Eksplozja Tapanui spowodowała też skokowe (poślizgowe) obrócenie skorupy Ziemi o około 7 stopni i sprowadziła zimny klimat do uprzednio cieszącej się ciepłym klimatem Nowej Zelandii.


http://pajak.org.nz/wroclaw/katedra.jpg (Powyżej UFO symbolicznie "oświetla" obie wieże katedry polskiego miasta Wrocław)
https://www.google.pl/search?q=Kolumna+Zygmunta&source=lnms&tbm=isch (Rozważ też symbolikę wzlatującej ponad Warszawę figury polskiego króla Zygmunta)
https://www.google.pl/search?q=Kolumna+Zygmunta (Kolumna Zygmunta w opisach Google)

 

Fot. #A1a: Kiedy w latach 1983 do 1987 wykładałem Inżynierię Softwarową (Software Engineering) na uczelni z najbardziej na południe wysuniętego sporego miasta świata zwanego Invercargill (city), a położonego na południowym końcu Wyspy Południowej Nowej Zelandii, studiowałem tam stare legendy Maoryskie o powstaniu naukowo zlokalizowanego wówczas przez siebie i opisywanego m.in. w tym wpisie pierwszego z poznanych przez nas miejsc w świecie gdzie UFOnauci celowo eksplodowali stos wehikułów UFO koło NZ miasteczka o nazwie Tapanui. Najważniejszy z dowodów iż eksplozja UFO koło Tapanui spowodowana została celowo przez UFOnautów wskazałem i wyjaśniłem w punkcie #J7 strony "tapanui_pl.htm", a także w "rozdziale I" i "podrozdziale D4" z mojej monografii [5/4] gratisowo upowszechnianej stroną "tekst_5_4.htm". (Potem poznałem kilka innych miejsc celowego eksplodowania wehikułów UFO aby powodować tym śmierć i zniszczenia - kolejne z których opisałem np. na stronie "day26_pl.htm".) Studiowanie tych starych legend o eksplozji UFO koło Tapanui doprowadziło mnie do odkrycia, że nazwa małej miejscowości "Mataura" też położonej niedaleko od Invercargill, w starym języku miejscowych Maorysów wyrażała to co w obecnym "nowoczesnym" języku reprezentuje nazwa gwiazdoloty UFO. Ponieważ to wówczas prowadziłem też jednocześnie szerokie rozwojowe prace inżynierskie nad zesyntezowaniem konstrukcji, zasad działania i precyzyjnego wyglądu gwiazdolotu mojego własnego wynalazku zwanego Magnokraft pokazywanego dokładniej np. na naszym 4-minutowym filmie z YouTube o adresie https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c i tytule: "Jak wielki jest Magnokraft?" a także na naszym półgodzinnym filme z adresu https://www.youtube.com/watch?v=lBVQfl2bbtI i tytule: "Napędy Przyszłości" - a jaki to mój gwiazdolot okazał się wyglądać i działać dokładnie tak jak gwiazdoloty UFO, zwróciłem się wtedy do władz miasteczka Mataura, aby dla własnego dobra uczciły jakoś unikalność nazwy "UFO" przyporządkowanej swemu miasteczku poprzez wybudowanie w nim jakiegoś publicznego obiektu o inżyniersko-precyzyjnym wyglądzie i wymiarach gwiazdolotu UFO - precyzyjne dane i ilustracje jakiego wraz z moim radami jak obiekt ten skonstruować technicznie zaoferowałem wówczas iż dostarczę władzom miasteczka Mataura zupełnie za darmo. Niestety, chociaż o tamtej mojej propozycji było wówczas dosyć głośno, dyskutowała ją bowiem nawet miejscowa rozgłościa radiowa "Foveaux Radio" - patrz https://www.google.co.nz/search?q=foveaux+radio+invercargill+nz (nagranie której być może do dzisiaj przetrwało gdzieś w moich bagażach), aby podjąć faktyczną budowę jakiegokolwiek obiektu wyglądającejo precyzyjnie jak UFO, konieczne jest aby na obiekt ów aktualnie istniało zapotrzebowanie, a także aby były siły i środki do zrealizowania jego budowy. Na dodatek, niestety (czego ludzkość nadal NIE jest świadoma), jeśli podejmuje się budowę lub czynienie cokolwiek co działa przeciwko skrytym interesom okupacyjnym UFOnautów (tak jak przeciwko interesom tym działa też ujawnienie bliźnim faktycznego wyglądu, konstrukcji i zasady działania UFO), wówczas UFOnautom pomogą ich tzw. "kurierzy czasowi" (do opisów których linkuję na stronie "skorowidz.htm"), którzy natychmiast to wykryją, zlokalizują i wypracują jak to zneutralizować, poczym ich ukryci agenci działający na Ziemi, ich organizacja, oraz ogromnie zaawansowane ich urządzenia techniczne, pozwolą im nastwarzać przeciwko temu aż tyle niezwykłych przeszkód - przykłady których opisałem np. w #A5 swej strony "totalizm_pl.htm", że potrzebny jest niemal albo jakiś cud, albo też celowo zdeterminowane ludzkie działania, aby przeszkody te poprzezwyciężać i aby udało się to zrealizować - o czym ja też się przekonałem realizując projekt jaki opisałem w "części #J" strony "tekst_3b.htm", a co Ś.P. Andrzej Domała odkrył i opisał w podrozdziale #B5.3 traktatu [3b] "Kosmiczna Układanka" (kilka słów Andrzeja Domała o tych przedziwnie nagle pojawiających się przeszkodach zacytowałem w "[3b] Podrozdział B5.3" z punktu #K2 strony o nazwie "petone_pl.htm"). Wyjaśnienia jakie poniżej zaprezentuję na temat symboliki pomników UFO mają na celu m.in. przypomnienie dzisiejszym mieszkańcom i władzom NZ miasteczka Mataura tamtej dawnej mojej oferty, a także zapewnienie zarówno władz oraz mieszkańców Mataura, jak i NZ miasteczka Tapanui równie mocno do dzisiaj poszkodowanego następstwami celowej eksplozji UFO, iż moja była propozycja gratisowej inżynierskiej pomocy w przypadku ewentualnego podjęcia budowy takiego pomnika-memoriału jest nadal ważna, a także iż warto aby budowę taką rozważyć dla dobra, zasobności i dla rozsławienia po świecie unikalności miasteczek Mataura i/lub Tapanui. Z kolei innym czytelnikom mam nadzieję poniższe wyjaśnienia: (a) wskażą symbole za pomocą jakich w dawnych czasach wyrażano związki z UFO danej instytucji, miejsca lub osoby, a ponadto (b) wskażą sprawdzone przez wieki użycia symbole za pomocą jakich teraz kiedy wiemy już iż UFOnauci są faktycznymi choć skrytymi okupantami, eksploatorami i oprawcami ludzkości, związki te powinno się ponownie uwypuklać, a także (c) zainteresowanym w poznaniu UFO ujawnią one też inżyniersko poprawne, bo wypracowane podczas syntezy moich Magnokraftów, precyzyjne dane o faktycznych wyglądach, wymiarach i działaniach poszczególnych z 8 głównych typów dyskoidalnych gwiazdolotów UFO.

Zacznijmy od wyszczególnienia wiedzy jaką nam dostarcza znajomość wynikających z budowy i działania moich gwiazdolotów Magnokrafty i opisywanych w "rozdziale G" z tomu 3 monografii [1/5] tych niezwykłych cech wehikułów UFO (tj. wehikułów UFO inżyniersko identycznych do Magnokraftów mojego wynalazku), które mają najwyższą zdolność do zadziwienia i zaimponowania obserwującym je ludziom. Czyli wyszczególnijmy te cechy jakie doskonale się nadają do późniejszego ich utrwalania przez ludzi jako symboli związków z UFO. Cechy te przytoczmy tutaj w ponumerowanej kolejności odzwierciedlającej ich moc inpirowania ludzi, lub moc imponowania ludziom pozbawionym wiedzy o budowie i działaniu UFO - czyli imponowania "ludziom o żenującej niewiedzy" w czasach kiedy wiedza o UFO jest już powszechnie dostępna m.in. w moich publikacjach upowszechnianych gratisowo za pośrednictwem internetu (tyle że aby ją poznać trzeba przebić się poprzez zmyślne wysiłki UFOnautów którzy nieustannie starają się ją poukrywać). Oto te inspirujące lub imponujące ludziom cechy:

(1) Podnoszące promienie światła rzucane przez UFO. Moim zdaniem najważniejszą z tych cech jest iż UFO ulatują ku niebu a jednocześnie ich pędniki mogą działać jako silne reflektory rzucające smugi silnego światła na ludzi i na ziemskie obiekty, które to światło jednocześnie jest w stanie działać jako telekinetyczne światłowody i magnetowody dla telekinetycznych podnośników i wind - tak jak opisują to podrozdziały G1.3, H6.2.1 i LC6 z tomów 3, 4 i 10 mojej monografii [1/5] upowszechnianej gratisowo stroną "tekst_1_5.htm". Najlepiej tę właśnie cechę ilustrują wykonane w najnowszych czasach zdjęcia i filmy pokazujące słupy światła rzucane na ziemię przez UFO a zilustrowane np. na Rys. P17 z tomu 13 mojej monografii [1/4] upowszechnianej stroną "tekst_1_4.htm", lub na Fot. #1ab i na Filmy #A2ab ze strony o nazwie "memorial_pl.htm". Ów działający jak "świetlna winda" słup światła został nawet adoptowany przez nowoczesne filmy - patrz np. początek angielskich komedii z udziałem Rowan Atkinson o wspólnym tutule Mr. Bean (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=mr+bean+comedy ), albo patrz serial telewizyjny z udziałem William Shatner o tytule Star Trek z jego słynnym powiedzeniem "beam me up, Scotty" (patrz https://www.youtube.com/results?search_query=star+trek ). Ponieważ UFOnauci okupują, eksploatują i umartwiają ludzkość od początka czasów, ów słup światła rzucany na kogoś przez UFO jest nawet pokazywany na starych obrazach religijnych. Moja dobra znajoma, była Miss Włoch, Daniela Giordano, która od pomagającej nam totaliztycznej cywilizacji w imieniu ludzkości przyjęła telepatyczne urządzenie komunikacyjne zwane "Piramida Telepatyczna" (opisane szczegółowo na stronie "telepathy_pl.htm" oraz w naszym wspólnym traktacie [7] upowszechnianym stroną "7_tekst.htm"), napisała nawet całą angielskojęzyczną książkę na temat prezentacji UFO na obrazach religijnych. W jej książce zdjęcia religijnych obrazów pokazujących UFO są udokumentowane na wysokiej jakości ich reprodukcjach. Jeden z takich obrazów religijnych z 1486 roku, pokazujący właśnie cienki "promień światła" rzucanego przez UFO na dziewicę Marię w jej domu na ziemi, Pani Giordano omawia na długościach od 9:15 do 11:13 minuty swojego 48-minutowanego wywiadu dostępnego za darmo pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=vNSxraWDs7Y . Niestety dźwięk tego wywiadu został potem skrycie zasabotażowany przez UFOnautów - na szczęście wideo z tym wywiadem ma włączalne napisy "cc" (subtitles/closed captions) powtarzające każde słowo Mrs. Danieli. Ponadto obok reprodukcji religijnego obrazu jaki ona omawia na wideo widnieją też strony jej angielskojęzycznej książki opisujące łatwe do odczytywania szczegóły owego obrazu.

(2) Wygląd samych UFO. Ta cecha zadziwia ignoranckich ludzi aż do dzisiaj. Nic dziwnego iż od najdawniejszych czasów ludzie odtwarzali wygląd UFO w najróżniejszych budowlach i obiektach. Przykładami świeckich wersji z takich budowli wyrażających kosmiczną symbolikę UFO są angielskie tzw. "band rotunda" w publicznych parkach (patrz https://www.google.com/search?q=band+rotunda&tbm=isch - w Polsce jej funkcje spełnia nieco odmienna w kształcie tzw. muszla koncertowa z parków). Kiedyś budowane one były w parkach wielu krajów angielskojęzycznych jako estrady dla miejscowych orkiestr, które w czasach braku radioodbiorników i telewizji grały na żywo pogodnymi niedzielami w owych "rotundach" dla gromadzących się wokół nich i piknikujących miejscowych mieszkańców. Przykładowo w Nowej Zelandii takie "band rotunda" nadal istnieją w wielu miejskich parkach. Z miast w jakich ja kiedyś wykładałem i zamieszkiwałem można je dokładnie pooglądać np. w: parku z Invercargill (patrz https://www.google.co.nz/search?q=band+rotunda+Invercargill+park&tbm=isch ) oraz w "ogrodzie botanicznym" (tak bowiem nazywają tam swój park) z Timaru - patrz https://www.google.co.nz/search?q=band+rotunda+Timaru+Botanic+Gardens&tbm=isch . Niestety, z powodu niechęci do tematu UFO jaką nakazami telepatycznymi i po-hipnotycznymi co słabszym moralnie i emocjonalnie rządzącym i decydentom z całej ludzkości wmusili sami UFOnauci swą nadrzędną techniką kontroli mas, obecnie niemal nikt NIE potrafi się zdobyć choćby na rozważenie zbudowania w swej miejscowości czegokolwiek co precyzyjnie oddawałoby wygląd i wymiary UFO - a szkoda bo ludzie usilnie poszukują wzorców właśnie takich budowli. Stąd w całym świecie nadal niemożliwe jest znalezienie niedawno skontruowanej budowli jaka ilustrowałaby precyzyjne kształty, wymiary i wygląd któregoś z 8 typów gwiazdolotu UFO, powyliczanych dzięki inżynierskim badaniom rozwojowym mojego Magnokraftu. Jedyna taka budowla, niestety ciągle znacząco odbiegająca od kształtów, wymiarów i wyglądu faktycznego UFO, jaką znalazłem i odnotowałem iż jest najbliższa faktycznego wyglądu i wymiarów UFO, istnieje w Santiago (stolicy Chile) - zaś jej ilustrację pokazuje m.in. muzyczne wideo o adresie: https://www.youtube.com/watch?v=zXDIMaDX_Mg włączone też w skład początkowego zestawu piosenek z mojej "playlisty" o adresie "p_nfb.htm". Szczerze mówiąc to powód dla którego podczas swej pracy na Politechnice w Invercargill NZ starałem się namówić mieszkańców i zarząd pobliskiego miasteczka "Mataura" aby wybudowali sobie taką właśnie budowlę-UFO, było aby ich budowla inżyniersko precyzyjnie zaczęła oddawać faktyczny wygląd, kształt i wymiary dokładnie modelujące gwiazdolot UFO typu K3 lub K4 - precyzyjne dane konstrukcyjne jakich to UFO chciałem im udostępnić i wkomponować w ich konstrukcję zupełnie gratisowo. Wszakże dane te znam dokładnie z inżyniersko wypracowanej przez siebie konstrukcji swych gwiazdolotów Magnokrafty. Wiem bowiem iż nasza cywilizacja desperacko potrzebuje jakiejś budowli będącej wzorcem ukazującym precyzyjny wygląd i wymiary gwiazdolotu UFO. Z kolei nazwa "Mata-ura" dla tego NZ miasteczka, w języku miejscowych Maorysów oznaczająca dzisiejszą nazwę "gwiazdolot UFO" - patrz punkt #A1 z początka niniejszego wpisu #350 do blogów totalizmu, nakłada na nie rodzaj obowiązku a jednocześnie zaszczytu stania się jednym z pierwszych miejscowości na świecie jakie mają historycznie udokumentowany powód i prawo aby wystawić u siebie taki precyzyjnie wykonany model UFO i zacząć go pokazywać całemu światu. (Inne miejscowości na świecie, które też już nabyły taki historycznie udokumentowany powód dla ujawniania swych silnych związków z UFO, to NZ miasteczko Tapanui położone niedaleko od Mataura i silnie poszkodowane przez tamtą celową eksplozję UFO, a także polskie miasta Nasielsko i Legionowo związane z uprowadzeniami przez UFO Pana Andrzeja Domała opisywanymi w traktacie "Kosmiczna Układanka".)

(3) Cechy, kształty i zachowania samych UFO. Szczególnie ich zdolność do ulatywania ku niebu, lub do nieruchomego zawisania ponad ziemskimi budowlami lub obiektami - które albo zainteresowały załogantów jakiegoś UFO, albo z którego UFOnauci właśnie uprowadzali do UFO kolejnego z ludzi aby go "wydoić" z całego zapasu "energii moralnej" i z surowców rozrodczych (spermy lub ovule) jakie UFOnautom są niezbędne do zakładania w kosmosie następnych kolonii ludzkich do późniejszego okupowania i eksploatowania. Te nieruchomo wiszące UFO posłużyły z kolei jako wzorzec dla konstruowania ludzkich budowli z podpatrzonymi przez miejscowych budowniczych podobiznami UFO na ich szczycie. Najwięcej tych budowli ma tzw. "moorish" architektura (patrz https://www.google.com/search?q=moorish+architecture+towers+top+domes&tbm=isch ) - przykładowo zbudowany jeszcze w czasach kolonialnych przez Anglików stary dworzec kolejowy w Kuala Lumpur z Malezji (patrz https://www.google.com/search?q=moorish+old+railway+station+Kuala+Lumpur&tbm=isch ) - którego architekturę ja ogromnie podziwiałem podczas swej profesury na tamtejszym Malaya Universiti. Niemniej bardzo podobną symbolikę mają też polskie budowle sakralne, przykładowo pokazane na powyższej mojej fotografii wehikuły UFO ozdabiające szczyty obu wież katedry z miasta Wrocław w Polsce, czy też podobizna wehikułu UFO dobudowana aby zdobiła szczyt wieży "mojego rodzinnego" kościoła w Miliczu pokazanego jako Fot. #D29 z mojej strony o nazwie "milicz.htm".

(4) Niezwykłe formy jakie przyjmują oddziaływujące ze światłem (np. pochłaniające światło) i często wirowo poskręcane czarne wiązki linii sił pola magnetycznego opuszczające pędniki UFO (przez Ś.P. Andzeja Domała te pochłaniające światło czarne wiązki potężnego pola magnetycznego były zwane "czarnym światłem"). Wiązki tego czarnego pola są kopiowane w wielu budowlach - przykładowo rozważ istniejące w wielu bazylikach tzw. "konfesje" - szersze opisy jakich to konfesji, a także ich ilustracje, pokazałem w swych publikacjach linkowanych słowem kluczowym konfesja ze strony o nazwie "skorowidz.htm".

Najbardziej ciekawe są sposoby na jakie dawni ludzie swoją nawet jeszcze bardziej niż dzisiejsza prymitywną techniką utrwalali symbolizm oznaczający związki czegoś z owymi tajemniczymi dla nich cechami wehikułów UFO. (Jakie to cechy, niestety, nadal i do dzisiaj pozostają tajemniczymi dla wielu obecnych ludzi - którzy będąc masowo telepatycznie i po-hipnotycznie programowani przez UFOnautów uparcie odmawiają zapoznania się z moimi publikacjami, a w ten sposób aktywnie dopomagają okupującym nas UFOnautom w blokowaniu upowszechniania wiedzy w nich zawartej i to na przekór iż będąc świadomym owego masowego programowania jest się w stanie mu oprzeć wysiłkiem swej "wolnej woli".) Omówmy najważniejsze z tych sposobów w ponumerowanych punktach. I tak:

(A) Symboliczne utrwalanie związków z UFO osób (np. dawnych królów), o których ówczesni ludzie wiedzieli iż osoby te mają jakieś związki z wehikułami UFO lub z istotami wywodzącymi się z UFO. W dawnych czasach było powszechnie wiadomym iż osoby urzędujące na istotnych stanowiskach mają bezpośrednie związki z UFO. Przykładowo, litewscy Radziwiłłowie wywodzili swe rodowe pochodzenie od Zeusa. Także królowie w dawnych czasach wcale NIE ukrywali iż mieli "diabła" na swych usługach. Wiadomo bowiem iż król Salomon miał na usługach diabła zwanego Asmodeusz (patrz http://www.google.com/search?q=Solomon+Asmodeus ) omawianego w podpisie pod Fot. #1c na mojej stronie o nazwie "biblia.htm". Z kolei cesarz Justynian z Bizancjum miał na usługi diabła zwanego Procopius (patrz https://www.google.com/search?q=Justinian+devil+Procopius ) opisywanego szerzej w #K2 ze strony o nazwie "god_istnieje.htm". Warto więc zapytać, czy także królowie Polski z dynastii Wazów mieli na usługach takiego małego "diabełka" z rasy "zmora", tj. z agresywnej wobec ludzi rasy UFOnautów opisywanej i ilustrowanej w #K1 do #K2b ze strony "petone_pl.htm" oraz we wpisach #347 i #348 do blogów totalizmu? Wszakże dynastii Wazów usługiwał "karzeł" o wzroście UFOnautów rasy "zmora", nazywany "Stańczyk" (patrz https://www.google.pl/search?q=Sta%C5%84czyk+karze%C5%82+Zygmunta ). Wygląda też na to iż związek Wazów z UFOnautami, NIE umknął uwadze ludzi pracujących i przebywających w bliskości polskiego króla Zygmunta III Waza. To zapewne dlatego kiedy przykładowo w Warszawie budowano pomnik temu królowi Polski, pomnikowi temu nadano właśnie formę tzw. Kolumny Zygmunta z Warszawy - patrz https://www.google.pl/search?q=Kolumna+Zygmunta&source=lnms&tbm=isch . Forma ta bowiem symbolicznie doskonale wyraża sobą kosmiczne pochodzenie i wzlot w kosmos figury tego króla Polski, na nim symbolizowany byciem unoszonym w górę przez białą kolumnę światła z telekinetycznego "promienia podnoszącego" już omawianego w (1) powyżej. NIE ma bowiem nic bliższgo obrazu wznoszenia się do UFO od umieszczenia tak wzlatującej ku niebu osoby na szczycie białego słupa imitującego smugę telekinetycznie wznoszącego ku niebu światła widywanego przez dawnych ludzi u faktycznych wehikułów UFO. Oczywiście, Kolumna Zygmunta z Warszawie jest tylko jednym z całej grupy odmiennych materiałów dowodowych jakie wszystkie zgodnie zdają się potwierdzać iż nasz król Zygmunt III Waza faktycznie albo był UFOnautą oddelegowanym na Ziemię w celu zarządzania upadkiem ówczesnej Polski, albo też był przez UFOnautów zmyślnie programowany za pomocą ich zaawansowanych urządzeń do telepatycznego i hipnotycznego manipulowania ludźmi, aby "organizował" upadek Polski. Wskażmy tu kilka przykładów takich innych prawdopodobnych materiałów dowodowych iż Zygmunt III Waza mógł być kolejnym z królów Polski z dynastii Wazów, którzy mieli ścisłe chociaż wówczas już usekretnione związki z UFOnautami - znacznie lepiej rozumiane dopiero w dzisiejszych czasach. I tak pierwszym z tych możliwych materiałów dowodowych jest wygląd twarzy tego króla. Wykazuje on bowiem posiadanie wszystkich cech pokrywających się z tymi o jakich dzisiejsze osoby uprowadzane do UFO raportują iż widywały je na ludzko-podobnych UFOnautach odnotowanych przez nich na pokładach UFO - co ujawniają nam zdjęcia portretów Zygmnuta III Waza wyszukiwalne w internecie np. rozkazem https://www.google.pl/search?q=kr%C3%B3l+zygmunt+iii+waza&source=lnms&tbm=isch . Cechy te obejmują widoczne u tego Wazy: pojedyńczą pionową zmarszczkę w środku pomiędzy brwiami, włosy naturalnie rosnące pod górę czaszki, bulwiaste wyrosty na podbródku, charakterystyczny długi i nieco garbaty nos z rowkiem na czubku przez folklor porównywany do "marchewki", uszy bez fałdy na kolczyki, oraz linia połączenia skórą czubka brody z szyją jaka od brody wznosi się ku górze zamiast (jak u większości ludzi) zbiegać ku dołowi - tak jak opisałem to w swoich publikacjach, przykładowo w punkcie #G3 ze strony "wroclaw.htm" i w bazującym na nim wpisie #341 do blogów totalizmu, czy w punkcie #I5 ze swej strony o nazwie "1985_teoria_wszystkiego.htm" i w bazującym na nim wpisie #346 do blogów totalizmu. To właśnie ci którzy wykazują posiadanie tychże cech, swym potraktowaniem ludzi spowodowali że np. to samo słowo po polsku i angielsku wymawiane w tym samym brzmieniu "król", w języku polskim pisane "król" znaczy "panujący", jednak w języku angielskim pisane "cruel" znaczy "okrutny". Kolejny taki materiał dowodowy wskazuje nam biblijna rada "Poznacie ich po ich owocach" z wersetów 7:16 "Mateusza" i 6:44 z "Łukasza". Wszakże to właśnie królowie Wazowie (a ściślej poprzednik Zygmunta III Waza, też król Zygmunt) zainicjowali Państwo Pruskie a z nim także późniejsze rozbiory i upadek Polski oraz barbarzyństwa II wojny światowej, pod łatwą do późniejszego przeinaczenia zasadą i wymówką "hołdów". Wszakże kolejny taki Hołd Pruski przyjął w Warszawie właśnie Zygmunt III Waza (patrz https://www.google.pl/search?q=Zygmunt+III+Waza+ho%C5%82d+pruski ), zaś jego poprzednicy, też królowie Zygmunci, za pomocnika i doradcę mieli właśnie owego długoletnio im pomagającego, miniaturowego karła o wzroście UFOnautów z rasy "zmora", zwanego Stańczyk. Ponadto Wazowie znali i umieścili na Kolumnie Zygmunta historyczną informację - prawdę jakiej nadal znają tylko UFOnauci zaś dzisiejsi historycy Polski nadal NIE są w stanie dociec i poskładać razem, mianowicie informację iż Zygmunt III Waza był 44 z kolei królem Polski - patrz https://www.google.pl/search?q=Zygmunt+III+Waza+44+kr%C3%B3l+Polski . Nic więc dziwnego iż Kolumna Zygmunta symbolicznie wznosi Wazę do kosmosu (i do UFO) białą kolumną światła podnośnika telekinetycznego. To zaś sugeruje iż ludzie tamtych czasów wiedzieli o swym królu znacznie więcej niż obecnie wie o nim kontrolowana przez UFOnautów "oficjalna nauka ateistyczna" i jej historycy. Ja podaję powyżej linki do zdjęć Kolumny Zygmunta III Wazy z Warszawy (patrz https://www.google.pl/search?q=Kolumna+Zygmunta&source=lnms&tbm=isch ) - bowiem jej symbolika i struktura idealnie wyraża właśnie związki z UFOnautami.

(B) Symboliczne utrwalanie związków z UFO dawnych budowli (np. katedr i kościołów) o jakich ówcześni ludzie wierzyli iż mają one związki z tajemniczymi wehikułami UFO jakie dawniej uważano za manifestacje "nadprzyrodzonego" zamiast za wyniki technicznego działania zaawansowanego napędu tych gwiazdolotów. (O fakcie iż UFO są po prostu technicznie ogromnie zaawansowanymi gwiazdolotami, ludzkość będzie mogła się przekonać kiedy zbuduje "urządzenia ujawniające UFO ukryte w stanie telekinetycznego migotania" - zasadę działania i budowę których sprezentowała nam totaliztyczna cywilizacja z gwiazd, zaś opisuje ją traktat [7b] upowszechniany stroną o nazwie "tekst_7b.htm".) Najlepiej związki te sybolicznie wyraża rozwiązanie użyte w katedrze polskiego miasta Wrocławia, pokazanej na powyższym zdjęciu Fot. #A1a. W rozwiązaniu tym modele dwóch UFO rzucają podnoszące "promienie światła" na szczyty obu wież tej ponad 1000-letniej katedry z polskiego miasta Wrocław - odnotuj iż oryginalnie powyższe zdjęcie omówiłem i pokazałem na Fot. #D1 z mojej strony o nazwie "wroclaw.htm" - powiększ je aby lepiej zobaczyć z niego modele UFO na czubkach obu wież powyższej katedry. W nieco innym układzie sybolika z tej starej katedry Wrocławia została potem powtórzona podobną kosmiczną symboliką w Kolumnie polskiego króla Zygmunta z Warszawy - jaka też wyraża kosmiczne pochodzenie i wzlot w kosmos wyrażony symboliką unoszonej przez tą kolumnę figury tego króla Polski.

Na bazie omówionych powyżej dawnych sposobów symbolicznego wyrażania związków czegoś lub kogoś z UFO, ja wypracowałem ideę pomnika dla Ś.P. Andrzeja Domała - tj. Polaka który został zabrany na planetę UFOnautów zwaną "Nea", zaś który wiedzę zdobytą podczas swego podbytu na Nea opisał potem w naszym wspólnym polskojęzycznym traktacie [3b] o tytule "Kosmiczna Układanka". Więcej na temat Andrzeja Domała opisują polskojęzyczne i angielskojęzyczne wpisy #349, #348 i #347 do blogów totalizmu adaptowane z punktów #J1 do #J4 obujęzycznych stron "1985_teoria_wszystkiego.htm", oraz punktów #K1 do #K2b z obujęzycznych stron "petone_pl.htm". Opisana tu idea kosmicznej symboliki UFO opracowanej dla Pana Domała (patrz Rys. #A1c poniżej) zaś doskonale nadająca się do wzniesienia w polskich miastach Nasielsko i Legionowo, mogłaby również z odpowiednimi zmianami być zrealizowana także dla ewentualnej struktury lub pomnika starożytnych "gwiazdolotów UFO" Nowej Zelandii, przez Maorysów opisywanych nazwą "Mata-ura" czyli "tarcza lub oblicze promienistego światła" lub nazwą "Puke-ruau" koło do dziś poszkodowanego eksplozją UFO miasta Tapanui. Poprzez przytoczone powyżej wyjaśnienia historycznej symboliki modeli UFO umieszczonych na szczytach białych słupów imitujących smugi światła rzucane na ziemię przez faktyczne UFO, wyjaśnię tu czytelnikowi inżynierską procedurę "jak" moim zdaniem najlepiej mógłby zostać wyrażony symbolizm "międzygwiezdnych wiztytacji" Ś.P. Andrzeja Domała, poprzez odpowiednie zaprojektowanie kształtu i ogólnego wyglądu pomnika upamiętniającego odlot Domały na planetę Nea. W tym celu, moim zdaniem, ogólna konstrukcja tego pomnika, najlepiej oddawałaby esencję tamtego zdarzenia gdyby swym symbolizmem przypominała symbolizm konstrukcji Kolumny Zygmunta z Warszawy - tyle że zmiast sylwetki osoby na jej szczycie, unosiłaby ona wizerunek wzlatującego gwiazdolotu UFO typu K8 pochylonego pod kątem około 30 stopni. Wszakże Pana Andrzeja Domała do gwiazd i na planetę Nea wyniósł właśnie gwiazdolot UFO typu K8 - wygląd jakiego został dokładniej zilustrowany np. na Rys. #A4b(K8) oraz Rys. #G5b z mojej strony "magnocraft_pl.htm", plus na naszym wideo dostępnym w YouTube pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c , a także na Rys. B12 z traktatu [3b] upowszechnianego stroną "tekst_3b.htm". Aby zasymbolizować wzlot ku gwiazdom, owo UFO typu K8 najlepiej byłoby osadzić na wysokiej kolumnie, biały "fosforyzujący" kolor której symbolizowałby także ów słup światła często rzucany na ziemię przez wehikuły UFO - tak jak ów słup światła jest zilustrowany np. na w/w Rys. P17 z tomu 13 mojej monografii [1/4] upowszechnianej stroną "tekst_1_4.htm", lub na Fot. #1ab i na Filmy #A2ab ze strony o nazwie "memorial_pl.htm". Z kolei na cokole pomnika, z której wznosiłby się ów słup "światła" z UFO na swym wierzchołku, umieszczony byłby odpowiedni napis upamiętniający te wydarzenia, np. napis: "Międzygwiezdne Wizytacje, Andrzej Domała, 13.VIII.1968 roku".

(Cały niniejszy wpis #350 NIE zmieścił się w pamięci tego bloga - stąd jego reszta będzie kontynuowana poniżej jako wpis #350_2)

kodig : :
sie 01 2022 #350_2: Poznajmy interpretację symbolizmu...

#350_2: Poznajmy interpretację symbolizmu pomników z inżyniersko-precyzyjnymi modelami wyglądu UFO (część 2)

 

(Kontynuacja poprzedniej "części 1" tego wpisu #350)

 

Od zamierzchłych czasów ludzie z nabożnością obserwowali gwiazdoloty UFO rzucające kolumny cudownego dla nich światła na ziemię - jakie to "światło" było w stanie telekinetycznie wynosić ludzi i duże obiekty ku niebu. Nic dziwnego iż modele owych gwiazdolotów UFO wieńczących długie białe kolumny symbolizujące światło od tysiącleci umieszczali na szczytach smukłych wież i innych konstrukcji - szczególnie religijnych. W ludzkim bowiem zrozumieniu, takie modele UFO umieszczone na czymś co symbolizuje kolumnę światła służyły wyrażeniu ludzkich związków z niebem, kosmosem, nadrzędną mocą Boga, oraz nadrzędnym dążeniem ludzkim do osiągania doskonałości. Moim zdaniem najwyższy już czas, abyśmy wraz z nowym zrozumieniem naszej sytuacji jako cywilizacji od tysiącleci okupowanej, eksploatowanej i zamęczanej przez UFO, powrócili obecnie do dawnych zwyczajów otwartego przypominania nam wszystkim swej sytuacji. Temu celowi ma też służyć opisana tu idea ewentualnego pomnika dla Ś.P. Andrzeja Domała, a także dla NZ miasteczka Mataura (lub Tapanui - niedaleko of którego stos 7 UFO został celowo eksplodowany). Niestety, ideę tę wyczerpująco opisałem jedynie słownie, bowiem NIE byłem w stanie samemu przygotować dla niej ilustracji. Nie mam już bowiem sprawnie działającego sprzętu ani materiałów do przygotowywania rysunków technicznych - takich jakie rysowałem kiedyś w czasach prowadzenia swych inżynierskich analiz "jak" magnokraft działa i stąd "jak" musi być najefektywniej po inżyniersku skonstruowany. Jednak dnia 2022/7/13 już zwróciłem się z prośbą o sporządzenie takiej ilustracji do mojego wysoce graficznie utalentowanego przyjaciela. Narazie przyjaciel ten jest zajęty innymi sprawami. Kiedy jednak znajdzie czas aby ilustrację tę przygotować, wówczas włączę ją pod niniejszymi opisami wyjaśniającymi znaczenie symboliki proponowanej dla konstrukcji takiego pomnika - wszakże na jego pomoc zawsze mozna liczyć, tak jak się liczy na przysłowiowego polskiego "Zawiszę" lub biblijnego "Eliasza", zaś poznanie grafiki takiego pomnika da czytelnikom do ręki wzorzec o zbudowanie jakiego mogą zacząć zbiorowo walczyć.



W dzisiejszych czasach kiedy życiem wszystkich ludzi nadal rządzą przestarzałe już i wyniszczajace ludzkość oraz całą planetę Ziemię "pieniądze" (patrz #C7 ze strony "nirvana_pl.htm"), każda miejscowość stara się przyciągać do siebie turystów eksponując to co ma najbardziej unikalnego. To dlatego turyści odwiedzają np. Sydney aby zobaczyć i wykonać sobie zdjęcia przy słynnej ichnich Operze (patrz https://www.google.pl/search?q=sydney+opera+house&tbm=isch ), oraz odwiedzają np. Rio De Janeiro aby zobaczyć (i zrobić sobie zdjęcie przy) jego słynnym na cały świat gigantycznym posągu Jezusa (patrz https://www.google.com/search?q=Jesus+Rio+De+Janeiro&tbm=isch ). To także dlatego miasteczka NZ, budują u siebie pomniki tego co dla nich jest najbardziej unikalne, a co przyciaga do nich turystów i ciekawskich, np. pomnik Pająka w Auckland (patrz https://www.google.co.nz/search?q=Avondale+skulpture+of+Spider+in+Avondale+Auckland+NZ&tbm=isch ), owoców z Cromwell (patrz https://www.google.co.nz/search?q=Cromwell+sculpture+of+fruits+NZ&tbm=isch ), ogromnej marchwi z Ohakune (patrz https://www.google.co.nz/search?q=Ohakune+sculpture+of+big+carrot+NZ&tbm=isch ), dużej butelki lemoniady z Paeroa (patrz https://www.google.co.nz/search?q=Paeroa+huge+sculpture+of+lemoniad+NZ&tbm=isch ), gigantycznych butów gumowych z Taipahe (patrz https://www.google.co.nz/search?q=Taipahe+sculpture+of+gumboots+NZ&tbm=isch ), oraz kilku jeszcze innych podobnych unikalności miasteczek NZ - patrz https://thisnzlife.co.nz/11-iconic-big-thing-statues-around-new-zealand/ . (Nie ma jednak takiego unikatowego monumentu w miastach NZ "Mataura" ani "Tapanui" - które są najbardziej zaangażowane w opisywaną w tym wpisie #350 skrytą i celową eksplozję UFO z 1178 roku koło Tapanui, o globalnych skutkach (patrz https://www.google.com/search?q=Tapanui+UFO+explosion ) - aczkolwiek unikalność ich związku z UFO jest najbardziej niezwykła w skali globalnej - po więcej materiału dowodowego o tej nadal zmyślnie ukrywanej przed ludźmi celowej eksplozji UFO patrz mój darmowy traktat [5/4] w PDF ze strony "tekst_5_4.htm".) To też na tej samej zasadzie nabycia atrakcji unikalnej dla danego miasta, podczas swej pracy jako wykładowca na politechnice w Invercargill ja sugerowałem władzom pobliskiego miasteczka "Mataura" (zaś obecnie sugeruję także władzom i mieszkańcom miasteczka Tapanui) z Wyspy Południowej Nowej Zelandii aby też ufundowali sobie "pomnik UFO" inżyniersko dokładny wygląd i wymiary jakiego chciałem im podać na bazie swych badań i rozwoju gwiazdolotu "Magnokraft", zaś ideę jakiego to pomnika niniejszym tu opisuję. Niestety, podobnie jak w lipcu 2022 roku miało to miejsce z władzami polskiego Nasielska, władze Mataura zapewne również NIE miały wówczas ani zapotrzebowania na taką budowlę, ani NIE miały środków i woli aby dopomóc ludzkości swym wkładem do wyłamywania się spod zaprogramowanej przez nadrzędną technikę manipulowania masami przez okupujących nas UFOnautów jacy dysponują urządzeniami do technicznej telepatii i hipnozy (które to urządzenia opisałem szerzej np. w #J1 do #J4a ze strony "1985_teoria_wszystkiego.htm" oraz w #K1 do #K2b ze swej strony "petone_pl.htm").

Czytelnik zapewne zapytuje siebie o powód dlaczego ja sugeruję zbudowanie Panu Andrzejowi Domała (a także NZ miastu "Mataura", albo "Tapanui", albo też nawet ich obu) jakiegoś pomnika z podobizną UFO np. na wierzchołku? Przecież taki pomnik, między innymi, będzie też pośrednio uhonorowywał naszych kosmicznych okupantów i eksploatatorów, którzy wyniszczają, dręczą i umęczają ludzkość od tysiącleci. Ów powód dla pomnika UFO szerzej opisałem w punktach #J1 do #J4 (szczególnie zaś w #J4) ze swej strony "1985_teoria_wszystkiego.htm", a także we wpisie #349 i #348 do blogów totalizmu. Powód ten jest bardzo podobny do tego, który motywuje byłe kolonie Anglii aby formowały "commonwealth" symbolicznie przecież uhonorowujący Anglię - patrz https://www.google.pl/search?q=commonwealth+co+to+jest , a także aby uznawały pokrewieństwo genetyczne i kulturalne, cywilizacyjne związki i tradycje oraz aby utrzymywały pokojowe współistnienie z krajem swych byłych kolonialnych Panów, władców i eksploatatotów, czyli z Anglią. Wszakże podobnie jak gdyby NIE Anglia i jej rządy w swych byłych koloniach jakimi Anglia uformowała w nich fundamenty państwowości, życia społecznego i kultury, także i my, gdyby NIE nasi kosmiczni okupanci i eksploatatorzy z konfederacji rządzonej przez Orionian, też zapewne nadal mieszkalibyśmy na drzewach i zjadali się nawzajem. Dlatego moim zdaniem, chociaż właśnie nadszedł już czas abyśmy pokojowo uniezależnili się od swoich byłych skrytych okupantów, eskploatatorów i wyniszczaczy z kosmosu, odrzucili użycie pieniędzy i bezwybiorcze wynagradzanie wszystkiego pieniędzmi (patrz strona "smart_tv.htm" - w tym nawet tego co zasługuje na ukaranie), oraz abyśmy w końcu naprawdę zaczęli praktykować w swym życiu to co Bóg nakazuje nam w Biblii a od praktykowania czego skrycie i zmyślnie odwodzą nas UFOnauci, obiektywnie mamy też obowiązek aby także przyznać UFOnautom iż zawdzięczamy im sporo i że to dzięki nim jesteśmy teraz tymi kim jesteśmy, czyli cywilizacją gotową podjąć własne niezależne życie, całkowicie pozbyć się "pieniędzy" - patrz #A1 do #A4 strony "partia_totalizmu.htm", oraz podjąć pokojowe, nawzajem tolerancyjne, ale już niezależne i równouprawnione istnienie i tolerowania naszych byłych pasożytniczych krewniaków z planet Oriona wraz z całą ich kosmiczną konfederacją - tak jak na Ziemi od dawna czynią to już byłe kolonie Anglii.


http://pajak.org.nz/starships/k4_ufo_i_magnokraft.jpg (Link do powyższej ilustracji gwiazdolotu K4)
https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c (Wideo "Jak wielki jest Magnokraft" pokazującego powyższy gwiazdolot typu K4)

Rys. #A1b: Oto wysokiej jakości ilustracja gwiazdolotu typu K4, komputerowo wykonana przez mojego przyjaciela Dominika Myrcik dla wymarów i danych inżyniersko wyliczonych dla Magnokraftów mojego wynalazku. Ponieważ jednak dokładnie te same proporcje i wymiary muszą wykazywać wszystkie międzygwiezdne statki - tak jak wykazałem i wyjaśniłem to w rozdziałach G i P z tomów 3 i 14 swej monografii [1/5] zaś jak potem oficjalnie i jednogłośnie zatwierdziła to Uchwała z dnia 24 marca 2003 roku opublikowana, m.in., w punkcie #J2 ze strony o nazwie "explain_pl.htm", dokładnie te same wymiary, wygląd i zasady działania będą miały też wehikuły UFO typu K4. Średnica gwiazdolotu typu K4 (D=8.78 m) doskonale go kwalifikuje do użycia jego podobizny np. jako dachu dla jakiejś aktualnie potrzebnej publicznej konstrukcji, np. kiosku, lodziarni, punktu informacji turystycznej, wystawy, galerii, czy nawet starodawnej "band rotunda" (tj. estrady parkowej) - kiedy jednocześnie spełniałby funkcję ujawniacza faktycznego wyglądu UFO typu K4 zbudowanego w skali 1:1. Stąd szczególnie bym rekomendował rozpatrzenie jego budowy w którejś z takich, lub w jakiejkolwiek innej, funkcji przez wszystkich z dowolnych powodów zainteresowanych w UFO - szczególnie zaś przez władze miast które powymieniałem w podpisie pod uprzednim Fot. #A1a, tj. które są unikalnie i bezpośrednio związane z UFO jakimś wydarzeniem swej historii i losów.

Czytelnika zapewne zainteresuje dlaczego, oraz inżyniersko "jak" to się dzieje iż, wynalezione na Ziemi przez autora tego wpisu #350 gwiazdoloty Magnokraft opisywane na stronie "magnocraft_pl.htm" mają precyzyjnie te same zasady działania, kształty, wymiary, oraz wyglądy co zbudowane na planetach z odległych gwiazd gwiazdoloty UFO opisywane na stronie "ufo_proof_pl.htm"? W dzisiejszych bowiem czasach panuje to ciche przekonanie, że jeśli dwa wynalazki odmiennych autorów są do siebie podobne, wówczas jeden z owych autorów skopiował swój wynalazek od drugiego. Tymczasem wyniki moich badań dowodzą, że jeśli Bóg uznaje iż nadszedł wymagany czas aby wynalazek urządzenia technicznego (albo też dokonanie naukowego odkrycia) weszło do dorobku jakiegoś narodu lub cywilizacji, wówczas aby mieć pewność iż ich urzeczywistnienie NIE ugrzęźnie w ludzkich niedoskonałościach, błędach i pomyłkach, lub braku działania, Bóg inspiruje ich dokonanie przez więcej niż jedną twórczą osobę. Potem zaś Bóg dodatkowo daje tej osobie szansę upewnienia się o prawdzie swego wynalazku lub odkrycia poprzez zakodowanie jego esencji w Biblii w na tyle mądry i dalekowzroczny sposób aby było to niemożliwe do odszyfrowania przez ludzi NIE znających jeszcze jego szczegółów (patrz opisy "[Ω] Pieczęci Boga" w punkcie #I2 mojej strony "1985_teoria_wszystkiego.htm"). To właśnie dlatego przykładowo już w chwili sformułowania swojej Teorii Wszystkiego z 1985 roku ja natychmiast rozumiałem iż wiecznie ruchliwy inteligentny płyn zwany "przeciw-materia" istniejący w "przeciw-świecie" musi składać się z maleńkich "drobin przeciw-materii". Jednak dopiero w 2020 roku (czyli 35 lat później) odkryłem iż inteligentne "istotki" identyczne do mojego zrozumienia cech, budowy i działania owych "drobin przeciw-materii" są opisywane w prastarej księdze "kabały" - co prowadziło mnie do odkrycia "Drobin Boga" opisywanych dokładniej w punktach #K1 i #K2 mojej strony "god_istnieje.htm". W niemal taki sam sposób zasadę działania mojego Magnokraftu i jego magnetycznych pędników podsunęło mi sformułowanie tzw. "Tablicy Cykliczności dla Napędów Ziemskich" (patrz https://www.google.pl/search?q=tablica+cykliczno%C5%9Bci+nap%C4%99d%C3%B3w ) - jaką po raz pierwszy opublikowałem w 1976 roku, czyli podsunęło w latach kiedy w Polsce niemal nikt (w tym też i ja) o UFO jeszcze NIE pisał, mówił ani publicznie NIE słyszał. Stąd o istnieniu i podobieństwie UFO do mojego Magnokraftu dowiedziałem się dopiero w 1980 roku (czyli w ponad cztery lata później) kiedy to mój pierwszy artykuł opisujący budowę, zasady działania i wygląd Magnokraftu spowodował serię programów w ówczesnej polskiej telewizji jakie pokazując i dyskutując mój Magnokraft pobudziły licznych słuchających którzy widzieli UFO na wlasne oczy aby ze mną się skontaktowali i opisali swoje obeserwacje - pobudzając mnie w ten sposób do zainteresowania się istnieniem UFO i jego podobieństwem do mojego Magnokraftu.

Odpowiedź więc na powyższe pytanie dlaczego UFO i moje Magnokrafty są aż tak bardzo do siebie podobne jest prosta: ponieważ oba te rodzaje gwiazdolotów działają dzięki wykorzystaniu tych samych praw natury jakie nasz wszechwiedzący Bóg zaprogramował aby przy tych samych warunkach otoczenia działały one w taki sam sposób w całym naszym "świecie materii". Wszakże nawet na naszym prymitywnym poziomie techniki i ekonomii, w którym nadal poszczególni ziemscy wynalazcy i budowniczowie napędów usilnie starają się budować wszystko inaczej niż opantentowali to ich konkurenci, ciągle łatwo zauważyć iż poszczególne kategorie ludzkich wehikułów zaczynają wykazywać coraz to bliższe podobieństwa w swych zasadach działania, kształtach, wymiarach, oraz wyglądach. Stąd np. wszystkie rakiety są smukłe i mają dysze na swym końcu. Wszystkie motocykle mają dwa koła i w przybliżeniu ten sam wygląd, wielkość i zasadę działania. Wszystkie zaś samochody osobowe zaczynają już być niemal identyczne do siebie. Kiedy zaś wehikuły stają się coraz bardziej kompleksowe, a stąd muszą inżyniersko wypełniać coraz więcej ściśle zdefiniowanych funkcji i wymagań, wówczas stają się praktycznie niemal nieodróżnialne od siebie. A zarówno Magnokraft jak i UFO są ogromnie kompleksowe i wypełniają naraz niezliczoną liczbę funkcji i wymagań, o jakich dotychczasowym ludzkim wynalazcom nawet się NIE śniło. Opisanie tylko dla Magnokraftu tych funkcji i wymagań mi zajęło obszerne monografie, jedną z których wskazałem już powyżej. Równoczesne zaś inżynierskie powypełnianie ich wszystkich przez jedną konstrukcję gwiazdolotu powoduje iż gwiazdolot ten musi mieć ściśle zdefiniowaną zasadę działania, kształty, wymiary, a także i wygląd. Ponadto tu na Ziemi jeszcze NIE znamy "międzygwiezdnych patentów" które by nam opisywały czego wynajdować i wypracowywać nam już NIE wolno ponieważ ktoś z dalekich gwiazd już to opatentował. To dlatego zarówno dyskoidalne Magnokrafty jak i UFO mają 8 typów załogowych oznaczanych K3 do K10 - wygląd i wymiary typu K4 z których pokazałem powyżej. Każdy zaś następny ich typ ma dwukrotnie większą średnicę zewnętrzną "D" od typu poprzedniego. Stąd np. typ K6 - stos aż siedmiu z których UFOnauci celowo eksplodowali koło Tapanui, będzie miał średnicę aż czterokrotnie większą niż pokazany powyżej typ #K4. Będzie też się od niego różnił kilkoma szczegółami swego wyglądu i zasady działania.


http://pajak.org.nz/starships/pomnik_dla_domala.jpg  oraz  http://pajak.org.nz/starships/pomnik_andrzeja_domaly_noc.jpg (linki do ilustracji wyglądu tego pomnika dniem i nocą)
https://www.youtube.com/watch?v=hkqrVePSj6c (Wideo "Jak wielki jest Magnokraft" ilustrujący UFO K8 jaki uprowadziło Domałę na Nea)

Rys. #A1c: Oto propozycja symbolizmu i wyglądu dniem (góra) i nocą (dół) pomnika upamiętniającego "uprowadzenie przez UFO na planetę Nea" Ś.P. Andrzeja Domała, wzniesienie jakiego moim zdaniem powinny rozważyć władze miasteczek Nasielsko lub Legionowo w Polsce - w obu których ten skromy bohater zamieszkiwał. Ideę symboliki i wyglądu tego pomnika wskazują wyniki moich badań raportowanych tu w #A1a do #A1c. Odnotuj iż ilustracje projektu tego pomnika wstawilem tu 2022/8/2 czyli natychmiast po tym jak mój graficznie utalentowany przyjaciel wygospodarował w swoich wysoce pracowitych dniach wymagany czas aby go artystycznie rozrysować na bazie powyższych opisów jakie mu wysłałem 2022/7/13 - co pozwolilo mi skompletować rozważania z #A1 do #A1c tego wpisu #350. Odnotuj też iż Ś.P. Andrzej Domała spełnia cechy tego co "Bóg wybrał" podane w wersetach 1:27-29 z "1 Koryntian" w Biblii. Ponadto, potwierdzenie prawdy wiedzy jaką Domała zdołał zgromadzić na Nea, od ponad 2000 lat jest już zakodowane w Biblii - co dokumentuję w punktach #J1 do #J4 z mojej strony o nazwie "1985_teoria_wszystkiego.htm" zaś na co empiryczny materiał dowodowy prezentuję w #K1 do #K2b strony "petone_pl.htm" oraz we wpisach #349, #348 i #347 do blogów totalizmu. Tam też zawarłem swe uzasadnienie dlaczego Ś.P. Andrzej Domała, który kosztem własnego życia zaczął budować "mosty wiedzy" zbliżające do siebie nawet odległe cywilizacje, bardziej zasługuje co najmniej na pomnik, niż którykolwiek z władców jacy dla zaspokojenia swych prywatnych ambicji unicestwiali całe narody, czy niż jacykolwiek wojownicy lub piloci, którzy na rozkaz swego władcy unicestwiali całe armie lub miasta.


Pokazując ten pomnik chciałbym tu podkreślić, że dla nas ludzi reprezentuje on także rodzaj symbolicznego "słupa granicznego" jaki oddziela od siebie dwa główne rodzaje nastawień do życia, a stąd i dwie skrajne metody czynienia i posiądnięcia czegokolwiek oraz dwa rodzaje ludzi i istot myślących którzy w swym życiu praktykują owe nastawienia. Biblia symbolicznie nazywa je {a} "ziarnem" oraz (b} "plewami". W świetle jednak wyników moich badań, pierwsze z tych nastawień i metod czynienia można też nazywać np.: {a} totaliztyczne (tj. zgodne z postulatami mojej filozofii totalizmu opisywanej na stronie "totalizm_pl.htm"). Wypełnianie bowiem zaleceń Biblii przez mój totalizm powtarzalnie potwierdza najróżniejszy materiał dowodowy. (Odnotuj iż moją filozofię totalizmu zawsze pisze się i odmienia przez literę "z" aby odróżniać ją of filozofii zwanej "totalitarianism" - przemianowaniem której na nazwę "totalism" zwykle pisany przez "s" UFOnauci starają się utrudniać znajdowanie i poznawanie mojego moralnie poprawnego "totalizmu" opisywanego na owej stronie "totalizm_pl.htm".) Drugie zaś z tych nastawień wyniki moich badań pozwalają nazywać {b} pasożytnicze (tj. zgodne z postulatami filozofii pasożytnictwa opisywanej na stronie "parasitism_pl.htm" a praktykowanej i sprytnie wmuszanej ludzkości przez okupującą nas konfederację UFOnautów). Oba te nastawienia i metody czynienia krótko podsumowałem już w streszczeniu "części #J" swej strony o nazwie "1985_teoria_wszystkiego.htm". Aby jednak NIE przerywać czytelnikowi toku czytania niniejszych opisów podsumuję tutaj innymi słowami i w ponumerowanych punktach najważniejsze różnice pomiędzy oboma tymi rodzajami nastawień do życia i metodami czynienia lub posiądnięcia czegokolwiek. Oto one:

{1} "Jak" one widzą i uznają nas i naszych bliźnich?
{1a} Totalizm: zawsze uznaje nas i bliźnich jako jedno ze stworzeń świadomych istnienia Boga - który stworzył nasz "świat materii" i nas samych, który dał życie indywidualnie każdemu z nas wraz z określonym zadaniem do wykonania w życiu jakie ma pomagać zarówno Bogu w udoskonalaniu całego wszechświata w którym wszyscy żyjemy, jak i nam w udoskonalaniu samych siebie, stąd który to Bóg przebiegiem i efektami życia naszego i naszych bliźnich stara się tak pokierować aby uzyskać możliwie najowocniejsze wyniki.
{1b} Pasożytnictwo: uznaje nas i bliźnich tylko jako jednych z ewolucyjnie najbardziej zaawansowanych zwierząt, które w swych postępowaniach przestrzegają zwierzęcą zasadę "zjadaj słabszych od siebie i NIE dawaj się zjeść silniejszym od siebie" oraz zasadę "żyjesz aby konsumować, a NIE konsumujesz aby żyć".

{2} "Co" jest wkazywane wyznawcom jako główny cel i motor ich postępowań?
{2a} Totalizm: miłość do Boga, wszystkich bliźnich, oraz natury, oraz ochotnicze wykonywanie "pracy fizycznej" z moralnie poprawnymi motywacjami nastawionymi na dobro bliźnich (np. pracy spełniającej werset 10:8 z "Mateusza" w Biblii: "Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!"), jaka wybiorczo generuje nam i naszemu otoczeniu tzw. "energię moralną" tak samo niezbędną dla zdrowia duszy jak tlen jest niezbędny dla zdrowia ciała (patrz opisy energii moralnej np. w punkcie #A1 strony "evolution_pl.htm" lub we wpisie #316 do blogów totalizmu). Niestety, skrycie okupujący ludzkość UFOnauci podczas co-miesięcznych uprowadzeń do UFO każdego z ludzi rabują od niego/niej większość z tej wygenerowanej energii moralnej, "odsysając" tę energię od ludzi za pomocą "komory zimna" jaką Pan Andrzej Domała opisał dokładniej w paragrafach {5550} i {3200} oraz w [1B] z "podrozdziału B7" i na "Rys. B4(a)" a także w #16 z "podrozdziału C2" w traktacie [3b] o tytule "Kosmiczna Układanka". Gdybyśmy kiedyś zdołali uwolnić się od owego rabunku naszej "energii moralnej" przez UFOnautów, wówczas jej ilość jaką prawie ciągle generuje niemal każdy totalizta wystarczałaby mu aby nieustająco przeżywał szczęśliwość zapracowanej nirwany (patrz strona "nirvana_pl.htm"), a stąd aby ludzkość bez problemów już obecnie była w stanie wdrożyć "Ustrój Nirwany" opisywany w #A1 do #A4 strony "partia_totalizmu.htm" i we wpisie #320 do blogów totalizmu, dla urzeczywistnienia którym "wybiorczego" wynagradzania szczęśliwością nirwany pracy jaka obecnie jest "bezwybiorczo" wynagradzana "pieniędzmi" (czasami nawet np. w sytuacjach jakie wymagają ukarania zamiast wynagradzania) wszystko jest już w nas doskonale zaprogramowane i zarządzane przez wszechwiedzącego i absolutnie sprawiedliwego Boga.
{2b} Pasożytnictwo: czynienie wszystkiego dla sukcesu życiowego i powodzenia samych siebie zaś traktowania lub wykorzystywania swych bliźnich i reszty ludzkości jedynie jako konkurentów, wrogów, lub obiektów do eksploatacji albo do wymuszania na nich swej władzy. Ponieważ jednak egoistyczne nastawienie na osiąganie wyłącznie własnych korzyści kosztem bliźnich jest sprzeczne z przykazaniami Boga, praktykujący pasożytnictwo NIE są w stanie generować wymaganej do życia "energii moralnej". Stąd jeśli są oni ludźmi, wówczas "wampiryzują" niezbędną im energię moralną od swych bliźnich, np. albo poprzez nieustające wzbudzanie w nich żalu którąś z metod opisywanych w punkcie #C6 z innej mojej strony o nazwie "nirvana_pl.htm" (np. poprzez praktykowanie zachowań zwanych "passive-aggressive" patrz https://www.google.com/search?q=passive-aggressive ), albo też poprzez telepatyczne "wysysanie" tej energii od nich swymi władczymi rządami w stylu tzw. "korporacyjnych psychopatów" - patrz https://www.google.pl/search?q=korporacyjni+psychopaci . Natomiast jeśli są oni UFOnautami, wówczas dysponują zaawansowanymi urządzeniami wysysającymi "energię moralną" od co miesiąc uprowadzanych do UFO ludzi za pomocą np. powyżej opisanych "komór zimna", poczym nasycają siebie samych tą zrabowaną do ludzi energią moralną za pomocą urządzeń z np. "pomieszczeń odnowy" opisywanych w paragrafach {5550} i {5120} z w/w wymienionego traktatu [3b] o tytule "Kosmiczna Układanka".

{3} Skąd wyznawcy czerpią wzorce dla swego postępowania:
{3a} Totalizm: fundamenty wymaganych zachowań i postępowania wszechwiedzący Bóg który nas stworzył i zna przysłowiowo "na wylot" sformułował w wersetach Biblii - wyraźnie nastawiając je na miłość do Boga, bliźnich i natury wymagającą od nas pokonania egoistycznego miłowania siebie samego prowadzącego do nieustannego udoskonalanie swego własnego charakteru i wyznawanej filozofii życiowej.
{3b} Pasożytnictwo: jego wyznawcy sami ustanawiają własne prawa i zasady postępowania w życiu jakie są najłatwiejsze dla nich do wdrożenia, jakie NIE wymagają żadnego wkładu wysiłku ani wyrzeczeń, oraz jakie dają im najwyższe szanse bezkarnego "zjadania" słabszych od siebie przy jednoczesnym unikaniu "zostania zjedzonymi" przez silniejszych od siebie.

{4} Jakie najbardziej priorytetowe prawa uznają jako zobowiązujące ich do przestrzegania?
{4a} Totalizm: u osób praktykujących go, ich nastawienia i wiedza nakazują im uznawać iż istnieją nadrzędne wobec praw materii tzw. "prawa moralne" (patrz strona "mozajski.htm"), "pole moralne" (strona "morals_pl.htm"), "energia moralna" (#D3 i #D2 strony "nirvana_pl.htm"), oraz "karma" (strona "karma_pl.htm") ustanowione przez Boga i zaczynające się od najbardziej fundamentalnych "10 Przykazań Boga" - wyniki naszego poznawania i przestrzegania których w swym życiu zadecydują potem o długoterminowych losach zarówno każdej indywidualnej osoby jak i wszelkich tzw. "intelektów grupowych". Stąd totaliźci studiują i uznają działanie zarówno praw materii jak i praw moralnych - każdą z tych grup poznając aż do poziomu inżynierskich procedur "jak" one działają wiedząc iż fundament dla wszelkiego działania stwarzają atrybuty tzw. "Drobin Boga" omawiane w tej roli np. na mojej stronie "2020zycie.htm".
{4b} Pasożytnictwo: praktykujący go wierzą iż we wszechświecie istnieje jedynie materia, zaś wszystko co nas otacza reprezentuje tylko wyniki jej cech i zachowań, stąd w swym życiu respektują jedynie działanie praw materii - NIE spiesząc się jednak z dogłębnym poznaniem ich wszystkich aż do poziomu osiągnięcia znajomości inżynierskiej procedury "jak" naprawdę prawa te działają - wszakże u fundamantów działania wszelkich praw leży znajomość tzw. "Drobin Boga" opisywanych w #K1 i #K2 strony "god_istnieje.htm", jednak o istnieniu i cechach których nikt praktykujący pasożytnictwo NIE chce się dowiedzieć.

{5} Do jakiego trybu życia nakłania dane nastawienie tych co je praktykują?
{5a} Totalizm: z uwagi na działanie "praw moralnych" osoby i intelekty grupowe praktykujące totaliztyczne nastawienia preferują pokojowe współżycie, postępowanie i ochotniczą pracę dla dobra bliźnich inspirowane (ale NIE wymuszane) u innych na przykładzie naszych własnych postępowań, a opisywane np. wersetami 3:17 i 12:47 z "Św. Jana" w Biblii - jakie uświadamiają iż celem życia powinno być budowanie, pomaganie, nauczanie i ratowanie a NIE np. niszczenie, osądzanie lub potępianie.
{5b} Pasożytnictwo: jego wyznawcy zawsze wybierają leniwe i wygodne życie dla siebie zaś zmuszanie innych do wykonywania za nich wszelkiej pracy, a ponadto agresję ponad pokojowe współżycie, ponieważ agresja daje im okazję do przysłowiowego "zjadania" słabszych od siebie oraz do zastraszania silniejszych od siebie.

{6} Jak reagują na nowe i nieznane zjawiska i obserwacje?
{6a} Totalizm: zawsze bada nieznane i stara się poznawać procedury "jak" oprogramowanie i prawa Boga wyzwalają właśnie to co nowo-zaobserwowane - tak jak szczegółowo wyjaśniają to #G3 do #G5 ze strony "wroclaw.htm".
{6b} Pasożytnictwo: ponieważ jego nastawienia i metody czynienia pozwalają im uznawać jedynie działanie praw materii - wszystko co NIE reprezentuje działania już znanych im praw materii uznają za "przypadki" lub "niezwykłe zbiegi okoliczności" lub za kłamstwa i oszustwa tych którzy o zaistnieniu tego raportują bliźnim - stąd ignorują lub zaprzeczają istnieniu wszystkiego co uprzednio im nieznane.

{7} Do czego one doprowadzają w życiu swoich wyznawców?
{7a} Totalizm: staje się procesem coraz większych osiągnięć jaki można przedłużać w nieskończoność, zaś poziom doskonałości osiągnięcie jakiego on umożliwia NIE zna granic. Ciągłe generowanie tzw. "energii moralnej" ochotniczym wykonywaniem pracy z moralnie poprawnymi motywacjami, zapewnia zdrowie duszy (patrz #D3 i #D2 z "nirvana_pl.htm" lub patrz #F11 z "soul_proof_pl.htm") utrzymując totaliztę na pograniczu szczęścia i nieustającej satysfakcji życiowej.
{7b} Pasożytnictwo: jest szybkim ześlizgowaniem się w coraz gorszą sytuację oraz w coraz niższy poziom "energii moralnej" z czasem prowadzący ku śmierci poprzez tzw. "moralne zaduszenie" opisywane np. w #D3 z mojej strony internetowej o nazwie "nirvana_pl.htm" - które zawsze najpierw kończy się całkowitym zniszczeniem swego otoczenia (np. rodziny, własności, lub planety na jakiej jego wyznawcy żyją), zaś po nim - jakąś formą samozagłady.

Oczywiście powyższy wykaz zestawia jedynie najważniejsze różnice, zaś jeśli dalsze z nich (a jest ich ogromnie dużo) czytelnik też zechce dokładniej poznać, wówczas znajdzie je w moich monografiach i stronach internetowych opisujących obie te przeciwstawne do siebie filozofie, tj. totalizmu i pasożytnictwa. Tym początkującym zalecam zacząć od poznania punktów #A2.12 i #A2.13 ze strony "totalizm_pl.htm", lub od wpisu #339 do blogów totalizmu o adresach z punktu #Z5 strony "tapanui_pl.htm". Potem zaś radzę wyszukiwać co kogo interesuje ze zestawień linków na mej stronie "skorowidz.htm" albo też ze spisu treści mojej publikacji [13] z kompletem wpisów do blogów totalizmu upowszechnianych stroną "tekst_13.htm".

W naszej sytuacji cywilizacji ludzi instynktownie nastawionych na "totaliztyczne" postępowanie, możemy jedynie ubolewać iż nasi pasożytniczy "krewniacy" z gwiazd NIE widzą iż skrycie anihilując obecnie ludzkość odbierają też sobie samym szansę bycia uznanymi przez nas za swych faktycznych "krewniaków", którym w przyszłości moglibyśmy nawet pomagać gdy wpadną w kłopoty, oraz wspólnie z którymi, chociaż na zasadach odmiennych od pasożytowania, gdybyśmy zostali pozostawieni samym sobie to prawdopodobnie znaleźlibyśmy też lepsze od pasożytowania metody budowania świata nieskończonego rozwoju i dobra dla wszystkich - w rodzaju np. "Ustroju Nirwany". Wszakże "dobro rodzi dobro, zło mnoży zło", zaś gdyby obecnie uniknięte zostało przekroczenie "punktu braku powrotu" od nasilania wzajemnej wrogości, wówczas kiedyś razem z nimi moglibyśmy współpracować w sięganiu tam gdzie dzisiaj ani nasz, ani UFOnautów, wzrok jeszcze NIE sięga.

Copyrights © 2022 by dr inż. Jan Pająk

* * *

Treść niniejszego wpisu #350 oryginalnie była opublikowana w #A1 do #A1c ze strony internetowej o nazwie "tapanui_pl.htm" (aktualizacja datowana 27 lipca 2022 roku, lub później) - już załadowanej do internetu i dostępnej, między innymi, pod następującymi adresami:
http://www.geocities.ws/immortality/tapanui_pl.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/tapanui_pl.htm
http://nirwana.hstn.me/tapanui_pl.htm
http://drobina.rf.gd/tapanui_pl.htm
http://pajak.org.nz/tapanui_pl.htm

Warto też wiedzieć, że powyższe strony są moimi głównymi publikacjami wielokrotnie potem aktualizowanymi. Tymczasem niniejszy wpis do blogów totalizmu jest jedynie "zwiastunem" opublikowania prezentowanych tutaj faktów, jaki później NIE jest już aktualizowany. Dlatego strony te typowo zawierają teksty bardziej udoskonalone niż niniejszy wpis do bloga, z czasem gromadzą więcej materiału dowodowego i mniej ludzkich pomyłek lub błędów tekstu, zaś z powodu ich powtarzalnego aktualizowania zawierają też już powłączane najnowsze ustalenia moich nieprzerwanie kontynuowanych badań.

Na każdym z adresów podanych powyżej staram się też udostępniać najbardziej niedawno zaktualizowane wersje wszystkich swoich stron internetowych. Stąd jeśli czytelnik zechce z "pierwszej ręki" poznać prawdy wyjaśniane na dowolnej z moich stron, wówczas na którymkolwiek z powyższych adresów może uruchomić "menu2_pl.htm" zestawiające zielone linki do nazw i tematów wszystkich stron jakie dotychczas opracowałem, poczym w owym "menu2_pl.htm" wybrać link do strony jaką zechce przeglądnąć i kliknięciem "myszy" uruchomić ową stronę. Przykładowo, aby owo "menu2_pl.htm" uruchomić z powyżej wskazanego adresu http://pajak.org.nz/tapanui_pl.htm , wystarczy jeśli w adresie tym nazwę strony "tapanui_pl.htm" zastąpi się nazwą strony "menu2_pl.htm" - poczym swą wyszukiwarką wejdzie na otrzymany w ten sposób nowy adres http://pajak.org.nz/menu2_pl.htm . W podobny sposób jak uruchamianie owego "menu2_pl.htm" czytelnik może też od razu uruchomić dowolną z moich stron, nazwę której już zna, ponieważ podałem ją np. w powyższym wpisie lub w owym "menu2_pl.htm". Przykładowo, aby uruchomić dowolną inną moją stronę, jakiej fizyczną nazwę gdziekolwiek już podałem - np. uruchomić stronę o nazwie "day26_pl.htm" powiedzmy z witryny o adresie http://pajak.org.nz/tapanui_pl.htm , wystarczy aby zamiast owego adresu witryny wpisał następujący nowy adres http://pajak.org.nz/day26_pl.htm w okienku adresowym swej wyszukiwarki.

Warto też wiedzieć, że niemal każdy NOWY temat jaki ja już przebadałem dla podejścia "a priori" nowej "totaliztycznej nauki" i zaprezentowałem na tym blogu, w tym i temat z niniejszego wpisu #350, jest potem powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu, które nadal istnieją. Do chwili obecnej aż 8 takich blogów totalizmu było zakładanych i krótkotrwale utrzymywanych. W chwili obecnej jedynie 3 najbardziej ostatnio pozakładane, z tamtych 8 blogów totalizmu nadal NIE zostały jeszcze polikwidowane przez licznych przeciwników prawdy, mojej "totaliztycznej nauki", wysoce moralnej "filozofii totalizmu", "Tablic Cykliczności", mojego "ustroju nirwany", mojej usilnie blokowanej choć nadal jedynej na świecie faktycznej naukowej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku", "Teorii Życia z 2020 roku", czy moich naukowo niepodważalnych dowodów formalnych na istnienie Boga. Te dzisiaj 3 istniejące blogi totalizmu można znaleźć pod następującymi adresami:
https://totalizm.wordpress.com - o "małym druku" 12pt
https://kodig.blogi.pl
https://drjanpajak.blogspot.com - o "dużym druku" 20pt, dostępny też poprzez NZ adres https://drjanpajak.blogspot.co.nz
Na szczęście, wydeletowanie 5 najstarszych blogów totalizmu NIE spowodowało utraty ich wpisów. Po bowiem starannym dopracowaniu ilustracjami, kolorami, podkreśleniami i działającymi linkami wszystkich moich wpisów jakie dotychczas opublikowałem na blogach totalizmu, w tym i niniejszego wpisu, systematycznie udostępniam je obecnie moją darmową elektroniczną publikacją [13] w bezpiecznym od wirusów formacie PDF i w dwóch wielkościach druku (tj. dużym 20pt i normalnym 12pt) - jaką każdy może sobie załadować np. poprzez stronę o nazwie "tekst_13.htm" dostępną na wszystkich wskazanych powyżej witrynach, w tym między innymi np. pod adresem http://pajak.org.nz/tekst_13.htm . Niemal wszystkie wpisy do blogów totalizmu są tam opublikowane także w wersji angielskojęzycznej, a stąd będą zrozumiałe i dla mieszkańców innych niż Polska krajów.

Wpisy poszerzające i uzupełniające niniejszy #350:
#349, 2022/7/1 - zakodowane w Biblii potwierdzenia prawd na temat światła (#J1 do #J4 z "1985_teoria_wszystkiego.htm")
#348, 2022/6/20 - inżynierska analiza "jak" zmory-UFOnauty z Aceh  (#K2 z "petone_pl.htm")
#347, 2022/6/1 - wytopione w NZ asfalcie ślady stóp UFOnautki o 3 palcach i ok. 80cm wzrostu (#K1 z "petone_pl.htm")
#346, 2022/4/27 - jak Biblia "[Ω] Pieczęcią Boga" koryguje wypaczenia naszej nauki (#I5 z "1985_teoria_wszystkiego.htm")
#341, 2021/12/1 - jak "prace fizyczne" uczą mądrości wypracowywania "jak" (#G3 do #G5 z "wroclaw.htm")
#339, 2021/9/7 - "jak" nabyć motywacji trwałego kochania wszystkich bliźnich (#A2.12 z "totalizm_pl.htm")
#326, 2020/9/1 - żeńskie ujemne (odejmujące) Drobiny Boga (#K2 z "god_istnieje.htm")
#325, 2020/8/1 - męskie dodatnie (dodające) Drobiny Boga (#K1 z "god_istnieje.htm")
#320, 2020/2/19 - "Ustrój Nirwany" jaki wynagradzanie pieniędzmi zastąpi nirwaną (#A1 do #A4 strony "partia_totalizmu.htm")
#316, 2019/11/17 - po-potopowe udoskonalenia ciał ludzi (#A1 z "evolution_pl.htm")
#315, 2019/10/17 - napędy magnetyczne "trzeciej ery technicznej ludzkości" (#J4.3 z "propulsion_pl.htm")
#310, 2019/5/25 - choroba duszy zwana "syndrom zagranicznego akcentu" (#F11 z "soul_proof_pl.htm")

Niech totalizm zapanuje,
Dr inż. Jan Pająk

kodig : :
lip 20 2022 #349_1E: Confirmations that our parasitic...

#349_1E: Confirmations that our parasitic relatives from planets of Orion are able to wrap light passing through the vacuum of space (part 1)

 

Summary: in this post #349E I explained the new knowledge about light, previously unknown to people - which knowledge about light has helped us to earn, arrange and confirm with "3 witnesses" my "Theory of Everything of 1985". I also indicated here examples of the most important "three witnesses", the statements of which confirm the truth of this new knowledge. One of these "3 witnesses" are verses from the Bible, which stamp the truth of this outcome of research with the "[Ω] Seal of God" described in item #I2 above and in post #346E to blogs of totalizm. This seal enhances the importance and reliability of the research with the authority and omniscience of our creator. The first and the most important of these findings is that light has two drastically different carriers, namely (1) "light corpuscles" - the role of which is fulfilled by the so-called "God Drobinas" moving with infinite speed throughout the counter-world, and also (2) surface "light waves" - which travel through our "world of matter" with a finite speed of light along the surfaces of "Omniplan pancakes" described e.g. in item #D3 from the web page "god_proof.htm" and in post #294 to blogs of totalizm. Another finding confirmed by these "3 witnesses" is that in the cosmic vacuum these "waves of light" do NOT propagate along straight lines - as implicitly and wrongly assumed by the monopoly of our "official atheistic science", but they travel along complicated trajectories determined by folds and the wrinkles of the surface of these "Omniplan pancakes" that form successive frames of a moving film, which defines the elapse of "reversible software time" in which all living creatures age. In turn this their wandering along complicated trajectories realizes that all human knowledge to-date about the location of stars and light-emitting objects in the cosmos, and also about distances to these objects, may contain huge errors and require redefinition. Because on the highest level of technical advancement, the course of surfaces of these "Omniplan pancakes" can be changed, there are intergalactic civilizations - such as our parasitic relatives from planets of Orion, who know "how" to technically control paths of light, as reported by the abducted to these planets Polish citizen, Andrzej Domała ("Andrzej" is a Polish version of English christian-name "Andrew" - both of which named I will use below interchangeably for the convenience of readers). In items of this post #349E to blogs of totalizm I also reminded readers that there are two extreme methods of doing and acquiring anything, which can be called: "totaliztic" - the main principle of acquiring with which is briefly described in item #A2.12 from my from the web page "totalizm.htm" and in post #339E to blogs of totalizm; and "parasitic" - the main principles of which I am discussing on my web page "parasitism.htm" while I briefly summarize them also in item #J4 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm". Both of these methods are cleverly and non-coercively encoded into Bible verses. In the "totaliztic" method, which is consistent with the commandments and will of God, everything - or at least as much as it is possible in our present situation, is done voluntarily, for free, with one's own work in the name of service for and love of God, fellow men and nature. In turn instead of the present non-selective use of "money" and "fear" for making people to perform productive work, in this totaliztic method for selective rewarding of only "physical work" is used the miraculous phenomenon of happiness of earned nirvana (see web page "nirvana.htm"), already created by God and managed by Him with a superior righteousness. After all, the Bible for around 2000 years "diplomatically" persuades us with arguments encoded into its verses, that the use of "money" is an outdated, highly unfair and inducing almost all known forms of evil way of rewarding for work, which humanity should get rid of as soon as possible - for an example this diplomatic persuasion from the Bible see verse 6:10 of the biblical "First Timothy" stating - quote: "For the greed of money is the root of all evil." Furthermore, to people who act according to the recommendations of the Bible and work physically, God repetitively demonstrates that accomplishing of this "happiness of earned nirvana" capable of replacing "money" is achievable - as I document it e.g. in the INTRODUCTION and in part #L from my web page named "smart_tvs.htm" and in post #335E to blogs of totalizm. In turn in the "parasitic" method, everything is done either for profits and "money", or because one has been forced to do it, while its hidden goal is to skilfully rob or steal everything from weaker and less developed people, and to force them with laws, with fear, hunger, power, situation, etc., so that these less privileged work for benefits of ones that are situated higher than themselves in the parasitic hierarchy. On a huge scale this "parasitic" method of doing and acquiring everything is implemented by material like us UFOnauts who, due to their huge technological advancement over us, which in our eyes make them look like almost "supernatural creatures", secretly occupy humanity and the Earth for thousands of years, robbing and stealing from us everything that they consider useful for themselves and for their parasitic existence, and blocking as strongly as they can our access to truth and to accomplishing our technical, scientific and social development, by using as tools of this blocking for example telepathic and post-hypnotic commands preventing the humanity from officially recognizing the happiness of "earned nirvana" capable of eliminating "money" from use on Earth. These are also UFOnauts, that by using their agents residing on Earth and their highly advanced technology, force into humanity various pseudo-learning programs of the type "SETI" or "CERN" to deceive and to discourage with them human decision-makers and governments from promoting research aimed at the actual search for the truth about the reality that surrounds us and to make it impossible to realize that the humanity is secretly occupied by a whole range of parasitic civilizations from stars. This in turn, among others, demand to consider also the possibility whether presently UFOnauts use the Covid-19 excuse to blame the alleged psychological consequences of isolation for these increasingly visible effects of their mass manipulations pre-programmed into people with the advanced technique of telepathic and post-hypnotic commands causing various anti-human, anti-social or anti-progressive types of behaviour and activities that ruin the hitherto civilization achievements of mankind. After all, the identifying-feature of such pre-programming is the described in #A2.13 from the web page "totalizm.htm" the now so widespread reaction with anger and aggression to all attempts to rationally discuss it - although its victims can voluntarily free themselves from it with the help of God, the truths of the Bible, indications and methods of the philosophy of totalizm, and with effort to understand situation of their fellow humans.

Motto: "Everything that is truth can be distinguished from lies, learned in depth and be defined unambiguously by engineering procedures "how , only that first we have to meet several requirements of God, namely we need to learn to trust God, to correctly learn and understand His commandments and requirements encoded into verses of the Bible, practicing the principles of morality, love of neighbour, voluntary and gratuitous doing everything we can for the good of other people and accepting with gratitude and humility all life lessons with which God increases our perceptiveness, knowledge, wisdom and life experience."



#J1. The most important "three witnesses" who: confirm that the path of light through the vacuum of space can be technically controlled - which control allows that some of the most technically advanced civilizations (e.g. our parasitic relatives from planets of Orion) to be able to e.g. to make waves of light winding, return, turn and store in the vacuum of space; and also confirm that the ability "how" to control light technically is the most important among the criteria for recognizing one of the highest levels of technical advancement of any intergalactic civilization - unfortunately abused by our parasitic relatives from planets of Orion, among others for the secretive exploitation and destruction of humanity:

Is it technically possible to control the path of light through the vacuum of space? Our old, monopolistic "official atheistic science", ignorantly, irresponsibly and without evidence, assumes that NO. After all, in all research of the cosmos, this science limits its definitions and findings to the dictionary "what" used mainly to hide incompetence, lack of knowledge and lies, instead of trying to define it with knowledge-creative engineering procedures "how" described in #G3 to #G5 from the web page "wroclaw_uk.htm" and in post #341E to blogs of totalizm. As a result, this science, among others, groundlessly and contrary to the "how" confirmed here, assumes that in the cosmic vacuum, light runs along straight lines. It also only recognizes that in order to be able to technically control the path of light, some structures made of mater are necessary, e.g. prisms or fibro-optical fibres. Furthermore, the official science speculates that the natural deviation of light from the straight path can only take place in areas with extremely strong gravity, e.g. near the so-called "black holes" - where such gravity may slightly deflect light from its straight path. Meanwhile, in the Bible we read about the sight of "stars falling to the ground", and also about "three days of darkness". In turn, both these phenomena could NOT take place if there was NO procedure "how" that would allow for a strict "control of the path of surface light waves in a cosmic vacuum". In addition, my "Theory of Everything from 1985" even indicates a procedure "how" such a technical control of the path of light in a cosmic vacuum can be achieved. What is more interesting, in order to confirm that this finding of my theory from 1985 expresses the absolute truth, I have already collected confirmations of all the most important "three witnesses" - the significance of which for the acquisition of certainty about the truth of any discovery is explained in more detail in (1) to (1c) from item #H1 of my other web page named "2020life.htm" and in post #331E to blogs of totalizm. The confirmations of these "3 witnesses", one of which is the "[Ω] Seal of God" that carries the authority and omniscience of God, allow this finding of my theory to correct another one out of numerous lies forced upon us by the monopoly of the "official atheistic science". Furthermore, this finding of my theory reveals that e.g. because of that capability to control the path of light, the majority of distances and positions of individual cosmic objects in our "world of matter" can be completely different than today's "official atheistic science" tells us this, because the light coming from them to us can run along various complex paths and NOT just in straight lines. Furthermore, ages of certain space objects can be drastically different then this science estimates, Moreover, the age of some space objects may be drastically different from the estimates of this science, because making such estimates also takes into account the length of time that light travels along these complicated and winding paths.

The determination that the ability to "control the path of surface waves of light in the space vacuum" is also one of the most important "milestones" describing the level of scientific and technical advancement of certain intergalactic civilizations, as reported by the Polish citizen, the late Andrew Domała at the cost of his own life, when, after being abducted by a UFO to the planet called "Nea", he was introduced in there to some elements of knowledge that already was acquired by his "hosts", but which is still NOT known to the humanity. About the importance of this technical capability of "winding the light" as a criterion of the advancement of a given intergalactic civilization, Mr. Domała informed us in many ways - thus in this matter we should be grateful for his perceptiveness, wisdom, life experience, and precision of reporting. For example, it is described in several places in the Polish treatise [3b] he co-authorizes, entitled "Kosmiczna Układanka" (meaning: "The Cosmic Puzzle") distributed free of charge through the web page named "tekst_3b.htm". Let us quote here the sentences in which Mr. Domała draws our attention to the importance of the role of this "winding of light". Here are his statements taken from:

[3b] subsection B5.2 - I quote: "According to what Kari told me, the Orions are a race similar to us and the Neatans, but they are technologically far ahead of the latter. What we do with flour dough, the Neatans do with ... time, while the Orions do with ... light. They can even store light. They are also not afraid of black holes because they control them."

[3b] 8 in "Rys. B8" (Fig. B8) - I quote: "8 - the location of the most developed civilization that can do "winding of light" (about 700 light years from Earth).

[3b] "chapter B". Many more key citations from the report of the late Andrzej Domała is presented and interpreted in #K2 to #K2b from my web page named "petone.htm". In my opinion the most important out of them I also repeated in item #J4 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm".

Mr. Domała also emphasized the importance of the skill of this winding of light in his interview which he gave to Mr. Dominik Myrcik and which was later published in an approximately 26-minute long free Polish-language video at its lengths from 12:20 to 12:45 minutes. This film is entitled (in Polish): "Andrzej Domała - Uprowadzony na planetę Nea" (meaning: "Andrew Domała - abducted to the planet Nea") and is available on the Internet at https://www.youtube.com/watch?v=R86lKRd3ADQ - see Fig. #J1a below with the starting poster and link to this video.

From (1) to (1c) of item #H1 in my web page named "2020life.htm" and in post #331E to blogs of totalizm I explained in detail that in order to be absolutely sure that a fact, a statement, a scientific discovery, a theory, etc., represents with itself the truth and only the truth, it is necessary to prove that it is confirmed by the most important "three witnesses", namely by: (1a) theoretically and logically deduced cause-effect relationships correctly derived from some theory or from an already proven truth; (1b) confirmations coded into verses of the Bible that stamp the "[Ω] Seal of God" described more comprehensively in item #I2 above on the web page named "1985_theory_of_everything.htm" as well as in post #345E to blogs of totalizm; and by (1c) empirical evidence. In the case of the role of the "winding of light" discussed here as a measure of the advancement of the intergalactic civilization that already mastered the skill of carrying it out, in fact confirmations of all three out of these most important "3 witnesses" have already been found, all of which confirm that such a "winding of light" in the vacuum of space is technically possible. Let us remind here who these witnesses are for this role of a measure of advancement. And so:

Witness (1a) - confirmation by theoretical deduction resulting from the findings of my "Theory of Everything of 1985". (Notice that because of the continuous denying the right to publish this theory in scientific journals, hiding it from interested readers by covering it with a propaganda film, and subjecting it to official persecution and blockades - for 37 years of this theory's existence it is disseminated mainly on the Internet under the different name of the "Concept of Dipolar Gravity" - see web page "dipolar_gravity.htm".) This witness (1a) is represented by the more extensive descriptions "how" presented in items #J2 and #J3 below in this post #349E, which stem from my theory of 1985.

Witness (1b) - confirmations encoded in verses of the Bible, which stamp "[Ω] Seal of God" guaranteeing with the authority and omniscience of God that given statements represent the absolute truth. Notice that God stamps with this confirming seal only discoveries and findings that are most important for humanity and which reveal the absolute and timeless truth - as it is explained in item #I2 above on the web page named "1985_theory_of_everything.htm" and in post #345E to blogs of totalizm. One such verse confirming with the "[Ω] Seal of God" the possibility of controlling the path of light in the space vacuum was found and sent to me by my friend, Mr. Dominik Myrcik. It was the verse 3:33 from the "Book of Baruch" - I quote this verse from the Catholic "Millennium Bible": "He sent the light and it went, he called it back, and it obeyed Him with trembling". (I hope that the reader noted the symbolic meaning of the number 3:33 of this verse itself. After all, the number 333 is the biblical 666 that is broken in half. So symbolically this number expresses God's help in breaking out of humanity from the action of evil done by Antichrist. My post number #333E to blogs of totalizm has a similar symbolic meaning.) This verse 3:33 quite unequivocally confirms that the strict control of light in the vacuum of space, including its technical "winding", is possible and already is pre-programmed into the structure and operation of our "world of matter". Thus, God also warns us that, if necessary, at any moment He is able to cause such a "redirecting of light", and even He did it in the past. Furthermore, being written in the strict language of divine uniqueness, this verse also contains additionally a wisely encoded confirmation of truths that I explained in this post #349E. These truths state that light has more than one carrier. (Means that from my discoveries results that light has two carriers, namely (1) it has "corpuscles" called "God Drobinas", and (2) it has "surface-waves".) Furthermore, this verse discreetly informs about and confirms the possibility of a technical redirection of only the second from these two carriers of light, i.e. the redirection of "trembling" light waves. In turn the redirection of the first of them can be done by programs in the manner described in item #J4.6 from the web page "propulsion.htm" and in the post #309E to blogs of totalizm.
Of course, because of the enormous inspiring power of capability to technically "redirect light" I know for a long time that the Bible contains much more information on the this subject than just the above verse 3:33 from the "Book of Baruch", only that it is very wisely encoded into Bible verses. Out of this information, in my opinion, the most important for us may turn out to be two references to the "redirection of light" carefully encoded in the Bible, which Christians believe that refer only to the so-called "end of the world" - although in fact they relate to a much wider area of human knowledge about the surrounding reality. An example of one of them are references to "three days of darkness" - see the Bible, verses 10:21-23 from "Exodus", 13:9-11 from "Isaiah", 3:3-4 from "Joel", or check the videos searched by e.g. command https://www.youtube.com/results?search_query=Bible+three+days+of+darkness . After all, these verses also confirm that God, if He only wishes, can so "redirect the light" reaching the Earth, that there will be absolute darkness on it for the length of time that God deems appropriate for the punishable offences of humanity. The fact of God’s capability of this redirection completely invalidates the lies about the non-existence, the lack of power and the human incomprehension of methods used by God, as well as about the "world of matter" that surrounds us, about astronomy, and about attributes of light - forced upon us by the monopolistic "official atheistic science" and by some religions. Another equally important reference to the "redirecting of light" contained in the Bible is the warning about "stars falling from heaven" - see the Bible, verses 24:29 from "Matthew", 13:25 from "Mark", or 6:13 from "Apocalypse of St. John", or see videos searched by with the command https://www.youtube.com/results?search_query=Bible+Stars+shall+fall+from+heaven . After all, this reference reveals to us the shocking truth about the possibilities and consequences of God's ability and also of highly advanced civilizations to "redirect the light". Meanwhile, the old monopolistic "official atheistic science" until today in many of its disciplines, e.g. in astronomy or physics, in an undisclosed way, crudely assumes that light in the void of space almost everywhere and always moves only along straight lines and thus indirectly scoffs at the warnings encoded in the Bible about "three days of darkness" or "stars falling from the sky". It also does this in spite that engineers have been building internet and telephone "fibro-optic cables" made of optical fibres for many years. Thus, it is NOT difficult to predict that the existence of the possibility of "winding of light" on a cosmic scale causes, that e.g. all cosmic distances to other planets or stars, and their location in our "world of matter", estimated by the old monopolistic "official atheistic science" (which still stubbornly adheres to views resulting from the use of the dictionary "what" and from its rejection of the knowledge-creative role of procedures "how", thus incompetently makes the unwritten assumptions about the straightness of light paths in the void of space), in practice probably are completely different than the monopoly of "official atheistic science" forces upon us. After all, before the light reaches us from any other cosmic object, it probably is "redirected" into various loops and spirals, as it is directed by "Omniplan pancakes" along the surfaces of which it propagates. In other words, the above quotations from the Bible try to make us realize that practically everything that today is forced upon us by the fields of knowledge of our primitive, monopolistic and profit-oriented "official atheistic science", means by fields such as astronomy, physics, optics, etc., until now forced on us unilaterally and for "money" without taking into account e.g. the knowledge revealed to us by the Bible, by my Theory of Everything of 1985, by the philosophy of totalizm, or by UFO research, is just "extremely unreliable" and as such still requires and awaits to be corrected by the new "totaliztic science" - which, if one day becomes officially established on Earth, then it will finally begin to reveal to the entire humanity the truth about these topics and to straighten all knowledge deviations officially made to-date.

Witness (1c) - confirmation with empirical evidence. This witness is represented by information obtained from the Neatans by the late Andrew Domała, while disseminated with his explanations that are previously quoted in this item #J1 of the post #349E, and additionally supplemented with quotations from #K2 to #K2b of the web page named "petone.htm". While reviewing the wealth of this knowledge that for the good of our civilization first gathered Andrew Domała and then disseminated at the cost of his life, I am surprised and deeply disappointed that the knowledge about his visits to different planets is silenced by decision-makers, scientists and the mass media with some kind of "conspiracy of silence", although it represents probably the most significant in the scale of the entire our planet case of disclosing to humanity knowledge and wisdom still unknown to people, the truth of almost all of which has already been confirmed as the truth, and only the truth. I should add here, that another portion of this knowledge gained by Mr. Domała helped to better work out interpretations "how" for two UFOnauts-nightmare presented in videos and illustrated in #K1 to #K2b of the web page named "petone.htm" together with one of their footprints melted into hard NZ asphalt.

The information obtained by Andrew Domała about the technical advancement of the inhabitants of the Orion planets is NOT the only one at our disposal. There is also very similar information obtained from more ancient sources. However, because Andrew Domała was a precise and modern-minded man, his information is extremely important because it additionally confirms, strengthen, clarify and modernize these other information sources on the same subject, and also allow that his and these other information sources to be synthesized into a logical and factual interpretation of the actual human history. The most ancient information about the technical advancement of the inhabitants of Orion planets was already collected by supporters and participants of a kind of research movement and a truth-seeking organization that called itself "Ancient Astronauts" (see https://www.google.com/search?q=Ancient+Astronauts ). Although they have against them our decision-makers, politicians, and luminaries of the official atheistic science, pre-programmed by UFOnauts with telepathy and post-hypnotic suggestions to officially disseminate the deceitful propaganda of our hidden space occupants and exploiters, researchers of this movement and organization have already managed to collect and disseminate with books, articles in magazines, and free videos on the Internet, a huge amount of knowledge about the actual origin of humanity from the planets of Orion and from other constellations that the inhabitants of Orion inhabited before the Earth (e.g. from Sirius). This knowledge comes mainly from hobby research and reliable analyzes of the myths of various cultures, especially Egypt, Maya, Hopi Indians, and Babylon, from archaeological finds, religion, astronomy, UFO observations and a number of other sources. A lot of this knowledge can now be learned from interesting videos disseminated free of charge on YouTube and searched, for example, with the command https://www.youtube.com/results?search_query=Orion+myths+Egypt+Maya+Hopi+Babylon (for examples see the English-language videos at: https://www.youtube.com/watch?v=7nSX3XfJMiw , https://www.youtube.com/watch?v=mC0o6-hmOJI , or https://www.youtube.com/watch?v=TjnOhVkQQVU ). From the analysis of these videos, a rather intriguing picture of human history begins to emerge. According to it, the Earth was first populated by inhabitants of Orion planets who in the UFO vehicle type K7 first brought to it a couple of first people (Adam and Eve). In turn, in order to immortalize for humanity their role in this populating of Earth, the Egyptian pyramids and also the original human settlements of individual nations (e.g. Hopi Indians) they built into the pattern which copies the positions of Orion's stars in the view from Earth. Then our relatives from Orion additionally supplemented the population of Earth with races of people also brought to Earth from several other planets (e.g. from Sirius in the case of the African Dogons) which inhabitants of Orion peopled before the Earth, while the population of some of which they slightly modified genetically - e.g. as they genetically modified the mini-race of UFOnauts-nightmares described and illustrated with videos in items #K1 and #K2 from the web page named "petone.htm" and in posts #347 and #348 to blogs of totalizm. But neither the population of the Earth, nor these other planets, served the noble goals of spreading life in our "world of matter", but constituted a source of various benefits and resources for the inhabitants of Orion, who parasitically enslaved the inhabitants of every planet they populated by robbing them of everything that they considered to be useful, and by using them as a source of slaves, manpower, knowledge and new technological developments, as well as any useful raw materials. Only when the inhabitants of a given planet managed to build starships similar to the Magnocrafts that I invented (see my web page "magnocraft.htm"), the inhabitants of Orion carried out their adaptation to the lowest level of their parasitic confederation, still spying on their technical achievements and robbing from some resources, knowledge and technology, while remaining the leaders of the entire thus created parasitic confederation. Because the recently intensified by the technology of UFOnauts the telepathic and post-hypnotic forcing into the humanity of various forms of madness and aggression reveals that the moment of time is just approaching, when our parasitic relatives from Orion will try to include also the inhabitants of the Earth into their parasitic confederation - as I am describing it in item #J4 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm". Thus, the decisive moment is also slowly approaching, which will show whether the humanity will be able to become forever independent from its cosmic occupants and parasites, by becoming a "totaliztic civilization" that fulfils the commandments and requirements of God and thus with its own hands and minds although also with the support and help of God, works for everything that it needs, or rather the humanity will join the parasitic confederation that occupies and exploits it already for thousands of years, thus forever is to remain a victim of someone else's exploitation, and at the same time it begins to exploit other weaker and less developed civilizations.


https://www.youtube.com/watch?v=R86lKRd3ADQ (Andrzej Domała - Uprowadzony na planetę Nea),
https://www.youtube.com/watch?v=_GuWpxFDEvE (Kazimierz Bzowski & Jan Pająk re. Andrzej Domała),
https://www.youtube.com/results?search_query=Andrzej+Doma%C5%82a (Search for videos on Andrew Domała)

Fig. #J1a: Here is a link to, and a search command, regarding a 26-minute long video in Polish entitled "Andrzej Domała - Uprowadzony na planetę Nea" (which title translates: "Andrew Domała - Abducted to the Nea Planet"). At the length from 12:20 to 12:45 minutes, a fragment of Mr. Domała's interviewing by Mr. Dominik Myrcik is played, in which Mr. Domała repeats the information obtained from Neatan, stating that our parasitic relatives from the Orion planets can make path of light "winding" - which places their knowledge and technology at the highest level of all civilizations belonging to the same parasitic confederation as Neatans do. (We already know about this confederation that it secretly occupies, exploits and repetitively destroys humanity - as I illustrate it with videos and with footprints of also belonging to this confederation around 80cm tall female UFOnaut-nightmare physically melted in tough asphalt of NZ footpath, and explain this occupation in #K1 to #K2b from the web page named "petone.htm" and in posts #347E and #348E to blogs of totalizm.) An interesting fact about this ability of our parasitic relatives from Orion to make path of light "winding" is that in the verse 3:33 from the "Book of Baruch" in the Bible, quoted above in #J1, there is encoded confirmation that in fact such making "winding of light" is technically possible. This Bible confirmation in turn stamps the intelligence gathered by Mr. Domała with a kind of "[Ω] Seal of God" described more comprehensively in item #I2 from the web page named "1985_theory_of_everything.htm" - which seal confirms with itself and guarantees with the authority of God that in this matter Mr. Domała stated the absolute truth. It is also worth noting that the truth of none of the fundamental theories underlying the entire pyramid of today's distorted knowledge built on these theories by the monopolistic "official atheistic science", was confirmed with a similar "[Ω] Seal of God". In other words, because God with this "[Ω] Seal of God" confirms only and exclusively the truth of the most important for all mankind among the findings of knowledge and technological achievements, this lack of God’s confirmation for all theories that form the foundations of the present "official atheistic science", such as the "big bang theory", "the theory of evolution" and "theory of relativity", means that they represent only lies, or they are completely irrelevant and their significance will soon pass and they will cease to count in the further development of mankind, while the future generations will only talk about them with great embarrassment, indicating them as an example of how incredibly erroneous information was officially disseminated by some telepathically controlled by parasitic UFOnauts and pre-programmed with post-hypnotic orders, today's decision makers and luminaries of monopolistic, "official atheistic science". This is another example of the operation of the abovementioned verses 1:27-29 from the "1 Corinthians" of the Bible, when truth of that findings of the late Andrzej Domała obtained at the cost of his life, about which almost no one today wants to know and officially it is even covered by the "conspiracy of silence", has been confirmed since over 2000 years by Bible verses, while the theories and statements of today's costly luminaries of science the Bible completely ignores because they are either lies or are completely temporary, transient and irrelevant to mankind.

The above should be supplemented with the information that for the heroic contribution of Mr. Domała towards gaining knowledge about the threat caused by our cosmic parasites to the independence situation of Polish nation and the whole of humanity, he deserves some posthumous (post-mortem) decoration, and it is our civic duty to organize an official petition on this matter to the Polish government - as I explain and justify it in Uwaga #1 oraz w Część #J (meaning in: Note #1 and in Part #J) from the Polish web page named "tekst_3b.htm". The need to award him this decoration is justified by my rough estimates which make us aware of the level of significance of the knowledge that he acquired for us - that the late Andrzej Domała gathered and reported apparently at the cost of losing his life, and that may lead to the possible liberation of our planet from millennia of being occupied by such a technically advanced confederation of cosmic enemies of humanity. And so, if the increase of new knowledge of humanity that meets the totaliztic definition of "true progress" published in item #G4 from the web page named "eco_cars.htm", will maintain the pace that gives to it the speed of new scientific discoveries and technical inventions carried out by the present monopolistic "official atheistic science", then to the knowledge about the "winding of light" the humanity would arrive on its own only after several next thousands of years. On the other hand, due to the contribution, courage and patriotism of the late Andrew Domała and due to the futuristic knowledge encoded into the verses of the Bible - which confirmed the truth of intelligence gathered by him and stamped with the "[Ω] Seal of God", this incredibly advanced information about the technology of the future at the disposal of our parasitic cosmic occupiers from the planets of Orion, the open-minded researchers can learn today from the Polish treatise [3b] co-authorized by the late Andrzej Domała and offered on the Internet for free reading. The knowledge gained for the good of our civilization due to the heroism of Andrzej Domała also created the power and the possibility to avoid wasting and losing a huge amount of human properties and lives just by treating this knowledge rationally and accepting it in the further development of humanity. In order to understand the power of this knowledge, it is enough to know how many habitats of technically advanced civilizations living in other star systems Mr. Domała indicated to us in the text of the treatise [3b]. He also let us know that none of these civilizations uses the slow electromagnetic radiation (which still remains the only means of learning used by primitive devices of human scientists from the so-called "SETI" to search for extraterrestrial civilizations), but for this purpose they use infinitely fast telepathy and telekinesis. Thus our primitive SETI program is unable to detect the existence nor location of any of these civilizations. On the other hand, based on the previous behaviours of the "official atheistic science" it is easy to predict that due to the deliberate refusal to accept the knowledge of the type obtained by Andrzej Domała, scientists from the SETI program will probably endlessly, under various excuses, force decision-makers and governments to continue to grant them more and more subsidies for new equipment and for earnings of its employees, i.e. funds that need to be squeezed from increasingly exploited taxpayers. Meanwhile, the information gathered by Andrzej Domała immediately eliminates the need for the entire SETI program, allowing such a waste of human funds and resources to be stopped, and rather instead of being directed for financing SETI, the same huge sums, which probably already amount to billions of dollars, were directed e.g. for the construction of hospitals, old people's homes, laboratories and pharmaceutical factories, sanatoriums and yet for other life-saving infrastructures and for raising the living standards of mankind, which in turn would save an indescribable number of people from premature and painful deaths. On the basis of analogies and cause-effect relationships, the information obtained by Andrzej Domała would also make completely unnecessary the building an even more costly so-called the "Large Hadron Collider" from CERN near Geneva - which would save a further huge sums of money and save or extend the lives of the next countless group of people. This is for the above reasons that I have already made efforts to organize an application to the Polish government for such a posthumous decoration, the progress of which I am systematically reporting in the abovementioned Note #1 and in Part #J (i.e. in Uwaga #1 oraz w Część #J) from the Polish web page named "tekst_3b.htm". Unfortunately, since against rewarding this posthumous decoration works entire secret organisation of occupying UFOnauts that currently manage our civilisation, in the struggle for this award I constantly encounter obstacles that are almost impossible to overcome.


#J2. What is the winding, redirecting, reversing, deflection and storage of light in the vacuum of space, and "how" light can technically be so controlled:

The expression "winding of light" in this post #349E and in other publications of the author is defined as a process, and also as an ability of a specific intergalactic civilization, allowing for such technical control of the path of light in a cosmic vacuum that causes the connecting with the same wave of light flowing along surface of given "pancake of Omniplan" any two points in our "world of matter" spaced apart at any distances, even of the order of entire galaxies. In turn "redirecting of light back" (and also "storage of light") is defined here as the technical imposing onto surface-waves of light the ability to repeatedly circulate around a closed circuit, i.e. to repetitively return light back to the point from which it came after travelling through any long path - including even travelling through the size of entire galaxies.

Since we already know what the winding, the redirecting back, and the storage of light are, now we can explain "how" my "Theory of Everything of 1985" explains that it can technically be accomplished. In the shortest description, such winding, redirecting back, and accumulation of light depends on such bending of the "pancakes of Omniplan" described here in #J1 and #J3 (means time layers of the "Omniplan") along the surfaces of which "pancakes" the surface-waves of light propagate, that these surface-waves of light reach where the intergalactic civilization that controls their flow will want them to arrive.

Of course, although briefly this "winding of light" can be easily understood, the technical development of the engineering procedure "how" to accomplish it is NOT so simple. So let us describe below in numbered items at least the most important steps, the completion of which this procedure will require.

[1] Recognition of the possibility that light can technically be subjected to such "winding". After all, in order to be able to work out the engineering procedure "how", we first need to acknowledge the truth of my theories - including their fragment described in this post #349E. But seeing how much easier it would be to proverbially "squeeze the blood from the stone" than, for example, to persuade the decision makers in the monopoly of "official atheistic science" who work for "money" (see #A1 to #A4 from "partia_totalizmu_uk.htm") and practice the "philosophy of parasitism" forced upon them by UFOnauts (see my web page "parasitism.htm"), to recognize the truth of my theories (and also the truth of the Bible), one can also imagine how many future years must pass before they lean towards this truth - which situation I am going to explain in item #J4 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm".

[2] Getting to know the course of "Omniplan's pancakes" used as carriers and kind of "optical fibres" for "winding" of surface-waves of light. After accepting the truth of my theoretical considerations described here, it is necessary to detect in practice the courses of two groups of these "Omniplan pancakes". The first one must run through the source of light to be subjected to "winding", while the second one through the receiving point or place towards which the light is to be "redirected". In turn their detection can be done only after the development of time vehicles of the sixth technical era, which I invented and briefly described in item #J4.6 from my web page named "propulsion.htm" and in post #309E to blogs of totalizm. As this is demonstrated by the analysis of engineering procedures "how" for the principle of operation of these time vehicles "corkscrewing" themselves with their spinning magnetic field into successive time layers of the Omniplan, i.e. into successive "pancakes", these highly technologically advanced time vehicles are capable of detecting and of marking the courses of individual ones from these pancakes on space maps. This is because when the spiral of their magnetic field, described e.g. in item #J4.6 of the abovementioned web page named "propulsion.htm" and in post #309E to blogs of totalizm, is "corkscrewing" itself into a given "pancake" and reaches its surface capable of inducing and propagating waves of light, the moment of piercing through this surface with the rotating magnetic field, induces a powerful (very last in a given "pancake") flash of white light, always appearing in the final phase of the formation of the blue "spiral of light" which the "diving" to different times always causes. The only video known to me, which managed to capture this powerful flash of white light generated at the moment of penetrating through the surface of the "Omniplan pancake" by UFOs, is the video commented on in item #A6.3 from my web page "portfolio.htm" with the address https://www.youtube.com/watch?v=zGOHt4pSvJo . It shows this white flash at the end of the visible from Earth part of the flight of a V-shaped UFO documented there from 1:40 to 2:45 minutes of videos collected in there. This final flash of white light is always so strong that it is recordable both inside of a given time vehicle by its crew and by its on-board instruments, as well as by external (e.g. human) observers of its penetration to other times illustrated with such a spectacular spiral of blue light best documented in Norway, on videos searched, for example, with the command https://www.youtube.com/results?search_query=norway+sky+spiral . It is interesting that just such a blue light spiral from an advanced time vehicle was recorded on videos over New Zealand (see https://www.youtube.com/watch?v=bRcK3yEin08 ) on 2022/6/20 - means exactly when on blogs of totalizm I just published my post #348E additionally confirming with the evidence filmed in Aceh in Indonesia the existence of a hidden activity on Earth of miniature three-fingered UFOnauts from the race by folklore called "nightmare", a photo taken on my street of the footprint of the female version of which "nightmare-UFOnaut" was published in #K1 to #K1c from my web page named "petone.htm" and in post #347E to blogs of totalizm. Unfortunately, as usual in the case of evidence for the secret occupation of Earth by UFOs, immediately after filming this spiral of light and showing it in NZ TV news - see https://www.youtube.com/watch?v=bRcK3yEin08 , someone perhaps well-meaning but completely unfamiliar with UFOs, although declared as an "expert", unknowingly or consciously "served" UFOnauts who occupy us. In the evening NZ television news which I watched on the "Channel Prime" at 17:41 and on "Channel 3" at 18:17, he started to convince the NZ audience with his supposedly "scientific" statements of the dictionary type "what" and completely devoid of specific detailed data, objectivity, verifiability and any confirming evidence, that this blue spiral filmed above our heads was formed by a rocket - although he was NOT able to clearly indicate whose rocket, what and from where this rocket was launched, or why the colour of the light of this spiral was blue, while rocket exhaust fumes produce many colours, but none of them is blue or chalk white as produced by advanced time vehicles. To be honest, there is probably a much stronger cause-effect relationship between this blue spiral filmed above our heads, and the nightmare-UFOnauts footsteps that still existed on our street not far from the place where something destroyed a water pipe, which destruction perhaps could be planned by UFOnauts to erase these footprints, but the erasure was accidentally prevented e.g. by people then standing in there on the street, as the destruction of this water pipe took place around the time of filming this spiral of light above our heads (after all, it is known that the strong rotating magnetic field of a UFO burns, melts and destroys steel objects such as our destroyed water pipe) than the relationship described by this "expert" between this blue spiral from NZ sky and this alleged rocket the existence and launch of which this "denying expert" was unable to identify and indicate. After all, there are also other cases which had a similar "cause" - which was a UFO, but in official explanations this "cause" was later replaced with its "effect" - which was the destruction caused by this UFO. Their example may be the destruction of the electrical station by a UFO glowing with blue light, which from 1:30 to 2:25 minutes on the video at https://www.youtube.com/watch?v=1DRoFShTguk was officially distorted into the claim that it was the explosion of this station that people mistook for the manifestation and observation of UFOs. A similar situation took place when UFOs evaporated the WTC skyscrapers - as documented on the web page named "wtc.htm". So how little is the chance for humanity to free itself from the secret occupation by UFOs, and to implement on Earth the knowledge-creative "Nirvana System" and my "philosophy of totalizm" capable of reversing the destruction to-date and promotion of true love for God, love for all neighbours (including also for our enemies), and love for nature - if the expression of the truth is officially blocked, while only such nonsense statements of "experts" supporting the interests of our cosmic occupants, exploiters and destroyers are shown officially, and if more than half of the readers of my publications are the UFOnauts who occupy us who study them and learn from them everything that they later make so difficult to learn for the inhabitants of the Earth. Perhaps (as I explain it in #J4 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm") if UFOnauts would help us instead of making it difficult, then in the future instead of becoming our enemies they would greatly benefit from it - on similar principles as various colonial countries on Earth are now benefiting because they firstly make industrialization of their colonies and then they organise smoothly operating modern statehoods in them, while later that gave the independence to these former colonies (which favour our secretive occupiers from Orion stubbornly refuse to do for us).

(This entire post #349E would NOT fit into the memory of this blog - hence the rest of it will be continued below as post #349_2E)

 

kodig : :
lip 20 2022 #349_2E: What else do we know already about...

(Continuation of the previous "part 1" of this post #349E)

 

#349_2E: What else do we know already about our parasitic relatives from Orion stars and their winding path of light through the void of space (part 2)

 

[3] Finding a place in space where it will come the easiest and the least harmful future joining together of both groups of "Omniplan pancakes" into one continuous "optical fibres" which will lead the light from the chosen source to the point or place of its reception. So the next step is that when examining the courses of both above groups of these "pancakes" one should find a place in the cosmos where they run at the nearest distances from each other and where their joining together will be the easiest and the least harmful.

[4] Joining both groups of "pancakes" into continuous kinds of "optical fibres" which will guide the light from the selected source to the point or place of its reception. Finally, either by using the power of huge "time vehicles" of the "planetary" type, which I described in item #J3 from my web page named "hurricane.htm" and also in post #322E to blogs of totalizm, or by using the gravity of huge planets or suns, in some place of space vacuum from our "world of matter" both these groups of "Omniplan pancakes" should be connected with each other - so that starting from a given source, the light is "redirected" and reaches the point or place of its reception. I should add here that the existence of one of such giant UFOs owned by Neatans, the diameter of which was so enormous that the UFO would be able to cover the entire country of Denmark with its body, reported Andrew Domała in his interview with Dominik Myrcik - about which giant I already wrote, among others in video #H3d from my web page named "ufo_proof_pl.htm". Another such giant UFO was illustrated from around 2:07 to 2:48 minutes of approximately 30-minute long English-language video from Venezuela, at https://www.youtube.com/watch?v=Dsylyi2nYLY .

So in total, if by some miracle the humanity manages to save itself from the self-destruction of the 2030s and adopts "totaliztic" methods of non-profit-oriented and voluntary earning of universal wealth for all people, which will free it from the present hidden occupation, exploitation and destruction by UFOnauts who practice "philosophy of evil parasitism" and who in an effective and hidden manner inhibit the access to truth and block or make almost impossible our scientific, technical and moral development, then with God's will at some point in the distant future the humanity will be able to implement the above procedure "how" - with the elapse of time thus becoming one of the most advanced intergalactic civilizations from our "world of matter" and an example for other civilisations as how to find a correct path to unlimited social and technical progress.


#J3. "How" it happens that, being carried out by a transverse wave (i.e. by a surface-wave), light still reaches every place in the entire volume of our three-dimensional physical world - within which, according to present physics, only longitudinal waves should be able to propagate:

Motto: "Good gives birth to good, evil breeds evil".

Only few of today's people are aware of the huge differences in explaining anything from the knowledge-creative and truth-revealing engineering perspective "how" when compared to the dictionary "what" perspective that hides incompetence and lies - which differences I am explaining on numerous examples in items #G3 to #G5 from my web page named "wroclaw_uk.htm". However, if we ask someone who earns for living from a job that requires a lot of practical knowledge, who has extensive experience in his/her work, knows it inside out, and uses reliable methods of operation for his/her performance, to describe for us what he/she is doing, then we easily notice that he/she will describe it to us from the engineering perspective "how". In other words, the describing of knowledge and truth from this engineering perspective turns out to be the most natural for human thinking. This is why, if e.g. we read any descriptions from some old "encyclopaedia", or books of the "textbook" type, then we also discover that they are written similarly, i.e. from the engineering "how" perspective. Even if one reads the original formulation of the laws of physics discovered long ago, for example, "Archimedes Principle", it turns out that these also are written from the perspective of the "how" procedure. On the other hand, almost everything written in the newest times, including relatively recently discovered laws of e.g. thermodynamics, is written from the dictionary perspective of "what" that hides ignorance or lies. Furthermore, if one looks at any information that originates from UFOnauts, e.g. the statement number N-116 Miss Nosbocaj indicated in (4) from item #J4 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm" - which reports the explanation of UFOnauts for the operation of the moral law which is an equivalent of the totaliztic "Boomerang Principle" and the operation of the totaliztic so-called "karma" (see my web page "karma.htm"), then it turns out that UFOnauts formulate their statements only in the dictionary perspective of "what" that hides ignorance or lies. In turn, because UFOnauts have an enormously advanced technique, which allows them NOT only to send telepathic and post-hypnotic orders to individual people, but with the use of their satellites and starships, they can in the same way control and manipulate the thinking and actions of the entire part of humanity that is unaware of the power and manipulative goals of UFOnauts (which their manipulations are perfectly illustrated by the current sudden change in human behaviour justified by the excuse forced upon us by UFOnauts that it is allegedly the fault and consequence of peoples isolation due to Covid-19), this rapid shift of human scientists, decision makers, as well as politicians, from previous natural communication of everything in terms of engineering "how" to unnatural present communication in dictionary terms of "what", strongly implies that the present trend of stating everything only in categories of "what" was artificially and technically imposed on today's humanity by the technique that UFOnauts use to manipulate and to control human masses.

Light is just one of these phenomena, which clearly exposes that almost all the definitions of our costly "official atheistic science" are deliberately formulated in a manner that is limited to providing a dictionary "what" instead of describing it with the engineering procedure "how", means they serve to conceal incompetence and lies instead of serving the dissemination of knowledge and truth. It is that present situation with light that makes a strong impression that this principle of official science to formulate everything in terms of dictionary "what" instead of engineering "how" was cleverly forced onto the monopoly of our "official atheistic science" relatively recently by UFOnauts who occupy us and block our development, to accomplish their goal of the complete destruction of our civilization. After all, if one believes the mutually contradictive and incompetent statements of our science, light behaves like a kind of "paradox of physics" or a "supernatural phenomenon", because having the nature of "transverse waves" (also called "surface waves because these can be formed only on the surface of the medium that transmits them), light still reaches every place in the entire "volume" of our three-dimensional world of matter - although according to findings of present physics, only the so-called "longitudinal waves" are capable of propagating within the interior of a given medium. No wonder that about scientists paid with taxpayers' "money" for long time people have been joking, that on Mondays, Tuesdays and Wednesdays scientists believe that carriers of light are corpuscles, on Thursdays (see https://www.google.com/search?q=corpuscular+theory+of+light ), Fridays and Saturdays they believe that carriers of light are waves (see https://www.google.com/search?q=wave+theory+of+light ), while on Sundays scientists go to church to pray that from taxes squeezed out of hard-working workers and farmers, the increased amounts of "money" were directed, for example, on empirically unverifiable speculations of scientists about cosmic "black holes" or on additional equipment for the so-called "SETI" research program (see https://www.youtube.com/results?search_query=SETI ) that diverts the attention of humans from the truth about UFOnauts who occupy, exploit, and torment the entire humanity. No wonder that today's internet search engines shamefully hide the truth about the existence and action of cold radiation (radiation of cold, see https://www.google.com/search?q=cold+radiation ) - although in my youth I read entire books describing scientific experiments which confirm that these "radiation of cold" in fact do exist. After all, these are such "rays of cold", which are beamed to Earth at nights with full moons that can completely ruin crops of more than one farmer and gardener by lowering their temperature - as I described it in (3) from item #K2 of my web page named "god_exists.htm" and in items #B4 and #L1 from my web page named "2020life.htm". Furthermore, has the reader ever wondered why the university textbooks are so full of paradoxes and contradictions about light, while there is missing from them the explaining of reasons for the existence of these paradoxes and contradictions? Well, these textbooks are silent about many matters because they are revealing only the dictionary "what" to support the lucrative monopoly of "official atheistic science". A good example of these paradoxes is just what I have listed above, i.e. that on one page these textbooks state that light is so-called "surface wave" (i.e. "transverse wave") - i.e. the wave described e.g. in items #D3, #D2.1 and #D1 from my web page named "dipolar_gravity.htm", while on other pages the same textbooks describe experiments that can be performed on the light in the three-dimensional volume of university halls and laboratories - although within their volume the "official atheistic science" still has NOT detected any surfaces on which surface-waves of light could propagate. Simultaneously, the same "official atheistic science" for over 37 years stubbornly refuses to recognize my "Theory of Everything of 1985" (see the web page "1985_theory_of_everything.htm") - although it is the first theory on Earth which indicated, described and confirmed the existence of such surfaces that are carriers of surface-waves of light (i.e. it described the abovementioned "Omniplan pancakes"). Furthermore, without any official funding and in spite of the persecution to which it is constantly subjected since the moment of its inception (and with it also myself), still this theory of mine from 1985 managed to reveal numerous other truths about the reality that surrounds us - including the truth that there is also another "wave-free" kind of light, the existence of which was discovered and explained only by that my Theory of Everything from 1985, because this other light spreads in the form of "corpuscles" (i.e. NOT in the form of waves) travelling through the counter-world with infinite speed and described e.g. in the Bible and thus named "God Drobinas", which the corpuscular kind of light is, among other things, the carrier of the "radiation of cold". These other "corpuscular" light-carriers that travel with infinite speed within the "counter-world", about which the "official atheistic science" does NOT want to hear or know, show, amongst others, the ability to reveal their action inside the volume of any medium. Hence the recognition of the existence of these "God Drobinas", even without learning the knowledge "how" God pre-programmed the described in my publications these "Omniplan pancakes" that form "reversible software time" in which we (people) age, while on the surfaces of which "pancakes of the Omniplan" surface-waves of "wave light" are able to move between almost every two points in the space of our "world of matter", still these "God Drobinas" would be able to theoretically explain the flow of this "corpuscular" kind of light through three-dimensional volume of, for example, university halls and laboratories.

Simultaneously God and life prove to us (in accordance with the content of verses 1:27-29 from "1 Corinthians" of the Bible quoted in item #I5 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm"), that the discovery and disclosure of the entire truth about light, similarly as the disclosure of the entire truth about anything, is NOT possible only for "money" (see video https://www.youtube.com/watch?v=W9YFI6Fer9E ) hard earned by the taxpayer although later misused for corrupting of entire humanity, destroying nature, causing parting people from God, and e.g. for non-selective distribution, amongst others, to misleading the humanity expensive "official atheistic science". This is because in order to be able to discover the absolute truth, one needs dedication, faith and observance of moral standards. Means needs the qualities opposite to those enforced on Earth by UFOnauts and by their lucratively paid henchmen who secretly occupy, exploit and torment the humanity, and practice on Earth an inhumanly evil version of the philosophy of parasitism (see my web page "parasitism.htm"). It is because of just such dedication and faith that it was also possible to privately, allegedly on principles of a "hobby" and without any official financing, using only mind and the previously developed "Theory of Everything of 1985" (which due to official persecution and blocking, even after 37 years from its development, is still forced to disseminate under the less meaningful name of the "Concept of Dipolar Gravity"), to explain in the author’s publications all the above-mentioned paradoxes and understatements of the "official atheistic science", including the explanation "how" light really propagates, "what" it actually is, and "what attributes" each of its two components has - i.e. what attributes has the "wave component of light" propagating with a finite speed of light only on the surface of the "depth" dimension of "Omniplan pancakes" from our "world of matter", as well as has the "corpuscular component of light" that is transmitted inside of "God Drobinas" rushing through the "counter-world" with infinite speed (about the fact that all movements of "God Drobinas" take place with infinite speed, I confirmed with the required "3 witnesses", including the "[Ω] Seal of God", in items #I1 to #I5 from the web page named "1985_theory_of_everything.htm" - the content of which I repeated later also in posts #345E and #346E to blogs of totalizm). In turn, because these explanations for a long time are contained in my publications, here I will only provide links to sources where the reader can find them.

Explanations why light is a "surface wave" and at the same time also has its "corpuscular component", are provided by my two discoveries. The first of them showed the existence of small, living, always mobile so-called "God Drobinas", described in #K1 and #K2 of the web page named "god_exists.htm" and in posts #325E and #326E to blogs of totalizm, and also in many places from my other web page named "2020life.htm". That are precisely the attributes of these "God Drobinas", from the ever-moving whirls of which the entire matter of our "world of matter" is formed, that due to the mutual repulsion that prevails between them, form perfectly elastic "Omniplan pancakes" on the surfaces of which the waves of "wave-light" propagate . There are also these "God Drobinas" that in their memories are stored programs for generating all phenomena and for forming all objects that exist and are detectable in our "world of matter" (including through the manifestations of light) and are also stored programs for the properties of light, due to which these "God Drobinas" themselves serve also as corpuscles of "corpuscular light" infinitely fast rushing through the "counter-world".

In turn the second of these discoveries is described e.g. in item #D3 from my web page named "god_proof.htm" and e.g. in post #294E to blogs of totalizm. It reveals that our three-dimensional "world of matter" in fact God pre-programmed into the form of a model of "reversible software time" called "Omniplan" which occupies a fragment of an unlimited in size and time four-dimensional "counter-world". In this "Omniplan" the fourth (depth) dimension of the counter-world is sub-divided into a huge number of like "pancakes", each of which in this depth direction has a "thickness" equal only to the dimensions of a single "God Drobina", although in the remaining three dimensions it has infinite values. This in turn makes our "world of matter" to resemble a huge pile of two-dimensional photographs, in each of which both their flat dimensions, namely their width and height, can be increased to any value, while the depth of the pigments forming the images on each of these photographs in the entire their area it is always only in the order of just several microns, although still images of all objects visible in a given photograph will fit into this their depths. Also each of these "pancakes" contains one kind of "movie frame" representing the jumping passage of time in our "world of matter" - this is why our "reversible software time" in which we age passes in jumps with a frequency which is harmonic to the frequency around 11 Hz - as this is revealed to us by the empirical experiment that I described in #D1 and #D2 from the web page named "immortality.htm" and in post #160E to blogs of totalizm. Furthermore, each of these "pancakes" is like a double-sided surface of a thin, flexible "sheet" with "depth" equal to the dimensions of single "God Drobinas", while all the other three dimensions of the volume of which extend to infinity. It is thanks to the existence of surfaces of this "sheet" that can propagate along them the "transverse waves" that carry, amongst others, light. In turn, because this depth dimension which defines the "depth" of the surfaces of this flexible sheet, actually connects with itself and also houses every place and every object from our "world of matter", waves of light propagating along the surface of this "sheet" are able to reach to every NOT darkened place in our "world of matter".

In turn explanations why "rays of cold" in fact exist and how works the "radiation of cold" so stubbornly denied and ignored by the inhibiting the progress of humanity monopoly of "official atheistic science", have already been provided by my publications indicated with the Polish key words promienie zimna (meaning "rays of cold") on the Polish web page named "skorowidz.htm" (note that each web page indicated in there has its version in English). For example explanation of "rays of cold" are provided by the already indicated above descriptions (3) from item #K2 of my web page named "god_exists.htm".

At this point it should be added that my discovery of "God Drobinas" in combination with the confirmation of the existence of "radiation of cold", taken together provide an explanation why light has two different carriers, i.e. (1) "corpuscles" called "God Drobinas", and also (2) surface-waves. The first of these carriers propagates its corpuscular component, while the second one carries its wave component. (Notice that the confirmation of the existence of the light carrier other than "trembling" waves, is wisely encoded also in verse 3:33 from the "Book of Baruch" in the Bible, discussed above in item #J1 of this post #349E.) As it is shown by my "Theory of Everything of 1985", in fact there are two kinds of light. But only one of both these types of light is just the light which propagates as a surface electromagnetic wave and is already known to the monopoly of the "official atheistic science". It travels only through our "world of matter" with a materially limited "speed of light". In turn the carriers of the second (corpuscular) kind of light are "God Drobinas" which I discovered just lately and described in items #K1 and #K2 from my web page named "god_exists.htm". These "God Drobinas" move only in the counter-world with an infinite speed of telekinetic motion - confirmed and described in [A5b] from item #I3 of the web page named "1985_theory_of_everything.htm" and in post #345E to blogs of totalizm. This their infinite speed of movement makes them very difficult to detect by our still primitive "official atheistic science" - which meant that until the time of my discovery they were NOT known to the humanity. It is also these "God Drobinas" that while being "corpuscles" themselves, are also carriers of programs of light, causing that under certain conditions they emit white light (as their light is revealed to us by e.g. Kirlian cameras and by the shining of the Moon). In other conditions they may be the "radiation of cold" mentioned above. But because the operation of "God Drbinas" as "corpuscles of light" is much more complicated than the operation of electromagnetic radiation, I will NOT shorten or impoverish their description by forcing it here into this topic of my research, but someday in the near future I will devote to it a dedicated exhaustive descriptions - of course if God grants me the required time, conditions, and required means of living that would allow me to continue my research. After all, the understanding of the complexity of the "corpuscles of light" by those devoid of imagination, faith, dedication and devotion to the truth typical to today's unselectively paid with "money" professional scientists, will probably move forward with equally great hesitation and probably will again take at least another 37 years, i.e. the number similar as that which still has NOT provided them with understanding of the benefits from accepting my "Theory of Everything of 1985", nor understanding of my "reversible software time" and the "Omniplan pancakes" described here - my discovery of the existence of which allowed to finally explain "how" and along what the "surface-waves" of light propagate.

Copyrights © 2022 by Dr Eng. Jan Pająk

* * *

The above post #349E was adopted from items #J1 to #J3 of my web page (in English) named "1985_theory_of_everything.htm" (update of 2022/6/1, or later) and is available, among others, at the following addresses:
http://www.geocities.ws/immortality/1985_theory_of_everything.htm
http://magnokraft.ihostfull.com/1985_theory_of_everything.htm
http://nirwana.hstn.me/1985_theory_of_everything.htm
http://drobina.rf.gd/1985_theory_of_everything.htm
http://pajak.org.nz/1985_theory_of_everything.htm

Notice that the above web pages are my main publications updated many times later. On the other hand, this post #349E to blogs of totalizm is only a "harbinger" of publishing the presented here results of my research - which later is NOT updated. Therefore, these web pages typically contain texts that are more improved than this post to blogs of totalizm, with the elapse of time they collect more evidence and fewer research mistakes or writing errors, and because of their repeated updating they also contain the latest findings of my continuously carried out research.

At each of the addresses provided above, I also try to make available the most recently updated versions of all my web pages. Therefore, if the reader wishes to learn from "first hand" the truths explained on any of my web pages, then at the above addresses he/she may start run of the web page "menu2.htm" that contains green links to names and topics of all web pages that I developed so-far, then in this web page "menu2.htm" can select the link to the web page that he/she wishes to view, and through clicking the "mouse" start that web page. For example, in order to start this "menu2.htm" from the above-indicated address http://pajak.org.nz/1985_theory_of_everything.htm , it is enough if in that address the name of the web page "1985_theory_of_everything.htm" is replaced with the name of the web page "menu2.htm" - then to the search engine will be entered the new address http://pajak.org.nz/menu2.htm obtained in this way. In a similar manner as starting this "menu2.htm", the reader can also start instantly any of my web pages, the name of which he/she already knows, because e.g. I provided it in the above post or because it appears in the "menu2.htm". For example, in order to run any other web page of mine, the physical name of which I have already given anywhere - e.g. to run the web page named "tekst_3b.htm", let's say from a web site with the address http://pajak.org.nz/1985_theory_of_everything.htm , it is enough that instead the previous website address, he/she entered the following new address http://pajak.org.nz/tekst_3b.htm into the address box of a search engine.

It is also worth knowing that almost every NEW topic which I already researched for the "a priori" approach of the new "totaliztic science" and presented on this blog, including the topic from this post #349E, is later repeated on all mirror blogs of totalizm which still exist. Until now, as many as 8 such blogs of totalizm were established and maintained for a short time. At present, only 3 most recently published, out of these 8 blogs of totalizm still have NOT been deleted by numerous opponents of the truth, my "totaliztic science", the highly moral "philosophy of totalizm", my ideal political "Nirvana System", my still only in the world true scientific "Theory of Everything of 1985" and my newest "Theory of Life of 2020", as well as my formal scientific proofs for the existence of God. These 3 still existing blogs of totalizm can be found at the following addresses:

https://totalizm.wordpress.com (in "Small Print" 12pt: posts starting from #89 = i.e. since 2006/11/11)

https://kodig.blogi.pl (posts starting from #293 = since 2018/2/23)

https://drjanpajak.blogspot.com (in "Large Print" 24pt: posts starting from #293 = i.e. since 2018/3/16) also available via NZ address https://drjanpajak.blogspot.co.nz )

Fortunately, the deletion of 5 older blogs of totalizm did NOT cause the loss of their posts. This is because after complementing with illustrations, colours, underlining and working links of all my posts that I published so far on blogs of totalizm, including this post, I systematically make them available also in my free electronic publication [13] in a safe PDF format and in two sizes of print (i.e. large 20pt and normal 12pt) - which everyone can free download, for example, through the web page named "tekst_13.htm" available on all the web sites indicated above, including, for example, at http://pajak.org.nz/tekst_13. htm . Over half of the posts to blogs of totalizm are also published in there in the English language version, and thus they will be understandable for inhabitants of countries other than Poland.

Other posts extending and supplementing this #349E:
#348E, 2022/6/26 - the engineering analysis of "how" for UFOnaut-nightmare from Aceh (#K2 of "petone_pl.htm")
#347E, 2022/6/10 - footprints of a 3-toed UFOnaut-nightmare about 80cm tall, melted in NZ asphalt (#K1 of "petone.htm")
#346E, 2022/5/18 - how the Bible corrects the distortions of official science (#I5 of "1985_theory_of_everything.htm")
#345E, 2022/4/15 - my discovery from February 2022 that it was God (i.e. NOT "nature") who created "elapse of time" (#I1 to #I4 of "1985_theory_of_everything.htm")
#341E, 2021/12/27 - only "physical works" teach wisdom "how" (#G3 to #G5 of "wroclaw_uk.htm")
#339E, 2021/10/20 - "how" to acquire the motivation to permanently love all fellow humans (#A2.12 of "totalizm.htm")
#335E, 2021/6/20 - Let's replace money with the happiness of earned nirvana (#L1 to #L7 of "smart_tvs.htm")
#333E, 2021/4/20 - the "awakening prayer" to the need of begging for God's help (#W1 to #W7 of "humanity.htm")
#331E, 2021/2/25 - "3 witnesses" confirming the truth of the "Theory of Life from 2020" (#H1 of "2020life.htm")
#326E, 2020/9/17 - female negative (subtracting) God Drobinas (#K2 of "god_exists.htm")
#325E, 2020/8/17 - male positive (adding) God Drobinas (#K1 of "god_exists.htm")
#322E, 2020/6/7 - the covert formation of hurricanes and tornadoes by giant starships (#J3 of "hurricane.htm")
#311E, 2019/7/15 - propulsors of the technical age which use ready-made programs of counter-matter (#J4.5 of "propulsion.htm")
#309E, 2019/4/7 - propulsion of the sixth technical age driven by programs of counter-matter (#J4.6 of "propulsion.htm")
#294, 2018/3/16 - "pancakes" and why each working "perpetual motion machine" is a proof that God does exist (#D3 of "god_proof_pl.htm")
#160E, 2008/10/29 - experiment and observations proving abrupt passage of our reversible time (#D1, #D2 of "immortality.htm")

Let totalizm prevail,
Dr Eng. Jan Pająk

kodig : :
lip 01 2022 #349_1: Potwierdzenia iż nasi pasożytniczy...

#349_1: Potwierdzenia iż nasi pasożytniczy krewniacy z planet Oriona potrafią zawijać światło przez próżnię kosmosu (część 1)

 

Streszczenie: W niniejszym wpisie #349 wyjaśniłem nieznaną wcześniej przez ludzi wiedzę na temat światła - jaką pomogła mi poustalać i potwierdzić moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku". Wskazałem też przykłady najważniejszych "trzech świadków", oświadczenia których potwierdzają prawdę tych ustaleń. Jednym z tych "3 świadków" są wersety Biblii, które stemplują prawdę tych ustaleń "[Ω] Pieczęcią Boga" opisywaną w #I2 strony "1985_teoria_wszystkiego.htm" oraz we wpisie #346 do blogów totalizmu. Ta zaś pieczęć ich wagę i znaczenie potęguje autorytetem i wszechwiedzą naszego stwórcy. Pierwszym i najważniejszym z tych ustaleń, jest że światło ma aż dwa drastycznie odmienne nośniki, mianowicie (1) "korpuskuły światła" - rolę jakich spełniają tzw. "Drobiny Boga" poruszające się z nieskończoną prędkością na wskroś przeciw-świata, a także (2) powierzchniowe "fale światła" - które ze skończoną prędkością światła wędrują wskroś naszego "świata materii" po powierzchniach "naleśniczków" opisywanych np. w punkcie #D3 strony "god_proof_pl.htm" i we wpisie #294 do blogów totalizmu. Innym ustaleniem potwierdzanym przez tychże "3 świadków" jest iż w próżni kosmicznej owe "fale światła" wcale NIE propagują się po liniach prostych - tak jak niejawnie i błędnie zakłada to monopol naszej "oficjalnej nauki ateistycznej", a wędrują wzdłuż skomplikowanych trajektorii wyznaczanych przez zawinięcia i zmarszczki powierzchni tychże "naleśniczków" formujących kolejne jakby klatki ruchomego filmu, który definiuje upływ "nawracalnego czasu softwarowego" w jakim starzeją się wszelkie żywe istoty. To zaś ich wędrowanie po skomplikowanych trajektoriach uświadamia iż wszelka dotychczasowa ludzka wiedza o położeniu w kosmosie gwiazd i obiektów emitujących światło, a także o odległościach do owych obiektów, może zawierać ogromne błędy i wymaga przedefiniowania. Ponieważ na najwyższym poziomie zaawansowania technicznego przebiegi powierzchni owych "naleśniczków" daje się zmieniać, istnieją cywilizacje międzygalaktyczne - takie jak np. raportowani przez Andrzeja Domała nasi pasożytniczy krewniacy z planet Oriona, które umieją technicznie sterować drogami światła. W punktach #J1 do #J3 tego wpisu #349 przypomniałem także iż istnieją aż dwie skrajne metody czynienia i posiądnięcia czegokolwiek, jakie można nazywać: "totaliztyczna" - główna zasada nabycia jakiej najkrócej jest opisana w punkcie #A2.12 mojej strony "totalizm_pl.htm" i we wpisie #339 do blogów totalizmu, oraz "pasożytnicza" - główne zasady jakiej omawiam na mojej stronie "parasitism_pl.htm" zaś krótko podsumowuję je w punkcie #J4 strony "1985_teoria_wszystkiego.htm". Obie te metody mądrze i nieprzymuszająco są też wkodowane do Biblii. W metodzie "totaliztycznej", która jest zgodna z przykazaniami i wolą Boga, wszystko - albo chociaż aż tak wiele jak tylko się daje w naszej aktualnej sytuacji, wykonuje się ochotniczo, za darmo, swą własną pracą w imię służby dla i miłości do Boga, bliźnich i natury zaś zamiast bezwybiorczego używania "pieniędzy" i "strachu" w celu wymuszania od ludzi wykonywania produktywnej pracy, w metodzie totaliztycznej używane jest wybiorcze wynagradzanie wyłącznie wykonanej "pracy fizycznej" za pośrednictwem już stworzonego i zarządzanego przez nadrzędnie sprawiedliwego Boga zjawiska szczęśliwości zapracowanej nirwany (patrz strona "nirvana_pl.htm"). Wszakże Biblia od około 2000 lat "dyplomatycznie" nam perswaduje argumentami zaszyfrowanymi w swe wersety, że używanie "pieniędzy" jest przestarzałym, wysoce niesprawiedliwym i indukującym niemal wszystkie znane formy zła sposobem wynagradzania za pracę jakiego możliwie najszybciej ludzkość powinna się pozbyć - po przykład tej dyplomatycznej perswazji Biblii patrz werset 6:10 z biblijnego "Pierwszego listu do Tymoteusza" - stwierdzający, cytuję: "Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy". Ponadto osobom postępującym zgodnie z zaleceniami Biblii i pracującym fizycznie Bóg powtarzalnie demonstruje iż osiąganie owej "szczęśliwości zapracowanej nirwany" zdolnej zastąpić "pieniądze" jest osiągalne - tak jak dokumentuję to np. we WSTĘPie i w części #L ze swej strony o nazwie "smart_tv.htm". Z kolei w metodzie "pasożytniczej" wszystko wykonuje się albo dla zysków i "pieniędzy" albo ponieważ do tego zostało się jakoś przymuszonym, zaś jej ukrytym celem jest umiejętne rabowanie lub kradnięcie wszystkiego od słabszych i mniej rozwiniętych od siebie oraz na zmuszaniu prawami, strachem, głodem, siłą, sytuacją, itp., aby ci mniej uprzywilejowani pracowali dla korzyści wyżej położonych od siebie w pasożytniczej hierarchii. Na ogromną skalę tę "pasożytniczą" metodę czynienia i wchodzenia w posiadanie wszystkiego wdrażają materialni jak my UFOnauci, którzy dzięki swemu ogromnemu zaawansowaniu technicznemu jakie w naszych oczach czyni ich wyglądających jak niemal "nadprzyrodzone istoty", sekretnie okupują ludzkość i Ziemię od tysiącleci, rabując i kradnąc od nas wszystko co uznają za przydatne dla siebie i dla swego pasożytniczego istnienia oraz blokując jak tylko mogą dostęp do prawdy oraz nasz rozwój techniczny, naukowy i społeczny - przykładowo nakazami telepatycznymi i po-hipnotycznymi uniemożliwiając ludzkości oficjalne uznanie istnienia szczęśliwości "zapracowanej nirwany" zdolnej do wyeliminowania "pieniędzy" z użycia na Ziemi. To także owi UFOnauci, używając swoich agentów rezydujących na Ziemi oraz swojej wysoce zaawansowanej techniki wmuszają ludzkości najróżniejsze pseudo-poznawcze programy typu "SETI" czy "CERN" aby w ten sposób zwodniczo odwieść ludzkich decydentów i rządy od promowania badań nastawionych na faktyczne poszukiwanie prawdy o otaczającej nas rzeczywistości i uniemożliwić zorientowanie się iż ludzkość jest skrycie okupowana przez aż cały szereg pasożytnicznych cywilizacji z gwiazd. To zaś m.in. postuluje rozważenie także możliwości czy właśnie obecnie UFOnauci korzystają z wymówki Covid-19 aby na rzekome psychologiczne następstwa izolacji zrzucać winę za owe coraz widoczniejsze efekty ich masowych manipulacji zaprogramowywanych w ludzi zaawansowaną techniką telepatycznych i po-hipnotycznych nakazów powodujących najróżniejsze antyludzkie, antyspołeczne albo antypostępowe rodzaje zachowań i działań jakie rujnują dotychczasowe cywilizacyjne osiągnięcia ludzkości. Wszakże cechą rozpoznawczą takiego zaprogramowania jest opisywane w #A2.13 ze strony "totalizm_pl.htm" tak powszechne obecnie reagowanie gniewem i agresją na wszelkie próby racjonalnego jego dyskutowania - aczkolwiek jego ofiary na ochotnika mogą się od niego uwalniać z pomocą Boga, prawd Biblii, wskazań i metod filozofii totalizmu, oraz wyrozumiałości swych bliźnich.

Motto: "Wszystko co jest prawdą daje się odróżnić od kłamstwa, poznać dogłębnie i zdefiniować jednoznacznie inżynierskimi procedurami "jak", tyle że najpierw trzeba spełnić aż kilka wymogów Boga, mianowicie trzeba się nauczyć ufania Bogu, poprawnego poznawania i rozumienia Jego nakazów i wymagań zakodowanych w wersety Biblii, praktykowania zasad moralności, miłości bliźnich, ochotniczego i gratisowego czynienia wszystkiego co możemy dla dobra innych ludzi oraz przyjmowania z wdzięcznością i pokorą wszystkich lekcji życiowych jakimi Bóg zwiększa naszą spostrzegawczość, obeznanie, wiedzę i doświadczenie życiowe."



#J1. Najistotniejsi "trzej świadkowie", którzy potwierdzają iż drogą światła poprzez próżnię przestrzeni kosmosu daje się technicznie sterować - co pozwala aby niektóre z najwyżej technicznie zaawansowanych cywilizacji (np. nasi pasożytniczy krewniacy z planet Oriona) były w stanie np. zawijać, nawracać, odchylać i magazynować fale światła w próżni kosmosu, a także potwierdzają iż umiejętność "jak" technicznie światłem sterować stanowi najważniejsze z kryteriów rozpoznawania jednego z najwyższych poziomów technicznego zaawansowania dowolnej międzygalaktycznej cywilizacji - niestety nadużywanego przez naszych pasożytniczych krewniaków z Oriona m.in. do skrytego eksploatowania i wyniszczania ludzkości:

Czy drogą światła w próżni kosmicznej daje się technicznie strować? Nasza stara, monopolistyczna "oficjalna nauka ateistyczna" ignorancko, nieodpowiedzialnie i bezdowodowo zakłada, że NIE. Wszakże we wszelkich badaniach kosmosu nauka ta swoje definicje i ustalenia ogranicza do słownikowego "co" używanego głównie do ukrywania niekompetencji, braków wiedzy i kłamstw, zamiast starać się to zdefiniować wiedzo-twórczymi inżynierskimi procedurami "jak" opisywanymi w #G3 do #G5 ze strony "wroclaw.htm" i we wpisie #341 do blogów totalizmu. W rezultacie, nauka ta m.in. bezpodstawnie i sprzecznie z potwierdzonym tu "jak" zakłada iż w próżni kosmicznej światło przebiega po liniach prostych. Uznaje też jedynie iż aby móc technicznie sterować drogą światła konieczna są jakieś materialne wytwory, np. pryzmaty lub światłowody (np. włókna fibrooptyczne). Ponadto nauka ta spekuluje iż naturalne odchylenie prostej drogi światła może zachodzić wyłącznie i jedynie w miejscach o wyjątkowo silnej grawitacji, np. w pobliżu tzw. "czarnych dziur" - gdzie taka grawitacja może w niewielkim stopniu odchylać światło ze swej prostoliniowej drogi. Tymczasem w Biblii czytamy o widoku "gwiazd spadających na ziemię", a także o "trzech dniach ciemności". Oba zaś te zjawiska NIE mogłby mieć miejsca gdyby NIE istniała procedura "jak" umożliwiająca ścisłe "sterowanie drogą powierzchniowych fal światła w próżni kosmicznej". Na dodatek, moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" (patrz strona "1985_teoria_wszystkiego.htm") wskazuje nawet inżynierską procedurę "jak" takie techniczne sterowanie drogą światła w próżni kosmicznej można dokonywać. Co ciekawsze, na potwierdzenie iż to ustalenie mojej teorii z 1985 roku wyraża soba absolutną prawdę, zgromadziłem już potwierdzenia wszystkich z najważniejszych "trzech świadków" - jakich znaczenie dla nabycia pewności o prawdzie dowolnego odkrycia wyjaśniłem dokładniej w (1) do (1c) z punktu #H1 swej innej strony o nazwie "2020zycie.htm" i we wpisie #331 do blogów totalizmu. Potwierdzenia tych "3 świadków", jednym z których jest niosąca autorytet Boga "[Ω] Pieczęć Boga", pozwalają aby owo ustalenie mojej teorii sprostowało kolejne z przelicznych kłamstw wmuszanych w nas przez monopol "oficjalnej nauki ateistycznej". Ponadto to ustalenie mojej teorii ujawnia, że np. większość odległości i położeń poszczególnych obiektów kosmicznych w "świecie materii" może być zupełnie odmienna niż dzisiejsza "oficjalna nauka ateistyczna" nam to wmawia, ponieważ docierające od nich do nas światło może przebiegać po najróżniejszych złożonych torach, a NIE jedynie po liniach prostych.

Ustalenia iż umiejętność "sterowania drogą powierzchniowych fal światła w próżni kosmicznej" stanowi także jeden z najważniejszych "kamieni milowych" opisujących poziom zaawansowania naukowego i technicznego określonych cywilizacji międzygalaktycznych dokonał kosztem swego życia Ś.P. Andrzej Domała, kiedy po uprowadzeniu przez UFO na planetę zwaną "Nea" został tam zapoznany z niektórymi elementami wiedzy jaką już nabyli jego "gospodarze", jednak jaka ludzkości nadal NIE jest znana. O istotności owej umiejętności "zawijania światła" jako kryterium zaawansowania danej cywilizacji międzygalaktycznej Pan Domała poinformował nas na wiele sposobów - stąd w owej sprawie powinniśmy być wdzięczni jego spostrzegawczości, mądrości, doświadczeniu życiowemu, oraz precyzji raportowania. Przykładowo opisuje ją aż w kilku miejscach współautoryzowanego przez siebie traktatu [3b] o tytule "Kosmiczna Układanka" upowszechnianego gratisowo poprzez stronę o nazwie "tekst_3b.htm". Zacytujmy tutaj więc zdania w których Pan Domała zwraca naszą uwagę na istotność roli owego "zawijania światła". Oto jego wypowiedzi zaczerpnięte z:

[3b] podrozdział B5.2 - cytuję: "Zgodnie z tym co Kari mi przekazał, Orianie są rasą podobną do nas i Neatańczyków, jednak tych ostatnich znacznie wyprzedzają technologicznie. To co my robimy z ciastem z mąki, Neatańczycy robią z ... czasem, natomiast Orianie robią ze ... światłem. Mogą oni nawet magazynować światło. Nie obawiają się też czarnych dziur, bo je kontrolują."

[3b] 8 na "Rys. B8" - cytuję: "8 - położenie najbardziej rozwiniętej cywilizacji która potrafi "zwijać światło" (około 700 lat świetlnych od Ziemi).

[3b] "rozdział B". Znacznie więcej kluczowych cytowań z raportu Ś.P. Andrzeja Domała zaprezentowałem i zinterpretowałem w #K2 do #K2b ze swej strony o nazwie "petone_pl.htm". najważniejsze moim zdaniem z nich powtórzyłem także w punkcie #J4 na stronie "1985_teoria_wszystkiego.htm".

Pan Domała podkreślał także znaczenie umiejętności owego uginania światła w swym wywiadzie jaki udzielił Panu Dominikowi Myrcik a jaki potem opublikowany został w około 26-minutowym gratisowym filmie polskojęzycznym na długościach od 12:20 do 12:45 jego minuty. Film ten nosi tytuł "Andrzej Domała - Uprowadzony na planetę Nea" zaś dostępny jest w internecie pod adresem https://www.youtube.com/watch?v=R86lKRd3ADQ - patrz Wideo #J1a poniżej z planszą startową tego filmu.

Od (1) do (1c) z punktu #H1 swej strony o nazwie "2020zycie.htm" oraz we wpisie #331 do blogów totalizmu wyjaśniłem szczegółowo iż aby mieć absolutną pewność iż jakiś fakt, twierdzenie, odkrycie naukowe, teoria, itp., reprezentuje sobą prawdę i tylko prawdę, konieczne jest wykazanie iż jest to potwierdzane przez najważniejszych "trzech świadków", mianowicie przez: (1a) teoretycznie i logicznie wydedukowane związki przyczynowo-skutkowe poprawnie wyprowadzone z jakiejś teorii lub z już wcześniej udowodnionej prawdy, (1b) potwierdzenia zaszyfrowane w wersety Biblii jakie stemplują "[Ω] Pieczęć Boga" opisywaną szerzej w punkcie #I2 strony "1985_teoria_wszystkiego.htm" a także we wpisie #345 do blogów totalizmu, oraz (1c) empiryczny materiał dowodowy. W przypadku omawianej tutaj roli "zawijania światła" jako miernika poziomu zaawansowania międzygalaktycznej cywilizacji, która opanowała już umiejętność jego dokonywania, faktycznie już znalezione zostały potwierdzenia wszystkich trzech z owych najistotniejszych "3 świadków" iż takie "zawijanie światła" w próżni kosmosu jest technicznie możliwe. Przypomnijmy tutaj kim dla tej roli miernika zaawansowania owi świadkowie są. I tak:

Świadek (1a) - potwierdzenie przez teoretyczną dedukcję wynikającą z ustaleń mojej "Teorii Wszystkiego z 1985 roku". (Odnotuj iż z powodu nieustającego odmawiania prawa do opublikowania tej teorii w naukowych czasopismach, zasłaniania jej propagandowym filmem i poddawania jej oficjalnym prześladowaniom i blokadom - przez 37 lat istnienia tej teorii upowszechniana jest ona głównie w internecie pod niewiele mowiącą nazwą "Koncept Dipolarnej Grawitacji" - patrz strona "dipolar_gravity_pl.htm".) Tego świadka (1a) reprezentują wynikające z mojej teorii szersze opisy "jak" zaprezentowane w punktach #J2 i #J3 poniżej w niniejszym wpisie #349.

Świadek (1b) - potwierdzenia zakodowane w wersetach Biblii, które stemplują "[Ω] Pieczęcią Boga" gwarantującą autorytetem Boga iż dane stwierdzenia reprezentują absolutną prawdę. Odnotuj iż Bóg stempluje ową potwierdzającą pieczęcią jedynie najważniejsze dla ludzkości odkrycia i ustalenia, jakie ujawniają sobą absolutną i ponadczasową prawdę - tak jak wyjaśniłem to w punkcie #I2 ze strony "1985_teoria_wszystkiego.htm" i we wpisie #345 do blogów totalizmu. Jeden taki werset potwierdzający "[Ω] Pieczęcią Boga" możliwość sterowania drogą światła w próżni kosmicznej znalazł i mi przesłał mój przyjaciel, Pan Dominik Myrcik. Jest to werset 3:33 z "Księgi Barucha" - jak zwykle cytuję tu ów werset z katolickiej "Biblii Tysiąclecia": "wysłał światło i poszło, wezwał je, a ono posłuchało Go ze drżeniem". (Mam nadzieję, że czytelnik odnotował symboliczną wymowę samego numeru 3:33 tego wersetu. Wszakże liczba 333 to przełamane na pół biblijne 666. Czyli symbolicznie numer ten wyraża pomoc Boga w wyłamaniu się ludzkości spod działania zła czynionego przez Antychrysta. Podobną symboliczną wymowę ma też mój wpis numer #333 do blogów totalizmu.) Ten werset 3:33 dość jednoznacznie potwierdza sobą iż ścisłe sterowanie światłem w próżni kosmosu, w tym jego "zawijanie", jest możliwe i już jest wprogramowane w budowę i działanie naszego "świata materii". Tym więc samym Bóg nas też ostrzega iż w razie potrzeby w każdej chwili jest w stanie takie "zawinięcie światła" spowodować, a nawet już to uczynił w przeszłości. Ponadto, będąc pisany ścisłym językiem boskiej jednoznaczności, werset ten zawiera także dodatkowo mądrze zakodowane w siebie potwierdzenie prawd jakie wyjaśniłem w niniejszym wpisie #349 i w "części #J" strony "1985_teoria_wszystkiego.htm". Prawdy te stwierdzają iż światło ma więcej niż jeden swój nośnik. (Tj. z moich odkryć wynika iż światło ma dwa nośniki, mianowicie (1) ma "korpuskuły" zwane "Drobiny Boga", oraz (2) ma "fale powierzchniowe".) Ponadto werset ten dyskretnie informuje i potwierdza możliwość technicznego nawracania tylko drugiego z tych dwóch nośników światła, tj. "drżących" fal światła. Nawracanie zaś pierwszego z nich można dokonywać programowo w sposób opisany punktem #J4.6 ze strony "propulsion_pl.htm" i wpisem #309 do blogow totalizmu.

Oczywiście, z uwagi na ogromną inspirującą moc "zawijania światła" ja do dawna wiem też iż Biblia zawiera znacznie więcej umiejętnie zakodowanych w swych wersetach informacji na ten sam temat niż tylko powyższy werset 3:33 z "Księgi Barucha". Z tych, moim zdaniem najważniejsze dla nas mogą okazać się starannie zakodowane w Biblii referencje do "zawijania światła", jakie chrześcijanie uważają iż odnoszą się tylko do tzw. "końca świata" - aczkolwiek faktycznie dotyczą one znacznie szerszego obszaru ludzkiej wiedzy o otaczającej nas rzeczywistości. Przykładem jednej z nich są referencje do "trzech dni ciemności" - patrz Biblia, wersety 10:21-23 z "Księgi Wyjścia", 13:9-11 z "Księgi Izajasza", 3:3-4 z "Księgi Joela", albo sprawdź widea wyszukiwane np. rozkazem https://www.youtube.com/results?search_query=Bible+three+days+of+darkness . Wszakże te wersety też potwierdzają, iż Bóg, jeśli tylko zechce, może tak "zawinąć światło" docierające do Ziemi, iż zapanują na niej absolutne ciemności przez długość czasu jaką Bóg uzna za odpowiednią dla karanego nimi przewinienia ludzkości. Ten zaś fakt zupełnie unieważnia kłamstwa jakie o istnieniu, mocy i metodach Boga, o otaczającym nas "świecie materii", o astronomii, oraz o cechach światła, wmusza w nas monopolistyczna "oficjalna nauka ateistyczna" i niektóre religie. Inną równie istotną referencją do "zawijania światła" zwartą w Biblii jest ostrzeżenie o "gwiazdach spadających z nieba" - patrz Biblia, wersety 24:29 z "Mateusza", 13:25 z "Marka", czy 6:13 z "Apokalispsy św. Jana", albo też patrz widea wyszukiwane rozkazem https://www.youtube.com/results?search_query=Bible+Stars+shall+fall+from+heaven+verse . Wszakże ta referencja nam ujawnia szokującą prawdę o możliwościach i następstwach zdolności Boga oraz wysoko zaawansowanych cywilizacji do "zawijania światła". Tymczasem stara monopolistyczna "oficjalna nauka ateistyczna" do dzisiaj w wielu swych dyscyplinach, np. w astronomii czy fizyce, w nieujawniany otwarcie sposób prostacko zakłada iż światło w próżni kosmosu niemal wszędzie i zawsze przemieszcza się jedynie po liniach prostych i szydzi z zakodowanych w Biblii ostrzeżeń o "trzech dniach ciemności" czy o "gwiazdach spadających z nieba". Czyni to też na przekór iż inżynierowie od wielu już lat budują internetowe i telefoniczne światłowody "fibrooptyczne". Stąd jednocześnie NIE trudno przewidzieć iż istnienie możliwości "zawijania światła" na skalę kosmiczną powoduje, że np. wszelkie odległości kosmiczne do innych planet lub gwiazd, oraz ich położenia w naszym "świecie materii", oszacowane przez monoplistyczną "oficjalną naukę ateistyczną" jaka nadal uparcie trzyma się owego wynikającego z użycia słownikowego "co" oraz z odrzucania wiedzo-twórczej roli procedur "jak" niepisanego jej założenia o prostoliniowości dróg światła w próżni kosmosu, w praktyce są zapewne zupełnie odmienne niż monopol "oficjalnej nauki ateistycznej" to dotychczas w nas wmusza. Wszakże zanim światło dotrze do nas z jakiegokolwiek innego obiektu kosmicznego, zapewne jest ono "zawijane" w najróżniejsze pętle i spirale, tak jak je kierują "naleśniczki" czasowe po powierzchniach jakich ono jest propagowane. Innymi słowy, powyższe cytaty Biblii starają się nam uświadomić, że praktycznie niemal wszystko co dzisiejsze dziedziny wiedzy naszej prymitywnej, monopolistycznej i nastawionej na zyski "oficjalnej nauki ateistycznej", takie jak astronomia, fizyka, optyka, itp., dotychczas jednostronnie i za "pieniądze" w nas wmuszały bez uwzględniania np. wiedzy ujawnianej nam Biblią, moją Teorią Wszystkiego z 1985 roku, filozofią totalizmu, czy badaniami UFO, to jedna ogromna "bujda na kółkach" jaka wymaga sprostowania przez nową "naukę totaliztyczną" - która jeśli kiedyś zostanie oficjalnie ustanowiona na Ziemi, wówczas zacznie w końcu ujawniać całej ludzkości prawdę na owe tematy i prostować dotychczasowe kłamstwa.

Świadek (1c) - potwierdzenie empirycznym materiałem dowodowym. Tego świadka reprezentują informacje uzyskane od Neatańczyków przez Ś.P. Andrzeja Domała, zaś upowszechnione jego wyjaśnieniami poprzednio już zacytowanymi w niniejszym punkcie #J1 tego wpisu, oraz dodatkowo uzupełnionymi cytatami z #K2 do #K2b strony o nazwie "petone_pl.htm". Przeglądając bogactwo owej wiedzy jaką dla dobra naszej cywilizacji najpierw zdobył i potem kosztem swego życia ją upowszechnił Pan Andrzej Domała, aż mnie dziwi iż wiedza o jego odwiedzinach odmiennych planet jest przez decydentów, naukowców i mass media wyciszana jakimś rodzajem "zmowy milczenia", choć reprezentuje prawdopodobnie najbardziej znaczący w skali całej naszej planety przypadek ujawnienia ludzkości dotychczas ludziom nieznanej wiedzy i mądrości, prawda niemal całości której już została potwierdzona jako prawda i tylko prawda. Powinienem tutaj dodać, że kolejna porcja owej wiedzy zdobytej przez Pana Domałę pomogła poprawniej wypracować interpretacje "jak" UFOnauty-zmory zaprezentowane na filmach i wytopieniami śladów stóp w twardym NZ asfalcie od #K1 do #K2b ze strony o nazwie "petone_pl.htm".

Informacje zdobyte przez Andrzeja Domała o technicznym zaawansowaniu mieszkańców planet Oriona NIE są jedynymi jakimi dysponujemy. Istnieją też bowiem bardzo podobne informacje pochodzące z bardziej pradawnych źródeł. Ponieważ jednak Andrzej Domała był precyzyjnie i nowocześnie myślącym człowiekiem, jego informacje są ogromnie istotne gdyż dodatkowo potwierdzają, wzmacniają, klaryfikują i modernizują one te inne informacje na ten sam temat, a ponadto pozwalają aby jego i te inne informacje przesyntezować w logiczną i rzeczową interpretację faktycznej historii ludzkości. Najwięcej pradawnych informacji o technicznym zaawansowaniu mieszkańców planet Oriona już zdołali zgromadzić zwolennicy i uczestnicy rodzaju badawczego ruchu i poszukującej prawdy organizacji nazywającej siebie "Ancient Astronauts" (tj. "Starożytni Astronauci" - patrz https://www.google.com/search?q=Ancient+Astronauts ). Chociaż mają oni przeciwko-sobie naszych decydentów, polityków, oraz luminarzy oficjalnej nauki ateistycznej, programowanych przez UFOnautów telepatią i po-hipnotycznymi nakazami aby oficjalnie upowszechniali kłamliwą propagandę naszych skrytych okupantów i eksploatatorów z kosmosu, badacze tego ruchu i organizacji już zdołali zgromadzić i upowszechnić książkami, artykułami w czasopismach, oraz gratisowymi wideami w internecie ogromną wiedzę o faktycznym pochodzeniu ludzkości z planet Oriona oraz z innych konstelacji jakie mieszkańcy Oriona pozaludniali przed Ziemią (np. Syriusza). Wiedza ta wywodzi się głównie z hobbystycznych badań i rzetelnych analiz mitów najróżnieszych kultur, szczególnie Egiptu, Majów, Indian Hopi, oraz Babilonu, ze znalezisk archeologicznych, religii, astronomii, obserwacji UFO oraz szeregu jeszcze innych źródeł. Sporo tej wiedzy obecnie można poznawać z interesujących wideów gratisowo upowszechnianych w YouTube a wyszukiwanych np. rozkazem https://www.youtube.com/results?search_query=Orion+myths+Egypt+Maya+Hopi+Babylon (jako ich przykłady patrz angielskojęzyczne widea o adresach: https://www.youtube.com/watch?v=7nSX3XfJMiw , https://www.youtube.com/watch?v=mC0o6-hmOJI , czy https://www.youtube.com/watch?v=TjnOhVkQQVU ). Z analizy tych wideów zaczyna wyłaniać się dosyć intrygujący obraz historii ludzkości. Zgodnie z nim Ziemia została najpierw zaludniona przez mieszkańców planet Oriona którzy w wehikule UFO typu K7 najpierw przywieźli na nią parę pierwszych ludzi (Adama i Ewę). Aby zaś uwiecznić jakoś dla ludzkości swoją rolę w tym zaludnianiu, piramidy egipskie a także pierwotne osady ludzkie poszczególnych narodów (np. Indian Hopi) powznosili oni na wzór jaki kopiuje położenia gwiazd Oriona w ich widoku z Ziemi. Potem dodatkowo uzupełniali ludność Ziemi rasami ludzi też przywożonych na Ziemię z aż kilku innych planet (np. Syriusza w przypadku Dogonów) jakie mieszkańcy Oriona pozaludniali przed Ziemią, zaś ludność niektórych z jakich nieco zmodyfikowali genetycznie - np. tak jak genetycznie zmodyfikowali mini-rasę UFOnautów-zmór opisywaną i ilustrowaną wideami w punktach #K1 i #K2 strony o nazwie "petone_pl.htm" oraz we wpisach numer #347 i #348 do blogów totalizmu. Jednak ani zaludnienie Ziemi, ani owych innych planet, NIE służyło szlachetnym celom upowszechniania życia w naszym "świecie materii", a stanowiło źródło najróżniejszych korzyści i surowców dla mieszkańców Oriona, którzy pasożytniczo zniewalali mieszkańców każdej zaludnionej przez siebie planety rabując ich ze wszystkiego co uznali za sobie przydatne i wykorzystując ich jako źródło swych niewolników, siły roboczej, wiedzy i nowych osiągnięć techniki, oraz wszelkich użytecznych surowców. Dopiero kiedy mieszkańcy danej planety zdołali zbudować sobie gwiazdoloty podobne do wynalezionego przeze mnie Magnokraftu (patrz strona "magnocraft_pl.htm"), mieszkańcy Oriona dokonywali adoptowania ich do najniższgo poziomu swej pasożytniczej konfederacji, nadal jednak szpiegując ich osiągnięcia techniczne i rabując z niektórych surowców, wiedzy i techniki, a jednocześnie pozostając przywódcami całej tworzonej w ten sposób pasożytniczej konfederacji. Ponieważ nasilane ostatnio przez technikę UFOnautów telepatyczne i po-hipnotyczne wmuszanie ludzkości najróżniejszych form szaleństw i agresji ujawnia iż właśnie zbliża się moment czasowy, kiedy nasi krewniacy z Oriona będą starali się włączyć do swej pasożytniczej konfederacji także mieszkańców Ziemi - tak jak opisuję to w punkcie #J4 ze strony "1985_teoria_wszystkiego.htm", zwolna zbliża się też decydująca chwila jaka wykaże czy ludzkość zdoła na zawsze uniezależnić się od swych kosmicznych okupantów i pasożytów stając się wypełniającą przykazania i wymogi Boga "totaliztyczną cywilizacją" jaka własnymi rękami i umysłami ale z poparciem i pomocą Boga zapracowuje sobie na wszystko co jej jest potrzebne, czy też raczej przyłączy się do dotychczas okupującej i eksploatującej ją pasożytniczej konfederacji, na zawsze pozostając ofiarą cudzego pasożytowania, a jednocześnie sama zaczynając pasożytować na słabszych i mniej rozwiniętych od siebie cywilizacjach.


https://www.youtube.com/watch?v=R86lKRd3ADQ (Wideo #J1a)
https://www.youtube.com/watch?v=_GuWpxFDEvE
https://www.youtube.com/results?search_query=Andrzej+Doma%C5%82a+-+Uprowadzony+na+planet%C4%99+Nea (Film: Andrzej Domała - Uprowadzony na planetę Nea)

Wideo #J1a: Oto link do, oraz rozkaz wyszukiwania, około 26-minutowego filmu o tytule "Andrzej Domała - Uprowadzony na planetę Nea". Na długości od 12:20 do 12:45 jego minuty odtworzony jest fragment wywiadu Pana Domała udzielonego Panu Dominikowi Myrcik, w którym Pan Domała powtarza uzyskaną od Neatan informację, że nasi pasożytniczy krewniacy z planet Oriona potrafią "zawijać światło" - co stawia ich wiedzę i technikę na najwyższym poziomie z wszystkich cywilizacji należących do tej samej pasożytniczej konfederacji co Neatanie. (O konfederacji tej nam jest już wiadomo iż to ona skrycie okupuje, eksploatuje i powtarzalnie wyniszcza ludzkość - tak jak ilustruję to wideami i fizycznie wytopionymi w NZ chodniku śladami stóp około 80cm wysokiej UFOnautki-zmory też należącej do owej konfereracji, a ponadto wyjaśniam tę okupację, w #K1 do #K2b strony "petone_pl.htm" oraz we wpisach #347 i #348 do blogów totalizmu.) Ciekawostką owej umiejętności naszych pasożytniczych krewniaków z Oriona aby "zawijać światło" jest iż w zacytowanym powyżej w #J1 wersecie 3:33 z "Księgi Barucha" w Biblii, zakodowane jest potwierdzenie iż faktycznie zawijanie to jest technicznie możliwe. To zaś stwierdzenia Pana Domały stempluje rodzajem "[Ω] Pieczęci Boga" opisywanej dokładniej w punkcie #I2 strony "1985_teoria_wszystkiego.htm" - która to pieczęć potwierdza sobą i gwarantuje autorytetem Boga iż w tej sprawie Pan Domała stwierdzał absolutną prawdę. A warto odnotować iż prawda żadnej z fundamentalnych teorii stojących u podstaw budowanej na nich przez monopolistyczną "oficjalną naukę ateistyczną" całej piramidy dzisiejszej powypaczanej wiedzy, NIE została potwierdzona podobną "[Ω] Pieczęcią Boga". Innymi słowy, ponieważ Bóg ową "[Ω] Pieczęcią Boga" potwierdza tylko i wyłącznie prawdę najważniejszych dla całej ludzkości z ustaleń wiedzy i z osiągnięć techniki, wszystkie teorie formujące fundamenty obecnej "oficjalnej nauki ateistycznej", takie jak "teoria wielkiego wybuchu", "teoria ewolucji" czy "teoria względności", albo reprezentują wyłącznie kłamstwa, albo też są one nieistotne zaś ich znaczenie już wkrótce przeminie i zupełnie przestaną się liczyć w dalszym rozwoju ludzkości, zaś przyszłe pokolenia będą o nich mówiły jedynie z wielkim zażenowaniem wskazując je jako przykład jak niesamowicie błędne informacje oficjalnie upowszechniali niektórzy telepatycznie sterowani przez UFOnautów oraz programowani po-hipnotycznymi rozkazami dzisiejsi decydenci i luminarze monopolistycznej, "oficjalnej nauki ateistycznej". Jest to jeszcze jednym przykładem działania w/w wersetów 1:27-29 z "1 Koryntian" Biblii, kiedy to prawda ustalenia Pana Andrzeja Domała zdobytego za cenę jego życia, o którym jednak niemal nikt dzisiaj NIE chce wiedzieć zaś oficjalnie zasłonięto ją nawet "zmową milczenia", jest od ponad dwóch tysiący lat potwierdzana wersetami Biblii, natomiast teorie i stwierdzenia dzisiejszych kosztownych luminarzy nauki Biblia zupełnie ignoruje powieważ są one albo kłamstwami, albo też są zupełnie tymczasowe, już przemijające i nieistotne dla ludzkości.

Powyższe warto uzupełnić też informacją, że za bohaterski wkład Pana Domały do zdobycia wiedzy o zagrożeniu niepodległościowej sytuacji Polaków i całej ludzkości przez naszych kosmicznych okupantów, należy mu się jakieś pośmiertne (post mortem) odznaczenie, zaś naszym obywatelskim obowiązkiem jest zorganizowanie oficjalnego wystąpienia w tej sprawie do polskiego rządu - tak jak wyjaśniam to i uzasadniam w Uwaga #1 oraz w Część #J ze strony o nazwie "tekst_3b.htm". Potrzebę przyznania mu tego odznaczenia uzasadniają moje zgrubne estymacje uświadamiające jak znaczący wkład zdobycie owej wiedzy - najwyraźniej zgromadzonej i raportowanej przez Ś.P. Andrzeja Domała kosztem utraty jego życia, wprowadziło do podjęcia ewentualnego wyzwolenia się naszej planety spod tysiącleci bycia okupowaną przez technicznie aż tak ogromnie zaawansowaną konfederację kosmicznych wrogów ludzkości. I tak, jeśli przyrost nowej wiedzy ludzkości spełniającej totaliztyczną definicję "faktyczny postęp" opublikowaną w punkcie #G4 strony o nazwie "eco_cars_pl.htm" będzie utrzymywał tempo jakie mu nadaje szybkość nowych odkryć naukowych i wynalazków technicznych dokonywanych przez dzisiejszą monopolistyczną "oficjalną naukę ateistyczną", wówczas do wiedzy o "zawijaniu światła" samodzielnie ludzkość doszłaby po upływie aż kilku następnych tysięcy lat. Tyczasem dzięki wkładowi, odwadze i patriotyźmie Pana Domała, oraz dzięki przyszłościowej wiedzy zaszyfrowanej w wersety Biblii - która potwierdziła prawdę zdobytej przez niego wiedzy przystemplowaniem do niej "[Ω] Pieczęci Boga", te niesamowicie zaawansowane informacje o technice przyszłości będącej w dyspozycji naszych kosmicznych okupantów z planet Oriona, otwarci na prawdę badacze mogą poznawać już dzisiaj z traktatu [3b] współautoryzowanego przez Ś.P. Andrzeja Domała i oferowanego w internecie do gratisowego poczytania. Wiedza zdobyta dla dobra naszej cywilizacji dzięki bohaterstwu Andrzeja Domała stworzyła także moc i możliwość aby poprzez jej racjonalne potraktowanie i zaakceptowanie w przyszłym rozwoju ludzkości zaoszczędzić zmarnowanie i utratę ogromnych ilości ludzkiego mienia i życia. Aby zrozumieć tę moc owej wiedzy, wystarczy poznać ile siedlisk technicznie wysoko zaawansowanych cywilizacji żyjących w innych systemach gwiezdnych Domała wskazał on nam w treści traktatu [3b]. Żadna też z owych cywilizacji NIE używa już powolnego promieniowania elektromagnetycznego - które nadal pozostaje jedynym środkiem poznania używanym przez prymitywne urządzenia ludzkich naukowców z tzw. "SETI" do poszukiwań pozaziemkich cywilizacji, a używa w tym celu nieskończenie szybkiej telepatii i telekinezy. Czyli nasz prymitywny program SETI nie jest w stanie wykryć istnienia ani położenia żadnej z tych cywilizacji. Tymczasem bazując na dotychczasowych postępowaniach "oficjalnej nauki ateistycznej" łatwo przewidzieć, że z powodu celowego nieakceptowania wiedzy typu tej zdobytej przez Andrzeja Domała, naukowcy programu SETI zapewne w nieskończoność pod najróżniejszymi wymówkami będą wymuszać od decydentów i rządów coraz to następne dotacje na nowy sprzęt i zarobki swych pracowników, wyciskane od coraz bardziej eksploatowanych podatników. Tymczasem informacje zdobyte przez Andrzeja Domała natychmiast eliminują potrzebę istnienia programu SETI, pozwalając aby takie marnowanie ludzkich funduszy i środków zostało powstrzymane, zaś zamiast kierować owe fundusze na finasowanie SETI, te same ogromne sumy, które już obecnie zapewne są rzędu bilionów dolarów, były kierowane np. na budowanie szpitali, domów starców, laboratoriów i fabryk farmaceutycznych, sanatoriów oraz jeszcze innej infrastruktury ratującej życie i podnoszącej standardy życiowe ludzkości, co z kolei pozwoliłyby na uratowanie nieopisanej liczby ludzi przed przedwczesną i bolesną śmiercią. Na zasadzie analogii i związków przyczynowo-skutkowych, informacje zdobyte przez Andrzeja Domałę uczyniłyby też niepotrzebnym budowanie jeszcze bardziej kosztownego tzw. "Large Hadron Collider" z CERN pod Genewą - co zaoszczędziłoby dalsze ogromne sumy i uratowałoby lub przedłużyłoby życie następnej przelicznej grupy ludzi. To właśnie dla powyższych powodów już podjąłem starania aby zorganizować wystąpienie do rządu Polski o takie pośmiertne odznaczenie, postępy jakiego wystąpienia systematycznie teraz raportuję we w/w Uwaga #1 oraz w Część #J ze strony o nazwie "tekst_3b.htm".

 


#J2. Co to jest zawijanie, nawracanie, uginanie i magazynowanie światła w próżni kosmosu oraz "jak" światło może być technicznie tak sterowane:

Pojęcie "zawijanie światła" w niniejszym wpisie #349 oraz w innych publikacjach autora jest definiowane jako proces, a także jako umiejętność określonej cywilizacji międzygalaktycznej, pozwalające na takie techniczne sterowanie drogą światła w próżni kosmicznej, jakie umożliwia połączenie tym samym promieniem przepływu powierzchniowej fali światła dwa dowolne punkty w naszym "świecie materii" rozmieszone od siebie w dowolnych odległościach, nawet rzędu całych galaktyk. Z kolei "nawracanie światła" (a także "magazynowanie światła") definiujemy tu jako techniczne nadawanie powierzchniowemu promieniowaniu światła zdolności do powtarzalnego obiegania po obwodzie zamkniętym czyli do powtarzalnego nawracania światła do punktu z jakiego ono wyszło po przebyciu przez nie dowolnie długiej drogi - w tym nawet rzędu rozmiarów całych galaktyk.

Skoro już wiemy czym jest zarówno zawijanie, jak i nawracanie oraz magazynowanie światła, teraz możemy sobie wyjaśnić "jak" referowana w tym wpisie moja "Teoria Wszystkiego z 1985 roku" wyjaśnia iż technicznie może ono być dokonane. W najbardziej krótkim opisie, owo zawijanie, nawracanie i akumulowanie światła polega na takim pozakrzywianiu opisywanych tutaj w #J1 i #J3 "naleśniczków" (czyli warstewek czasowych "Omniplanu") aby propagujące się po powierzchniach owych "naleśniczków" powierzchniowe fale światła docierały tam gdzie sterująca jego przepływem międzygalaktyczna cywilizacja zechce aby ono docierało.

Oczywiście, chociaż skrótowo owo "zawijanie światła" daje się łatwo zrozumieć, techniczne wypracowanie jego inżynierskiej procedury "jak" wcale NIE jest takie proste. Opiszmy więc poniżej w ponumerowanych punktach chociaż najważniejsze kroki, zrealizowanie jakich będzie to wymagało.

[1] Uznanie możliwości iż światlo da się "zawijać" technicznie. Wszakże aby inżynierską procedurę "jak" móc wypracować, najpierw trzeba uznać prawdę moich teorii - w tym ich fragmentu opisywanego w niniejszym wpisie #349. Widząc zaś o ile łatwiej przyszłoby przysłowiowo "wycisnąć krew z kamienia" niż np. nakłonić decydentów monopolu "oficjalnej nauki ateistycznej" pracujących dla "pieniędzy" (patrz #A1 do #A4 strony "partia_totalizmu.htm") i praktykujących wmuszoną im przez UFOnautów "filozofię pasożytnictwa" (patrz strona "parasitism_pl.htm"), aby uznali prawdę moich teorii (a także prawdę Biblii), można też sobie wyobrazić ile przyszłych lat musi minąć zanim skłonią się oni w kierunku tejże prawdy - co wyjaśniam nieco szerzej w punkcie #J4 na stronie "1985_teoria_wszystkiego.htm".

[2] Poznanie przebiegu "naleśniczków" użytych jako nośniki i światłowody "zawijanych" powierzchniowych fal światła. Po uznaniu prawdy opisywanych tu moich teoretycznych rozważań, konieczne jest praktyczne powykrywanie przebiegów dwóch grup tych "naleśniczków". Pierwsza z nich musi przebiegać przez źródło światła przeznaczonego do zawijania, druga zaś przez punkt lub miejsce odbioru ku jakiemu światło to ma być "zawinięte". To zaś ich powykrywanie da się wykonać dopiero po opracowaniu wehikułów czasu szóstej ery technicznej, które ja wynalazłem zaś skrótowo opisałem w punkcie #J4.6 ze swej strony "propulsion_pl.htm" oraz na wpisie #309 do blogów totalizmu. Jak bowiem wykazuje to analiza inżynierskich procedur "jak" dla zasady działania owych wehikułów czasu "wkręcających się" swym wirującym polem magnetycznym w kolejne warstewki czasowe Omniplanu, tj. w coraz to następne "naleśniczki", te wysoce zaawansowane technicznie wehikuły czasu są zdolne do wykrywania i do oznaczania na mapach kosmosu przebiegów poszczególnych z tych naleśniczków. Kiedy bowiem opisywana np. w punkcie #J4.6 w/w strony "propulsion_pl.htm" oraz we wpisie #309 do blogów totalizmu spirala ich pola magnetycznego "wkręcająca się" w dany naleśniczek dociera do jego powierzchni zdolnej do indukowania i propagowania fal światła, przebijanie owej powierzchni przez ich wirujące pole magnetyczne indukuje potężny (ostatni) błysk białego światła zawsze pojawiający się w końcowej fazie formowania niebieskiej "świetlnej spirali" jaką ich "nurkowanie" do odmiennych czasów zawsze sobą powoduje. Jedynym narazie znanym mi wideo jakie zdołało uchwycić ten potężny błysk białego światła generowany w chwili przenikania przez UFO powierzchni "naleśniczka", jest owo skomentowane w punkcie #A6.3 z mojej strony internetowej o nazwie "portfolio_pl.htm" wideo o adresie https://www.youtube.com/watch?v=zGOHt4pSvJo . Pokazuje ono ów błysk na końcu widzialnej z Ziemi części lotu V-kształtnego UFO udokumentowanego tam od 1:40 do 2:45 minuty pozestawinych tam wideów. Ten końcowy błysk białego światła zawsze jest aż tak silny, że jest rejestrowalny zarówno we wnętrzu danego wehikułu czasu przez jego załogę i instrumenty pokładowe, jak i przez zewnętrznych (np. ludzkich) obserwatorów jego przenikania do innych czasów ilustrowanego taką spaktakularną spiralą niebieskiego światła najlepiej poutrwalaną w Norwegii na wideach wyszukiwanych np. rozkazem https://www.youtube.com/results?search_query=norway+sky+spiral . Ciekawe iż taka właśnie niebieska spirala świetlna od zaawansowanego wehikułu czasu utrwalona została na wideach ponad Nową Zelandią w dniu 2022/6/20 (patrz https://www.youtube.com/watch?v=bRcK3yEin08 ) - czyli dokładnie kiedy to na blogach totalizmu właśnie opublikowałem swój wpis #348 dodatkowo potwierdzający dowodem sfilmowanym w Aceh w Indonezji istnienie skrytej działalności na Ziemi miniaturowych trzypalcowych UFOnautów z rasy "zmora", zdjęcie wytopionego na mojej ulicy odcisku stopy żeńskiej wersji jakiej to "zmory-UFOnautki" opublikowałem na #K1 do #K1c ze swej strony o nazwie "petone_pl.htm" oraz we wpisie #347 do blogów totalizmu. Niestety, jak zwykle w sprawach dowodów na okupację Ziemi przez UFO, natychmiast po sfilmowaniu tej spirali świetlnej i pokazaniu jej w NZ wiadomościach TV - patrz https://www.youtube.com/watch?v=bRcK3yEin08 , ktoś być może dobrze chcący ale zupełnie nieobeznany z UFO choć zadeklarowany jako "ekspert", nieświadomie lub świadomie "przysłużył" się okupującym nas UFOnautom. W wieczornych dziennikach NZ telewizji które ja oglądałem na "kanale Prime" o godzinie 17:41 zaś na "kanale 3" o 18:17, podjął on bowiem przekonywanie publiczności NZ swymi rzekomo "naukowymi" stwierdzeniami typu słownikowego "co" i zupełnie pozbawionymi konkretnych danych, rzeczowości, sprawdzalności oraz potwierdzającego materiału dowodowego, że owa niebieska spirala sfilmowana ponad naszymi głowami została uformowana przez jakąś rakietę - aczkolwiek NIE był w stanie jednoznacznie wskazać czyją, jaką i skąd wystrzeloną rakietę, ani dlaczego kolor światła tej spirali był niebieski, podczas gdy spaliny rakiet wytwarzają wiele kolorów, żaden jednak z nich NIE przypomina koloru niebieskiego ani kredowo białego wytwarzanego przez zaawansowane wehikuły czasu. Szczerze mówiąc, to istnieje zapewne znacznie silniejszy związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy ową niebieską spiralą sfilmowaną ponad naszymi głowami, oraz zaszłym na naszej ulicy niedaleko od powyżej wspomnianych śladów UFOnautki-zmory zniszczeniem przez coś rury wodociągowej jakie być może było zaplanowane przez UFOnautów aby wymazać owe ślady ale uniemożliwione np. przez przypadkowych ludzi wówczas tam stojących na ulicy, bowiem zniszczenie to nastąpiło około czasu sfilmowania tej spirali światła (wszakże wiadomo iż silne wirujące pole magnetyczne UFO przepala, wytapia i niszczy obiekty ze stali), niż istniałby opisywany przez owego "eksperta" związek pomiędzy tą niebieską spiralą z NZ i ową rzekomą rakietą istnienia i wystrzelenia jakiej ów "ekspert" zaprzeczający uformowaniu tej spirali przez UFO NIE był nawet w stanie jednoznacznie wykazać. Wszakże są też znane inne przypadki w których podobna przyczyna - jakim było UFO, w oficjalnych wyjaśnieniach była potem podmieniana pod skutek - jakim były zniszczenia powodowane przez owo UFO. Ich przykładem zapewne może być zniszczenie stacji elektrycznej przez jarzące się niebieskim światłem UFO, jakie od 1:30 do 2:25 minuty na wideo o adresie https://www.youtube.com/watch?v=1DRoFShTguk zostało oficjalnie przeinaczone na twierdzenie iż to eksplozja tej stacji była przez ludzi wzięta za manifestację i obserwację UFO. Podobna sytuacja miała miejsce kiedy UFO odparowało drapacze chmur WTC - tak jak dokumentuje to strona "wtc_pl.htm". Jakże więc marna jest szansa uwolnienia się ludzkości od sekretnej okupacji przez UFO i wdrożenia na Ziemi zdolnego poodwracać dotychczasowe zniszczenia naszej planety mojego wiedzo-twórczego "Ustroju Nirwany" i mojej "filozofii totalizmu", które promują miłość do Boga, do wszystkich bliźnich (w tym także do naszych wrogów), oraz do natury - jeśli oficjalnie blokuje się wyrażanie prawdy, zaś pokazuje się wyłącznie takie nonsensowne twierdzenia "ekspertów" popierających interesy naszych kosmicznych okupantów, eksploatatorów i niszczycieli, oraz jeśli więcej niż połowa czytelników moich publikacji to sami owi okupujący nas UFOnauci, którzy je studiują i z nich się uczą tego wszystkiego czego poznania i nauczenia się tak usilnie utrudniają mieszkańcom Ziemi, chociaż (jak wyjaśniam to w punckie #J4 na stronie "1985_teoria_wszystkiego.htm") gdyby nam pomogli zamiast utrudniać, wówczas w przyszłości i oni by na tym wysoce skorzystali, tak jak na Ziemi obecnie niektóre byłe kraje kolonialne korzystają dzięki najpierw uprzemysłowieniu i stworzeniu sprawnie działającej nowoczesnej państwowości, potem zaś dzięki dopomożeniu w uzyskaniu niepodległości przez swe byłe kolonie.

 

(Cały niniejszy wpis #349 NIE zmieścił się w pamięci tego bloga - stąd jego reszta będzie kontynuowana poniżej jako wpis #349_2)

kodig : :